Kompendium nietolerancji pokarmowej. Kiedy jedzenie szkodzi – nowa książka i moje przepisy!

napisany przez Kasia 19 listopada 2018
książka Kompendium nietolerancji pokarmowej. Kiedy jedzenie szkodzi

Jeszcze rok temu nie przypuszczałam, że kolejny przyniesie mi takie niespodzianki! Spełniło się moje małe marzenie, które wymagało ode mnie dużo pracy, wywrócenia kilku rzeczy do góry nogami i postawienia kilku spraw na ostrzu noża…warto było!

6 listopada miała miejsce premiera książki “Kompendium nietolerancji pokarmowej. Kiedy jedzeNIE szkodzi”, której mam przyjemność być współautorem dzięki zaproszeniu firmy Cambridge Diagnostics.  Jeśli borykacie się z problemami nietolerancji pokarmowej, jelitem drażliwym, hashimoto czy jesteście na specjalnej diecie eliminacyjnej, to ta książka jest dla was!

Książka „Kompendium nietolerancji pokarmowej” skierowana jest zarówno do specjalistów – dietetyków i lekarzy, jak i ich pacjentów. Znajdziecie w niej artykuły dające podstawową wiedzę na temat nietolerancji pokarmowych IgG-zależnych, ich związku ze stanami zapalnymi i różnymi chorobami takimi jak: hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów, insulinooporność czy problemy z płodnością. Ta książka pokazuje, to, czego nauczyła mnie historia ze zdrowiem moim i moich jelit – że zdrowe jedzenie, dla każdego znaczy co innego.

 

Oprócz artykułów dietetyków, lekarzy i naukowców w książce znajduje się rozdział z moimi 28 przepisami bez glutenu, nabiału i jajek!

Znajdziecie tam pyszne desery, przekąski, śniadania i obiady, ale przede wszystkim propozycje świątecznych przepisów, których brakuje wam w tym wyjątkowym czasie, czyli bezglutenowe pierogi, uszka, pierniki, sernik bez sera czy makowiec w nowej odsłonie. Wszystkie przepisy nie zawierają zbóż glutenowych, jaj oraz produktów mlecznych. Większość przepisów jest w pełni wegańska, tylko 3 zawierają białko zwierzęce.

Poniżej przedstawiam wam spis potraw „bezbez”, które możecie znaleźć w „Komendium nietolerancji pokarmowej”:

  1. Naleśniki gryczano-kasztanowe z kremem czekoladowym
  2. Zielone placuszki z moczonych ziaren i szpinaku
  3. Racuchy z cukinią i jabłkami bez drożdży
  4. Bezglutenowy chleb z komosą ryżową, siemieniem lnianym i słonecznikiem
  5. Bułki bezglutenowe z dodatkiem amarantusa
  6. Pasta z pieczonej wątróbki i jabłka
  7. Pasta z pieczonej marchewki i papryki z czerwoną soczewicą
  8. Dip pietruszkowo-bazyliowy na bazie migdałów i kaszy jaglanej
  9. Dip czosnkowo-koperkowy ze słonecznika i nerkowców
  10. Tarta z porem, zielonym groszkiem i szparagami
  11. Ciasto czekoladowo-kokosowe bez pieczenia
  12. Babeczki cytrynowe z kremem jaglanym i truskawkami
  13. Batony z batatem, masłem orzechowym i czekoladą
  14. Kulki figowe z nutą pomarańczy
  15. Czekoladki z kremem sezamowo-karobowym
  16. Pasztet z suszonymi pomidorami
  17. Zapiekanka soczewicowa z komosą ryżową, bakłażanem i wędzonym tofu
  18. Uniwersalna panierka do mięsa lub ryby
  19. Mini gołąbki w liściach botwiny
  20. Kopytka buraczane z sosem chrzanowym
  21. Pyzy ziemniaczano-dyniowe z kokosowym twarogiem
  22. Pierogi wigilijne na słodko z białym makiem, jabłkiem i bakaliami
  23. Pierogi z ciecierzycą i grzybami
  24. Uszka wigilijne z kapustą i pieczarkami
  25. Kruche pierniczki na mące z soczewicy
  26. „Sernik” jaglano-fasolowy na czekoladowym spodzie
  27. Mini makowce z gruszką
  28. Mazurek z morelowym „kajmakiem”

 

Znaleźliście jakieś smakowitości dla siebie? Na stronie kiedy-jedzenie-szkodzi.pl znajdziecie wszystkie szczegóły dotyczące książki wraz ze szczegółowym spisem treści i możecie zakupić książkę.  

Praca nad książką to było nowe, niesamowite doświadczenie. Pracując nad nowymi przepisami rozwinęłam swoje umiejętności, musiałam przełamać swoje bariery, gdyż korzystałam także z produktów, które sama ciężko trawię, ale które są przyjazne dla innych osób na diecie eliminacyjnej. No i najważniejsze: dałam radę! Przełamałam swoje bariery, strach przed nowym i nieznanym. Postawiłam na swoje marzenia, ryzykując utratę stałej i bezpiecznej strefy komfortu. Jestem dumna z mojej pierwszej, poważnej blogowej współpracy. Bezbez.pl poszło w świat!

Dziękuję całemu zespołowi Camrbidge Diagnostics za zaufanie, współpracę i nowe doświadczenia. Rodzince za testowanie każdego przepisu i cenne uwagi. Mężowi za ratowanie każdej kuchennej sytuacji, zmywanie tony naczyń, dowożenie składników i kręcenie pasztetu nocą 😉 Bez Ciebie, Twojego wsparcia i wiary w moje możliwości, to by się nie udało!

Teraz wiem, że to moje małe marzenie, to kolejny krok do realizacji tych większych. Czekam na kolejne wyzwania, nowy rok już blisko!

Zostaw komentarz