Bezglutenowy chlebek bananowy z czekoladą i chrupiącymi orzechami (na jogurcie kokosowym, wersja wegańska i z jajkiem)

napisany przez Kasia 14 stycznia 2021
Bezglutenowy chlebek bananowy z czekoladą i chrupiącymi orzechami w syropie klonowym i cynamonie, bez jajek

Styczeń to zwykle miesiąc, w którym dzielę się z Wami jakimiś przepisami z zeszłego roku, które zachomikowałam na czarną godzinę i nie zdążyłam opublikować. Tak jest i tym razem. Bezglutenowy chlebek bananowy z czekoladą i chrupiącymi orzeszkami, przygotowałam prawie rok temu testując różne bananowe ciasta. Wyszedł przepyszny i od razu zrobiłam mu zdjęcia, ale na pierwszy ogień na bloga poszedł inny przepis.

Ten czekał na swój moment – ta-da! Oto jest! Puszysty, bardzo delikatny i wilgotny dzięki dodatkowi jogurtu kokosowego. Przygotowałam go w dwóch wersjach – wegańskiej (widocznej na zdjęciach) i z jajkiem, gdyż za każdym razem dostaje o nie pytania. Mam nadzieję, że każdy będzie zadowolony!

To już trzeci do kolekcji bananowiec na blogu, ale każdy z przepisów jest zupełnie inny. Jeśli lubicie takie ciacha tak jak ja, to koniecznie zajrzyjcie do przepisu na bezglutenowy chlebek bananowy z marchewką, czekoladą i orzechami oraz chlebek bananowy z kremem cynamonowo-orzechowym w wegańskiej wersji. Oba ciasta bardzo przypadły wam do gustu i są jednymi z popularniejszych na blogu. Mam nadzieję, że nowy przepis również przypadnie wam do gustu.


Bezglutenowy chlebek bananowy z czekoladą i chrupiącymi orzechami w cynamonie na wierzchu, wegański

Wszyscy kochamy bananowce za to, że są pyszne, proste i szybkie do zrobienia oraz pozwalają wykorzystać nadmiar przejrzałych bananów, żeby nic się nie zmarnowało. Ten bezglutenowy chlebek bananowy również Was pod tym względem nie zawiedzie.

Dodałam mu nieco aromatu cynamonu i kardamonu jak przystało na chlebek bananowy. Chciałam, żeby miał też w sobie coś ekstra, więc dorzuciłam nieco czekolady do środka oraz chrupiącą posypkę z orzeszków w syropie klonowym i cynamonie na wierzchu.

To najlepsze rozwiązanie w przypadku tego ciasta, które z wszystkich moich chlebków bananowych jest najbardziej delikatne. Nadmiar dodatków w środku skutkuje tutaj spektakularnym zakalcem, więc nie szalejcie, tylko stosujcie się do przepisu. Orzeszki i czekolada na wierzchu nie wpływają tak na strukturę ciasta w środku, więc to doskonały balans i rozwiązanie w tego typu przepisie. Do tego wyszło naprawdę pysznie!

Bezglutenowy chlebek bananowy z czekoladą i chrupiącymi orzechami, wersja z jajkiem i wegańska

Bezglutenowy chlebek bananowy z czekoladą przygotowuje się ekspresowo. Dodatek jogurtu kokosowego sprawia, że ciasto jest niezwykle miękkie i delikatne. Ma to swoją ogromną zaletę, bo chlebek nie wychodzi zakalcowaty, ale puszysty i praktycznie nie czerstwieje. Żeby jednak taki wyszedł, trzeba zwrócić uwagę na kilka szczegółów, by nie doszło do powstania zakalca.

Poniżej znajdziecie KILKA NAJWAŻNIEJSZYCH PUNKTÓW, które zebrałam na bazie swojego i waszych doświadczeń. Możecie je stosować nie tylko do tego chlebka bananowego. Duża ilość ciast bez glutenu i jajek wymaga podobnego traktowania.

  • PROSZEK DO PIECZENIA – musi być silny i kropka. We wskazówkach do przepisu podaję Wam zawsze jakich ja używam i polecam. Najczęściej sięgam po Celiko i dr. Oetker (wersja bezglutenowa). W przypadku proszków eko na kamieniu winnym, tylko większa ilość sody, może uratować sytuację. Przyjrzyjcie się również czy masa na chlebek ma odpowiednią konsystencję – nie jest za gęsta ani za rzadka i widocznie buzuje pod wpływem proszku, sody i octu. Jeśli nie, to znaczy, że mogliście dodać czegoś za mało. Dokładnie odmierzajcie ocet – ja używam miarki, więc zawsze wiem ile mililitrów wlałam. Jeśli używacie łyżek – napełnijcie je solidnie.
  • NIE SZALEJCIE Z DODATKAMI, nie ładujcie do ciasta orzechów i bakalii. Ciasto z jogurtem kokosowym tego nie dźwignie. Przetestowane info! Kierujcie się przepisem. W tym przypadku o wiele bezpieczniejsze są dodatki na wierzchu.
  • NIE MIKSUJCIE CIASTA MIKSEREM. Mokre składniki wystarczy zmieszać i nieco napowietrzyć trzepaczką balonową, a całą masę wymieszać łyżką lub trzepaczką. Miksowanie często źle robi takim wypiekom. Tutaj szybko i dokładnie mieszamy ciasto, a następnie wstawiamy jak najszybciej do już zawczasu nagrzanego piekarnika.
  • PIECZCIE CIASTO Z TERMOOBIEGIEM, a jeśli nie macie tej funkcji to podwyższcie nieco temperaturę w piekarniku lub pieczcie ciasto dłużej. Sprawdźcie co u was działa najlepiej. Różnica w wypiekach często wynika niestety z działania naszego kuchennego sprzętu – to samo ciasto pieczone w różnych piecach i foremkach często wygląda zupełnie inaczej.
  • STARAJCIE SIĘ NIE OTWIERAĆ PIEKARNIKA W TRAKCIE PIECZENIA, nie przestawiać foremki i nie ruszać ciastem gwałtownie. Jak możecie podejrzeć na zdjęciu, u mnie pojawiła się cienka warstewka zakalca na samym dole – to właśnie dlatego. Gdy ciasto się już nieco upiecze i ustabilizuje wtedy można np. delikatnie obrócić foremkę np. jeśli piekarnik nie równo piecze i boki z jednej strony bardziej się rumienią.

To najważniejsze punkty, na które zwróciłabym uwagę przygotowując podobne, bezglutenowe i wegańskie wypieki. Oczywiście nie wszystkie Wasze błędy jestem w stanie wyłapać i tu uwzględnić nie widząc całego procesu powstawania wypieku. Każdy z nas ma inny sprzęt, inne mąki i inną rękę do wypieków. Nie wspominając o zamienianiu niektórych składników i własnych eksperymentach – trzeba się tu zawsze przygotować i na sukces i na klapę. W miarę doświadczenia, będziecie coraz lepiej dobierać zamienniki.

Tak wyszło, że ten przepis na chlebek bananowy stał się pretekstem do zebrania tych kilku uwag w jednym miejscu. Mam nadzieję, że Wam się przydadzą, a ciacho wyrośnie okazale i Wam posmakuje. Chlebek bananowy to super opcja nie tylko na zdrowszy deser, ale też fajna przekąska na małe doładowanie mocy w ciągu dnia.

Świetnie sprawdzi się zabrany do lunchboxa. Możecie upiec go również w formie muffinek (najlepiej w silikonowych foremkach), a będzie jeszcze poręczniejszy do zabrania ze sobą na wynos. Takie babeczki wyjdą puszyste i mega mięciutkie, a do tego w takiej formie jest zawsze mniejsze ryzyko zakalca.

Chyba nie ma lepszej pogody niż zima za oknem do testowania aromatycznego chlebka bananowego z czekoladą i chrupiącymi, cynamonowymi orzeszkami.

Udanych wypieków! 

Bezglutenowy chlebek bananowy z czekoladą i chrupiącymi orzechami w syropie klonowym i cynamonie, bez jajek

BEZGLUTENOWY CHLEBEK BANANOWY Z CZEKOLADĄ I CHRUPIĄCYMI ORZECHAMI (na jogurcie kokosowym, wersja wegańska i z jajkiem)

Kasia Styczeń to zwykle miesiąc, w którym dzielę się z Wami jakimiś przepisami z zeszłego roku, które zachomikowałam na czarną godzinę i nie zdążyłam opublikować. Tak jest i tym razem. Bezglutenowy… BANAN chlebek bananowy European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: 12x26 cm Czas pieczenia / gotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

NA CIASTO:

  • 2 bardzo duże, przejrzałe, czarne banany (średnie – 2 ½ szt., ok. 250 g bez skórki, 330-350 g ze skórką)
  • 150-160 g jogurtu kokosowego (jeden kubeczek)
  • ¼ szkl. (60 ml) oleju np. rzepakowego, ryżowego
  • 1 duże jajko + ¼ szkl. (60 ml) napoju roślinnego np. migdałowego, owsianego, ryżowego LUB w wersji bez jajek - 100 ml (1/3 szkl.+ 1 łyżka) napoju roślinnego
  • 2 łyżki (30 ml) octu jabłkowego

  • ¾ szkl. (115 g) mąki ryżowej
  • ⅓ szkl. (45 g) mąki owsianej (patrz WSKAZÓWKI)
  • 1 op. (40 g) budyniu waniliowego lub śmietankowego bez cukru
  • ¼ szkl. (35 g) mąki gryczanej
  • ⅓ szkl. (70 g) erytrytolu lub cukru trzcinowego
  • 1 ½ łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia (np. Celiko, dr. Oetker – patrz WSKAZÓWKI)
  • ¼-⅓ łyżeczki sody
  • ¼-⅓ łyżeczki cynamonu
  • ¼-⅓ łyżeczki kardamonu
  • 40 g (maks. 50 g) gorzkiej czekolady

CHRUPIĄCE ORZESZKI:

  • ⅓ szkl. (ok. 45 g) orzechów pekan, włoskich lub migdałów
  • 2-3 łyżeczki syropu klonowego
  • 2 łyżeczki cukru kokosowego
  • ⅓ łyżeczki cynamonu

  • 3 kostki (15 g) gorzkiej czekolady – opcjonalnie na wierzch

1 szkl. – 250 ml, ½ szkl – 125 ml, ⅓ szkl. - 85 ml, ¼ szkl. – 60 ml, 1 łyżka - 15 ml, 1 łyżeczka - 5 ml

Pobierz PRZELICZNIK KUCHENNY

Przygotowanie

  1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni, aby był już ciepły, gdy ciasto będzie gotowe do wstawienia. Jeśli nie masz termoobiegu, to możesz rozgrzać go do 190 stopni.
  2. Banany rozgnieć widelcem na gładką, płynną papkę bez grudek. Ja robię to widelcem. Im dłużej będziesz ugniatać, tym bardziej płynna będzie bananowa masa. Im bardziej dojrzały banan tym szybciej zmieni konsystencję.
  3. Bananową papkę przełóż do miski i dodaj pozostałe płynne składniki: jogurt kokosowy, olej, ocet, mleko roślinne i jajko, jeśli przygotowujesz taką wersję ciasta.
  4. W osobnej misce wymieszaj wszystkie suche składniki: mąki, proszek budyniowy, erytrytol lub cukier, proszek, sodę oraz przyprawy.
  5. Gorzką czekoladę posiekaj drobno i dodaj do mąk. Nie przesadzaj z jej ilością i wstrzymaj się z innymi dodatkami – to ciasto jest bardzie delikatne i może powstać zakalec.
  6. Wybrane orzechy lub migdały posiekaj. Przełóż do miseczki, dodaj cynamon, a następnie syrop klonowy i cukier kokosowy. Orzechy powinny być dobrze obtoczone w płynie, ale nie powinny w nim pływać. Jeśli są za suche, dodaj jeszcze łyżeczkę syropu.
  7. Posiekaj ok. 3 kostki gorzkiej czekolady na mniejsze kawałki, którymi posypiesz wierzch ciasta razem z posypką z orzechów.
  8. Foremkę na ciasto (u mnie keksówka 12x26 cm) wyłóż papierem do pieczenia.
  9. Gdy piekarnik będzie rozgrzany, połącz suche i mokre składniki na ciasto. Masa powinna być płynna i luźna oraz buzować od działania proszku, sody i octu.
  10. Wlej masę do foremki, a następnie posyp ją cynamonowymi orzeszkami w syropie i posiekaną czekoladą. Wstaw ciasto od razu do piekarnika.
  11. Piecz w 180 stopniach z termoobiegiem ok. 40-45 min.
  12. Gotowy chlebek możesz pozostawić w wyłączonym piekarniku z uchylonymi drzwiczkami na 5-10 min lub wyjąć od razu – mój nie opadł po natychmiastowym wyjęciu.
  13. Po wyjęciu z piekarnika pozwól mu nieco ostygnąć w foremce. Następnie wyjmij go z keksówki, delikatnie odklej papier i pozwól mu oddać jeszcze nadmiar ciepła i wilgoci. Krój go po całkowitym ostygnięciu – wtedy nabiera odpowiedniej struktury i nie jest zbyt mokry.
  14. Gotowy chlebek przechowuj pod przykryciem w chłodniejszy miejscu, aby nie zepsuł się zbyt szybko. Ten chlebek jest dość wilgotny (ale nie zakalcowaty) i praktycznie nie czerstwieje, ale w zbyt ciepłym miejscu może szybciej fermentować. Ja stawiam go przy oknie, gdzie mam chłodniej.

Wskazówki

  1. Mąkę owsianą możesz spróbować zastąpić jaglaną (szukaj takiej lekkiej i gładko zmielonej – ja używam np. Amarello). W wersji z mąką jaglaną ciasto może potrzebować odrobinę mleka więcej. Możesz też spróbować użyć pół na pół mąki jaglanej i z ciecierzycy.
  2. Zamiast budyniu możesz użyć mąki z tapioki lub ziemniaczanej (1/4 szkl.+1 łyżka). Wówczas pamiętaj, aby dodać do ciasta wanilię w dowolnej postaci.
  3. W tym cieście niezwykle ważne jest użycie odpowiedniego proszku do pieczenia, który uniesie ciasto, sprawi, że będzie puszyste i bez zakalca. Niezmiennie polecam proszek Celiko, dr. Oetker czy Balviten. Jeśli używasz ekologicznego na kamieniu winnym, to koniecznie dodaj więcej sody.
  4. Zamiast jogurtu kokosowego możesz użyć sojowego lub tradycyjnego, krowiego. W zależności od rodzaju jogurtu ciasto wychodzi nieco inne, ale zawsze jest ok. Najbardziej delikatne jest to na jogurcie kokosowym.
  5. Ciasto na ten chlebek bananowy możesz upiec też w formie na muffinki – wyjdą pyszne i puszyste. Polecam ci je piec w silikonowych foremkach, bo od tych papierowych ciężko odchodzi ciasto bez glutenu.
  6. Ciasto tej wersji chlebka bananowego z dodatkiem jogurtu kokosowego jest bardzo mięciutkie, delikatne i wrażliwe na możliwość powstania zakalca. Oprócz użycia odpowiedniego proszku do pieczenia pamiętaj, by nie dodawać do niego do środka dodatków poza podaną ilością czekolady. Prawdopodobnie poskutkuje to zakalcem. Na zdjęciach możesz podejrzeć, że i u mnie zrobiła się cienka zakalcowata warstewka na spodzie chlebka, gdyż zbyt gwałtowanie obracałam i przekładałam foremkę z ciastem w trakcie pieczenia. Robiłam tę wersję chlebka z dodatkiem kremu orzechowego (z przepisu na chlebek bananowy z cynamonowym karmelem) i tu zakalec na dnie zrobił się dużo większy.
  7. Jeśli masz alergię na orzechy, spokojnie możesz je pominąć w tym przepisie i posypać wierzch ciasta samą czekoladą.

zobacz również

6 komentarzy

Marzynia Mamcia 21 stycznia 2021 - 20:28

Marta piecze bananowe chlebki często. Przypomnę jej, by tu zajrzała – niech zaszpanuje przed “teściami” tą pysznością!
Wszystkiego dobrego, zdrowia i spokoju w nowym roku, kochana Kasiu 🙂

Odpowiedz
Kasia 22 stycznia 2021 - 14:41

Zapraszam po przepis – na blogu są już 3 przepisy na bananowe cuda! 🙂 Uściski i najlepsze życzenia dla Was. 🙂

Odpowiedz
marcysia1000 31 stycznia 2021 - 18:08

Chlebek zrobiony!
Wiele razy próbowałam robić chlebek bananowy z innych przepisów, ale dosłownie ZAWSZE z ciasta wychodził “zakalec”.
Natomiast ten przepis sprawił, że po raz pierwszy było inaczej. Ciasto wyszło idealne, wilgotne i słodkie. Co prawda piekłam 55 minut, ale myślę, ze to kwestia piekarnika. Najlepiej według mnie smakuje na drugi dzień. PYCHA!!

Odpowiedz
Kasia 1 lutego 2021 - 12:03

Ogromnie mi miło! 🙂 Zawsze się staram tworzyć przepisy na chlebki bananowe, tak, żeby ciasto było puszystym wypiekiem, a nie zbitą masą, więc takie wiadomości to miód na moje serducho! 🙂 Dziękuję!

Odpowiedz
JOLANTA 21 marca 2021 - 11:43

Piekłam ten chlebek już wielokrotnie I chciałam napisać, że chlebek wychodzi dużo lżejszy kiedy NIE pieczemy w termoobiegu. Więc polecam ten sposób pieczenia 😉

Odpowiedz
Kasia 22 marca 2021 - 13:48

Cieszę się Jolu, że chlebek wychodzi i smakuje.:) Dziękuję za Twoje obserwacje. Widzisz u mnie bez termoobiegu z kolei wychodzą zakalec i wszystko o wiele słabiej wyrasta – każdy piekarnik jest inny, więc trzeba po prostu wyczuć swój sprzęt i znaleźć najlepszą dla siebie metodę pieczenia. Na pewno nie u każdego będzie tak samo.

Odpowiedz

Zostaw komentarz