Bezglutenowy chleb z sorgo i pestkami dyni – ulubiony

napisany przez Kasia 25 czerwca 2018
Bezglutenowy chleb z sorgoi pestkami dyni, na drożdżach

Dobry bezglutenowy chleb jest na wagę złota. Te gotowe często są niesmaczne, a ich skład pozostawia wiele do życzenia. Zdarzają się perełki z typowo bezglutenowych piekarni, ale nie są one łatwo dostępne. Warto, więc próbować piec bezglutenowy chleb w domu i znaleźć taki, który smakiem i składem odpowiada nam najbardziej. Jeśli już taki znajdziecie, będziecie piec go na okrągło. Tak było właśnie z tym przepisem, który stał się jednym z najczęściej powtarzanych u mnie w domu. Oto mój ulubiony bezglutenowy chleb z sorgo i pestkami dyni.

Bezglutenowy chleb – sukcesy i porażki

W swojej bezglutenowej karierze kucharskiej upiekłam już niezliczone ilości bochenków. Zdarzały mi się totalne klapy, zakalce, cegły i okropne w smaku wypieki oraz te udane, których wypiek dawał mi nadzieję, że jeszcze coś ze mnie będzie. Z czasem nabrałam wprawy i doświadczenia, a bezglutenowe pieczenie stało się dla mnie coraz łatwiejsze. Jednak do tej pory zdarzają mi się wpadki, kiepskie pomysły i nieprzewidziane rezultaty, które pokazują jak wiele jeszcze muszę się nauczyć i jak bezglutenowe pieczenie jest nieprzewidywalne.

Dlatego cieszę się z każdego sukcesu i skrzętnie zapisuję swoje ulubione wypieki, żeby potem móc się nimi z wami dzielić. Dlatego apeluję, nie poddawajcie się, eksperymentujcie, uczcie się na swoich błędach i korzystajcie z doświadczenia innych. A jeśli trzeba kupcie tą mniej znaną mąkę o dziwnej nazwie, która może odmieni życie wasze i waszych bezglutenowych domowników.

Mój ulubiony bezglutenowy chleb i jeden tajemniczy składnik

Mój ulubiony bezglutenowy bochenek powstał, jak większość takich przepisów, zupełnym przypadkiem. Na wielu zagranicznych, bezglutenowych blogach bardzo często w przepisach pojawiała się tajemnicza mąk a z sorgo. Widziałam wspaniałe ciasta, ciasteczka i inne wypieki z jej udziałem, więc jak tylko zobaczyłam ją u siebie w sklepie postanowiłam ją zakupić i  zacząć eksperymentować. Oczywiście nie obyło się bez wpadek, zanim nauczyłam się z nią postępować. Teraz bardzo chętnie po nią sięgam, a robienie chleba, bułek czy naleśników zyskało zupełnie nowy wymiar. Na blogu oprócz chleba znajdziecie pierogi i ciasteczka z jej udziałem, a wkrótce również inne pyszności.

Mąka z sorgo – WARTO, WARTO!

Warto się o nią postarać, bo to nie zwykle przydatna bezglutenowa mąka. Ma neutralny, lekko słodki smak i jasny kolor. Nadaje się do ciast, ciasteczek i świetnie sprawdza się w bezglutenowym chlebie, naleśnikach i pierogach. Sorgo zwane afrykańskim prosem jest dobrym źródłem białka, witamin i minerałów. Uwielbiam je w postaci całych ziaren, które zastępują mi kaszę do obiadu lub urozmaicają sałatkę.

Eksperymentując z mąką z sorgo, zauważyłam, że podobnie jak mąka gryczana nadaje wilgotności i kleistości wypiekom, ale nie ma dominującego smaku jak gryka. Dzięki niej naleśniki są elastyczne, a chleby czy bułki mięciutkie i wilgotne. Ważne jest żeby stosować ją z umiarem, żeby nie osiągnąć odwrotnych skutków np. w postaci zakalca.

Dzięki temu, że zwykle do przepisów stosujemy jej niewielkie ilości, to starcza ona na dość długo.  Ja zakupiłam ją w sklepie ze zdrową żywnością, a dostępna jest też w sklepach internetowych np. firmy Bio Harmonie. Kosztuje ok. 6-10 zł za 0,5 kg. Najlepiej zakupić od razu kilka paczek, które starczą nam na dobre kilka miesięcy albo dłużej.

Bezglutenowy chleb z sorgo i pestkami dyni – ULUBIONY

Jeśli zachęciłam was do zaopatrzenia się w sorgo, to pozostaje mi tylko polecić wam ten pyszny chlebek. Mięciutki, pachnący o neutralnym smaku, który posmakuje również dzieciakom. Ładnie się kroi i nie kruszy, nie wysycha i dobrze się mrozi. Świetnie nadaje się na kanapki czy tosty.

Mam nadzieję, ze ten bezglutenowy chlebek trafi w wasz gust, a sorgo będzie gościć na waszym stole częściej.

Oczywiście czekam na wieści z kuchennego frontu i trzymam kciuki za wasze wypieki!

Bezglutenowy chleb z sorgoi pestkami dyni, na drożdżach

BEZGLUTENOWY CHLEB Z SORGO I PESTKAMI DYNI

Kasia Dobry bezglutenowy chleb jest na wagę złota. Te gotowe często są niesmaczne, a ich skład pozostawia wiele do życzenia. Zdarzają się perełki z typowo bezglutenowych piekarni, ale nie są one… WYPIEKI Bezglutenowy chleb z sorgo i pestkami dyni – ulubiony European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: 1 bochenek, keksówka 30x12 cm Czas przygotowania: Czas pieczenia / gotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

1 ½ szkl. mąki gryczanej
1 szkl. mąki ryżowej
¾ szkl. mąki z sorgo
½ szkl. mąki kukurydzianej
4 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki łusek babki jajowatej (lub płesznik)
2 łyżki pestek słonecznika
4 łyżki pestek dyni
2-3 łyżki oleju + do posmarowania
1 ½ łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru kokosowego lub zwykłego
2 łyżeczki suszonych drożdży
ok. 3 szkl. wody ( w temp. pokojowej)

Przygotowanie

  1. W misce wymieszaj wszystkie mąki. Dodaj cukier, sól, babkę i pestki i ponownie wymieszaj. Na koniec wsyp suszone drożdże i wymieszaj całość.
  2. Do suchych składników dodaj olej i połowę wody. Zacznij wyrabiać ciasto łyżką i stopniowo wlewaj pozostały płyn. W zależności od użytych mąk, mogą one pochłonąć mniej lub więcej wody. Ciasto powinno mieć konsystencję bardzo gęstego budyniu, ale nie być za bardzo płynne. Jeśli dodasz za dużo wody po upieczeniu może być zbyt wilgotne lub mieć lekki zakalec. Ta kwestia wymaga wprawy i obserwacji. Po upieczeniu kilku chlebów będziesz wiedział, która konsystencja najbardziej ci odpowiada.
  3. Gotowe ciasto na chleb pozostaw w misce i przykryj ściereczką. Odstaw do wyrośnięcia na ok 1 ½ - 2 godz.
  4. Po tym czasie, gdy masa wyraźnie urośnie i podwoi swoją objętość, przemieszaj ją, lekko odgazuj i przełóż do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i delikatni posmarowanej olejem. Jeśli chcesz, możesz również posmarować olejem wierzch chleba.
  5. Chleb przykryj ściereczką i pozostaw do ponownego wyrośnięcia na 15-20 min.
  6. W tym czasie rozgrzej piekarnik do 180 stopni.
  7. Wyrośnięty chleb wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz około 1 godz. (u mnie z termoobiegiem). Na ostatnie 10 min, możesz wyjąc chlebek z foremki, odkleić papier i położyć na blasze piekarnika spodem do góry by go podpiec.
  8. Gdy spód się delikatnie podpiecze, wyjmij chleb z piekarnika i pozostaw do wystudzenia. Chlebek najlepiej studzić na kratce. Jeśli studzisz go na desce, to obracaj go co jakiś czas, żeby równomiernie oddawał ciepło i nie zawilgotniał od spodu.

Wskazówki

  1. Ten chlebek, jak na bezglutenowe wypieki, zachowuje dość długo świeżość i nie wysycha. Dobrze też się mrozi. Jeśli chcesz zrobić sobie zapasy, to pokrój go na kromki, zapakuj poporcjowany chlebek do woreczków strunowych i włóż do zamrażarki. Najlepszy jest rozmrażany w piekarniku, tosterze albo na grzejniku 🙂
  2. Mąka z sorgo jest tu kluczowa i nie warto jej zamieniać. Poszukajcie jej w stacjonarnych lub internetowych sklepach ze zdrową żywnością i kupicie od razu kilka paczek, a starczy wam na bardzo długo. Z jej udziałem zrobicie pyszne chleby, bułki, ciasta, pierogi czy naleśniki.

zobacz również

18 komentarzy

Yellow 23 grudnia 2018 - 10:13

Witam. Zainteresował mnie Pani przepis na chleb z sorgo. Chciałabym się jednak dowiedzieć,czy można znaleźć niego wykluczyć mąkę kukurydzianą? Jeśli tak,to czego mogę dodać więcej zamiast niej? Dziękuję za odpowiedź Miłego dnia.

Odpowiedz
Kasia 24 grudnia 2018 - 10:36

Witam serdecznie, niestety nie próbowałam jeszcze wersji bez mąki kukurydzianej. Na tę chwilę, dałabym po trochu każdej z pozostałych mąk z przepisu, żeby wyszło pół szklanki. Trzeba tylko zwrócić uwagę na ilość wody, bo mąki różnie ją chłoną, więc może być jej mniej lub więcej po zmianie. Poeksperymentuję jeszcze z tym chlebkiem i dam znać 🙂 pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
achna 4 marca 2019 - 22:09

Genialny przepis – najlepszy chleb bezglutenowy, który piekłam i jadłam! Dziękuję 🙂

Odpowiedz
Kasia 5 marca 2019 - 12:08

Cieszę się ogromnie, to wielki komplement! 🙂 Ten chlebek to też jeden z moich faworytów 🙂

Odpowiedz
Lucyna 5 marca 2019 - 22:25

Dziękuję za przepis. Chleb wyszedł prawie idealnie. “Prawie” ponieważ dla nas jest trochę “za mdły”. Następnym razem muszę dodać więcej soli. Piekłam go z płatkami z suszonych pomidorów i z czarnuszką. Nasze córki nie lubią dyni w wypiekach – musi stać na stole “do pojadania” 😉
Ale jest wilgotny, nie kruszy się – SUPER!

Odpowiedz
Kasia 13 marca 2019 - 13:47

Bardzo się cieszę, że chlebek posmakował!:) Wszelkie eksperymenty z dodatkami są mile widziane 🙂 Też lubię suszone pomidory z czarnuszką dodawać do chleba lub bułek – pycha! 🙂

Odpowiedz
Ania 21 lipca 2019 - 15:34

Jeśli jednak chciałabym upiec ten chlebek bez mąki sorgo, to jaką inną mąką najlepiej zastąpić te 3/4 szklanki?

Odpowiedz
Kasia 22 lipca 2019 - 16:39

Do głowy przychodzi mi jedynie mąka gryczana, ale ostrzegam, że to nie zupełnie będzie co innego, inny smak…Mąka z sorgo jest neutralna w smaku, a gryka bardzo wyraźna. Ilość płynu i konsystencja chleba również mogą ulec zmianie. Szczerze namawiam do zaopatrzenia się w mąkę z sorgo 🙂 A tym czasem może spróbujesz innego chlebka z mojego przepisu np. gryczano-ryżowego z sezamem i pestkami słonecznika?

Odpowiedz
Ania 24 lipca 2019 - 15:10

gryczano-ryżowy ze słonecznikiem spróbuję w pierwszej kolejności, a przy następnych internetowych zakupach na 100% zaopatrzę się w mąkę sorgo, bo ten chlebek wygląda smakowicie!

Odpowiedz
Kasia 24 lipca 2019 - 17:21

Super! Trzymam w takim razie kciuki za chlebek. A w mąkę z sorgo na prawdę warto się zaopatrzyć – ci, których namówiłam nie żałują 😉 W przygotowaniu mam też przepis na chlebek dodatkiem sorgo na zakwasie, który również niebawem pojawi się na blogu, więc warto się przygotować :);)

Odpowiedz
Załamana 10 września 2019 - 08:40

A jeśli bym chciała wykluczyć make kukurydziana i ryżowa (alergia pokarmowa u dziecka) to jakie proporcje muszę dać? Albo czy mogę zastąpić to np maka jaglana? Niestety dziecko ma alergie na większość zbóż i w ogóle chyba na wszystko. W grę wchodzi jeszcze tapioka. No i drożdże też odpadają, muszę zrobić zakwas, myślę że wyjdzie totalnie inny chleb w smaku niż ten w przepisie. Dodam że pierwszy raz będę piekła chleb, do tego muszę przeorganizowac cała kuchnie i wszystko to czego się do tej pory nauczyłam.

Odpowiedz
Kasia 11 września 2019 - 11:35

Niestety przy tylu zmianach, to już nie będzie ten sam przepis, nie mam pojęcia co z tego wyjdzie. Każda użyta mąka ma znaczenie…Nie ma się jednak co załamywać, na pewno znajdzie się jakieś wyjście. Może uda mi się przygotować jakiś przepis (tylko to wymaga czasu). Jakie mąki może spożywać Pani dziecko? Jaglaną, tapiokę i jakąś jeszcze? Obecnie mamy duży wybór mąk bezglutenowych, więc może jeszcze coś się znajdzie?

Odpowiedz
Załamana 10 października 2019 - 09:34

Mielismy kolejne testy i znowu zmieniamy maki, teraz w gre wchodzi sorgo, tapioka, orkisz, amarantus.

Odpowiedz
Kasia 10 października 2019 - 19:33

Skoro dozwolony jest orkisz, który zawiera gluten, to taki chlebek będzie na pewno łatwiej upiec. Proszę poszukać w internecie, na pewno są przepisy na chleby orkiszowe. Myślę, ze to będzie najlepsze rozwiązanie. Ja orkiszu nie używam, wiec tu nie pomogę.

Odpowiedz
Ewelina 29 lutego 2020 - 13:35

Czy można zamiast białego sorgo użyć mąki z sorgo czerwonego?

Odpowiedz
Kasia 2 marca 2020 - 12:05

Nie używałam nigdy tej mąki, ale myślę, że można spróbować 🙂 Daj znać jak poszło!

Odpowiedz
Kasia-piecze 14 czerwca 2020 - 15:56

Piekę chleb b/g dla dzieci od jakichs 2 lat i musze powiedziec, ze to najlepszy przepis na jaki trafilam! Poprzednie albo zawieraly jajka, ktorych dla mnie w prawdziwym chlebie nie powinno byc, lub zawieraly ogromne ilosci skrobi, poza tym trzeba bylo kilka razy je miksowac i zostawiac do wyrastania, co wydluzalo caly proces pieczenia. A tu, prosciutko, mieszam ciasto lyzka, raz wyrosnie, potem troche w foremce i wychodzi super chlebek, ktory moje dzieci bardzo lubia! Dziekuje!

Odpowiedz
Kasia 16 czerwca 2020 - 11:53

Kasiu, to na prawdę cudowna wiadomość! Jeśli taki chlebek smakuje najmłodszym to rewelacja! Dziękuję za komentarz i życzę kolejnych udanych wypieków. 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz