Bezglutenowy tort czekoladowy z malinami (wegański)

napisany przez Kasia 25 sierpnia 2020
Bezglutenowy tort czekoladowy z malinami (wegański)

Powiedzieć, że to ciasto to czekoladowa rozpusta, to jak nic nie powiedzieć. Ten przepis siedział mi ciągle z tyłu głowy i wiedziałam, że jak tylko w lato pojawią się najlepsze maliny, to będę próbować go zrealizować. Bezglutenowy tort czekoladowy to połączenie mięciutkiego kakaowego ciasta, obłędnie czekoladowego kremu i kwaskowatych, aromatycznych malin. Nie zawiera jajek, nabiału i glutenu, ale to nie żaden fit deser. To ciacho na wyjątkowe okazje. Zakochają się w nim wszyscy fani czekolady.

Przygotowanie tortu to dla mnie zawsze duże wyzwanie, dlatego do tej pory na blogu pojawił się jeszcze tylko jeden taki przepis. Jeśli szukacie tortu bez nabiału, jajek i glutenu, to tort à la banoffee z orzechowym karmelem powinien przypaść Wam do gustu.

Natomiast czekoladowe ciasta to już moja mała słabość, więc przepis na ciasto czekoladowe na bananie bez jajek lub bezglutenowe ciasto czekoladowe rekomenduję Wam gorąco. Więcej przepisów z kakao lub czekoladą w roli głównej znajdziecie pod tagiem CZEKOLADA.


Bezglutenowy tort czekoladowy z malinami bez jajek i nabiału

Bezglutenowy tort czekoladowy z  malinami nie zawiera jajek, nabiału i glutenu, a smakuje jak najlepszy, tradycyjny i zupełnie niedietetyczny deser. Połączyłam w nim mięciutkie ciasto na bazie batata, mus czekoladowy ze śmietanki kokosowej i gorzkiej czekolady oraz pyszne, letnie maliny. Wyszło idealnie!

Ciasto czekoladowe na bazie batata robiłam już wielokrotnie (nawet jeden z przepisów czeka wciąż na publikację!) i zawsze wychodzi wspaniale. Upieczony, karmelowy w smaku batat nadaje ciastu słodyczy i niesamowicie miękkiej konsystencji. Dzięki temu blaty nie wymagają nasączania i nie muszą długo łączyć się z wartą kremu.

Przełożenie, to aksamitny i puszysty mus czekoladowy na bazie ubitej śmietanki kokosowej (czyli stałej części schłodzonego mleka kokosowego) i rozpuszczonej gorzkiej czekolady. Ten krem jest gęsty i świetnie zastyga. Często stosuję go do tart na zimno czy deserów bez pieczenia. Możecie przełożyć nim również dowolny biszkopt lub podać w pucharkach z owocami.

Świeże, kwaskowate i słodkie maliny wspaniale komponują się z czekoladowym smakiem i nadają deserowi nieco lżejszego charakteru. Pierwszą warstwę przełożenia podkręciłam też dodatkiem konfitury malinowej, która świetnie dopełniła całość. Wyszło przepysznie!

Wegański i bezglutenowy tort czekoladowy z malinami

Mój bezglutenowy tort czekoladowy z malinami zrobił prawdziwą furorę i zniknął w kilka chwil. Co więcej, mój tata, którego bardzo ciężko zadowolić deserem w wersji „bezbez” również był zachwycony i nie miał żadnego „ale” – dla mnie to niezawodny znak, że tort posmakuje i Wam.

Ma nadzieję, że mój kolejny „tortowy” wyczyn Wam posmakuje i uświetni niejedną okoliczność i okazję do świętowania. Ten przepis to również świetna baza, którą możecie modyfikować pod siebie. Ciasto możecie przełożyć tradycyjnym kremem, zmienić owoce, gdy sezon na maliny minie lub czekoladowy krem użyć do innego ciasta np. bananowego biszkoptu z tortu à la banoffee. Bądźcie kreatywni!

Wiem, że tort to zawsze wyzwanie, a taki w wersji „bez wszystkiego” szczególnie. Musi wyjść idealnie, pięknie wyglądać i posmakować każdemu. Ja również różnie z nimi sobie radzę, ale z tym przepisem poszło mi naprawdę gładko.

Wierzę, ze Wam również się uda! Trzymam kciuki!

Bezglutenowy tort czekoladowy z malinami (wegański)

BEZGLUTENOWY TORT CZEKOLADOWY Z MALINAMI (wegański)

Kasia Powiedzieć, że to ciasto to czekoladowa rozpusta, to jak nic nie powiedzieć. Ten przepis siedział mi ciągle z tyłu głowy i wiedziałam, że jak tylko w lato pojawią się najlepsze… WYPIEKI SŁODKIE tort European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: na tortownicę o śr. 21 cm Czas przygotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

NA CZEKOLADOWE BLATY:

  • ½ szkl. (ok. 140 g) puree z pieczonego batata (1 duży batat lub 2 mniejsze, patrz WSKAZÓWKI)
  • 1/3 szkl. (85 ml) dowolnego oleju o neutralnym smaku
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 3 łyżki syropu klonowego /daktylowego lub innego płynnego słodu
  • 400 ml napoju roślinnego np. ryżowego, migdałowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego/ migdałowego lub wanilia w dowolnej postaci – opcjonalnie

  • 2/3 szkl. (110 g) mąki ryżowej
  • 1/3 szkl.+1 łyżka (55 g) bezglutenowej mąki owsianej
  • ¼ szkl. +1 łyżka (45 g) mąki gryczanej
  • 1 op. (40 g) budyniu waniliowego bez cukru
  • ¼ szkl. (40 g) mąki ziemniaczanej
  • 1/3 szkl. (70 g) erytrytolu lub cukru
  • 4 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki mielonego siemienia lnianego (najlepiej złociste, odtłuszczone, gotowe zmielone) lub łusek babki jajowatej
  • 1 ½ łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia (patrz WSKAZÓWKI) – lub 2 x ¾ łyżeczki przy pieczeniu 2 blatów osobno
  • 1/3 łyżeczki sody – lub 2 x ¼ łyżeczki przy pieczeniu 2 blatów osobno
  • szczypta soli

NA PRZEŁOŻENIE:

I WARSTWA:

  • śmietanka z 1 puszki (400 ml) mleka kokosowego (min. 80 % ekstraktu z kokosa), schłodzonego w lodówce min. 72 h (a najlepiej dłużej)
  • 1 łyżka cukru pudru lub innego sypkiego słodu
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki konfitury malinowej lub dżemu z czerwonych owoców
  • 80-100 g (2/3-3/4 szkl.) malin

II WARSTWA:

  • śmietanka z 1 puszki (400 ml) mleka kokosowego (min. 80 % ekstraktu z kokosa), schłodzonego w lodówce min. 72 h (a najlepiej dłużej)
  • 1 łyżka cukru pudru lub innego sypkiego słodu
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 250 g (ok. 2 szkl.) malin
  • listki mięty – do dekoracji

1 szkl. – 250 ml, ½ szkl – 125 ml, ⅓ szkl. - 85 ml, ¼ szkl. – 60 ml, 1 łyżka - 15 ml, 1 łyżeczka - 5 ml

Pobierz PRZELICZNIK KUCHENNY

Przygotowanie

  1. Przygotowanie tortu zacznij od zrobienia czekoladowych blatów ciasta. Jeśli nie masz przygotowanego puree z batata, to zerknij na WSKAZÓKI pod przepisem. Ciasto do przełożenia najlepiej przygotować dzień wcześniej, wieczorem, przed robieniem tortu lub na tyle wcześnie, by zdążyło dobrze ostygnąć.
  2. Piekarnik rozgrzej do 180 stopni, żeby był ciepły, gdy masa na ciasto będzie gotowa.
  3. Przygotuj też tortownicę o średnicy 21 cm. Dno foremki wyłóż papierem do pieczenia, a obręcz posmaruj tłuszczem i wysyp odrobiną mąki np. ryżowej.
  4. W jednej misce wymieszaj dokładnie wszystkie mokre składniki: puree z pieczonego batata, olej, ocet, wybrany płynny słód i mleko roślinne.
  5. W drugiej, większej misce wymieszaj wszystkie mąki, budyń, kakao, mielone siemię i sypki słód.
  6. Jeśli chcesz upiec dwa oddzielne blaty (to rozwiązanie polecam najbardziej) wstrzymaj się jeszcze z dodaniem proszku i sody do mąk. Jeśli chcesz spróbować upiec całe ciasto na raz i później je przekroić, to od razu dodaj do mąk 1 ½ łyżeczki proszku i 1/3 łyżeczki sody.
  7. Teraz mokre składniki wlej do suchych i dokładnie wymieszaj całość trzepaczką. Masa powinna być luźna, płynna i nieco puszysta od działania proszku, sody i octu - jeśli dodałeś je od razu do mąk. Jeśli masa jest gęsta, to dodaj jeszcze odrobinę mleka roślinnego.
  8. Jeśli pieczesz całe ciasto na raz, to przelej je niezwłocznie do foremki i wstaw do piekarnika. Piecz w 180 stopniach z termoobiegiem ok. 40-45 min.
  9. Jeśli pieczesz dwa osobne blaty, to przelej teraz połowę ciasta do osobnej miski. Do jednej dodaj ¾ łyżeczki proszku i 1/4 łyżeczki sody. Ciasto powinno zrobić się nieco puszyste lub pieniące. Przelej je jak najszybciej do foremki i wstaw do piekarnika. Piecz w 180 stopniach z termoobiegiem ok. 20 min.
  10. Drugą połowę ciasta odstaw na czas pieczenia pierwszego blatu. Gdy pierwsza partia ciasta się upiecze, wyjmij ją z piekarnika, zdejmij obręcz z tortownicy (uważaj na gorącą foremkę) i razem z papierem zdejmij ciasto. Dno foremki wyłóż nowym arkuszem papieru i załóż obręcz.
  11. Teraz do drugiej porcji ciasta dodaj również ¾ łyżeczki proszku i 1/4 łyżeczki sody. Ta partia ciasta czekając na pieczenie mogła nieco zgęstnieć, więc w razie potrzeby dodaj do niej również 1-2 łyżki napoju roślinnego. Przelej masę do foremki i wstaw do piekarnika. Piecz w 180 stopniach z termoobiegiem ok. 20 min.
  12. Upieczone i wyrośnięte ciasto wyjmij z piekarnika i zostaw do ostudzenia - może być w foremce. Jeśli wystudzone ciasto będzie czekało na dekorację np. na drugi dzień, to przykryj je, żeby nie wysychało.
  13. Całkowicie wystudzone ciasto możesz przełożyć kremem. Jeśli upiekłeś je w całości, to przekrój je na pół, tworząc dwa blaty. Wcześniej możesz też wyrównać wierzch ciasta lub blatów, jeśli wyrosły z dużą górką. Odkrojony blat podnieś i przenieś delikatnie podkładając pod niego duży nóż lub delikatnie zsuń go na talerz, żeby nie pękł.
  14. Maliny potrzebne do środka i na wierzch ciasta umyj i osusz na ręczniku papierowym.
  15. Krem do tortu polecam robić, podobnie jak ciasto, w dwóch etapach, każdą porcję osobno. Wówczas mamy lepszą kontrolę nad ilością kremu, ubijaną śmietanką czy czekoladą, która może się zwarzyć. Jeśli masz już wprawę, możesz przygotować obie porcje kremu naraz. Pierwszą jak i drugą warstwę kremu czekoladowego przygotowuje się w ten sam sposób.
  16. Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Do niedużego rondelka nalej nieco wody i zacznij podgrzewać. Na rondelku postaw miskę tak, żeby nie dotykała wody. Do miski przełóż połamaną na kawałki tabliczkę czekolady. Parująca woda będzie ją ogrzewać i rozpuszczać. Pilnuj, żeby woda się nie zagotowała, a miska nie zrobiła za gorąca, bo czekolada może się przypalić lub zwarzyć. Mieszaj co jakiś czas czekoladę, aż całkowicie się rozpuści. Jeśli miska zrobi się za gorąca, to zdejmij ją z garnka. Rozpuszczoną czekoladę odstaw na chwilę do przestudzenia – ma być płynna i ciepła, ale nie bardzo gorąca.
  17. Wyjmij z lodówki jedną puszkę schłodzonego mleka kokosowego i obróć do góry dnem - tam powinna zebrać się woda kokosowa i otwierając ją od tej strony, łatwiej będzie ci ją odlać. Wodę kokosową możesz odłożyć i zużyć np. do koktajli.
  18. Gdy odlejesz płyn, wyjmij stałą część mleka, czyli śmietankę kokosową i przełóż ją do naczynia do ubijania (najlepiej wąskiego i wysokiego np. od blendera). W zależności od jakości mleka i tego jak długo chłodziło się w lodówce, śmietanka może być twardsza lub tylko lekko ścięta. Nie przejmuj się, jeśli nie ścięła się za mocno. W przypadku tego przepisu ubitą śmietankę dodatkowo usztywni czekolada.
  19. Do śmietanki dodaj łyżkę cukru pudru lub innego sypkiego słodu i ubij całość na puszystą masę. Nie każda śmietanka kokosowa ubija się tak samo. Zazwyczaj nie zwiększa ona swojej objętości tak jak zwykła kremówka, ale robi się napowietrzona, puszysta i sztywna (jeśli była bardzo mocno schłodzona).
  20. Do ubitej śmietanki zacznij wlewać wąskim strumieniem czekoladę, jednocześnie miksując masę. Na początku pod wpływem ciepła czekolady śmietanka może zrobić się luźna, ale po chwili zmieni się w sztywny mus. Najlepiej przełożyć go na 10 min do lodówki – wtedy szybciej stężeje.
  21. Pierwszy blat ciasta posmaruj konfiturą malinową lub wybranym dżemem. Na konfiturę nałóż porcję malin i równomiernie pokryj nimi ciasto. Następnie delikatnie rozgnieć maliny na cieście łyżką lub widelcem. Na warstwę malin przełóż schłodzony, sztywny mus czekoladowy i wyrównaj całość. Przykryj krem drugim blatem ciasta i dociśnij. Jeśli masa wypłynie lekko po bokach, to zbierz jej nadmiar.
  22. Tak złożone ciasto przełóż do lodówki na czas przygotowywania drugiej partii kremu.
  23. Powtórz wszystkie kroki od punktu 16 do 20. Rozpuść czekoladę, ubij śmietankę i połącz oba składniki na krem. Schłodź go ok. 10 min w lodówce aż zrobi się sztywniejszy, a wtedy wyłóż go na górę ciasta i rozsmaruj równomiernie. Całość udekoruj od razu dużą ilością malin i listkami mięty.
  24. Gotowy tort przełóż do lodówki na minimum godzinę, a by wszystkie warstwy ładnie się połączyły, a krem dobrze się ściął. Ciasto przechowuje w lodówce do kilku dni.

Wskazówki

  1. Puree z batata: Batata wyszoruj, przekrój na pół i połóż miąższem do dołu na blaszce piekarnika lub w naczyniu żaroodpornym wyłożonym papierem do pieczenia. Piecz w 180 stopniach ok. 20-30 min, aż z łatwością wbijesz w niego widelec. Upieczonego batata wyjmij z piekarnika i odstaw na chwile do wystudzenia, następnie łyżką oddziel ciepły, upieczony miąższ od skóry i przełóż do naczynia blendera i zmiksuj na gładką, jedwabistą masę. Tak przygotowane puree przechowuj w lodówce lub zamroź. Możesz wykorzystać je również do pizzy, ciasteczek czy innych wypieków.
  2. Zamiast batata sprawdzi się upieczona i zmiksowana na puree dynia odmiany hokkaido. Ma podobną konsystencję, właściwości i słodki smak.
  3. Używam mleka kokosowego Real Thai (85% ekstraktu z kokosa, 19% tłuszczu). Sprawdzi się każde inne mleko o podobnym składzie, bez konserwantów czy emulgatorów. Te ostatnie powodują zwykle, że mleko nie rozwarstwi się po schłodzeniu.
  4. Zamiast mąki owsianej użyj 1/3 szkl. mąki jaglanej. Z tą mąką ciasto może być nieco gęstsze, więc w razie czego dodaj 2-3 łyżki mleka roślinnego więcej.
  5. Zamiast budyniu możesz użyć skrobi kukurydzianej lub z tapioki (ok. 1/3 szkl.), ale dodaj wówczas do ciasta wanilię w dowolnej postaci np. ekstraktu. Możesz nadać też ciastu aromat dodając łyżkę rumu czy amaretto.
  6. Używam bezglutenowego proszku do pieczenia Celiko lub dr. Oetker, które świetnie sprawdzają się w wypiekach bez jajek i minimalizują ryzyko zakalca. Jeśli używasz proszku na kamieniu winnym (np. Amylon, Biovegan), to dodaj do ciasta nieco więcej sody – uważaj jednak, żeby nie przesadzić z jej ilością, bo będzie mocno wyczuwalna.

zobacz również

Zostaw komentarz