Bezglutenowe pierogi z boczniakami, orzechami włoskimi i rodzynkami (wegańskie)

napisany przez Kasia 13 grudnia 2018
świąteczne bezglutenowe pierogi z boczniakami, orzechami włoskimi i rodzynkami

Kolejne Boże Narodzenie i kolejny pierogowy dylemat i strach przed ruszeniem do wałka i stolnicy. Przybywam, więc z kolejnym przepisem, aby te święta obyły się bez płaczu nad suchym ciastem i farszem wypływającym z pierogów. Bezglutenowe pierogi z boczniakami, to mój ostatni pierogowy sukces. Idealne, plastyczne ciasto i wspaniały, świąteczny farsz. Te pierogi pojawią się na pewno na mojej Wigilii!

Muszę przyznać nieskromnie, że to chyba najlepsze ciasto na pierogi, jakie udało mi się zrobić.

Bardzo łatwo się z nim pracuje, jest miękkie, elastyczne i nie rwie się pod wpływem farszu. Wspominałam wam o nim przy okazji przepisu na bezglutenowe tortille. To właśnie ten przepis na bezglutenowe pierogi stał się inspiracją do stworzenia tych super placków.

To ciasto na bezglutenowe pierogi nie tylko łatwo się wałkuje, skleja i gotuje, ale również wspaniale smakuje. Chciałam, żeby to było neutralne w smaku, bez większego posmaku gryki, która zwykle dominuje w bezglutenowych pierogach.

Postanowiłam nadziać je nietypowym farszem, bo na bazie boczniaków, a całość podkręcić nietypowymi dodatkami, kojarzącymi się ze smakiem świąt.

Boczniaki to moje ulubione grzyby z prostej przyczyny. Choć nie są tak aromatyczne, to moje jelita najlepiej sobie z nimi radzą. Są lekkostrawne, pożywne, bogate w białko i można je zajadać na tysiąc sposobów. Same nie mają za wiele smaku, ale dzięki temu możemy nadać im charakteru według własnych upodobań. Doprawiłam je sosem tamari i cukrem kokosowym, bym dać im pełnego, mięsistego słodko-słonego smaku umami. Dodatek brandy pogłębił smak i nadał im dymnego aromatu. Całość podkręciłam ziołami, przyprawami i subtelnym aromatem cynamonu.

Do boczniaków dodałam posiekane orzechy włoskie i rodzynki, które kojarzą mi się ze świątecznymi i zimowymi smakami.

Całość dopełnił dodatek domowych powideł śliwkowych. W ten sposób słodkie i wytrawne smaki świetnie przenikają się ze słodkimi, a miękkie boczniaki kontrastują z chrupiącymi orzeszkami. Mniam!

Bezglutenowe pierogi z boczniakami, które przygotowywałam już w listopadzie, tak nam posmakowały, że w tym roku pojawią się na naszym wigilijnym stole. Może i u was obok bezglutenowych pierogów z kapustą pojawią się nowe smaki?

Jeśli chcecie więcej inspiracji, to zerknijcie również na bezglutenowe pierogi i uszka z zeszłorocznych przepisów.

świąteczne bezglutenowe pierogi z boczniakami, orzechami włoskimi i rodzynkami

BEZGLUTENOWE PIEROGI Z BOCZNIAKAMI, ORZECHAMI WŁOSKIMI I RODZYNKAMI

Kasia Kolejne Boże Narodzenie i kolejny pierogowy dylemat i strach przed ruszeniem do wałka i stolnicy. Przybywam, więc z kolejnym przepisem, aby te święta obyły się bez płaczu nad suchym ciastem… BOŻE NARODZENIE Bezglutenowe pierogi z boczniakami, orzechami włoskimi i rodzynkami (wegańskie) European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: Na ok 35 szt. Czas przygotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

NA FARSZ:

  • 650 g boczniaków
  • 1 szalotka lub mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 liście laurowe
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 2 owoce jałowca
  • 2 goździki
  • 2 łyżki sosu tamari/bezglutenowego sosu sojowego lub kokosowego sosu balsamicznego
  • 2-3 łyżeczki cukru kokosowego/ trzcinowego lub syropu klonowego
  • ¼ łyżeczki papryki wędzonej
  • ½ łyżeczki papryki słodkiej
  • ½ łyżeczki suszonego tymianku lub cząbru
  • 1/3 łyżeczki rozmarynu
  • 1/5 łyżeczki cynamonu
  • ¼ szkl. (30g) rodzynek
  • ¼ szkl. (35 g) orzechów włoskich
  • 1 łyżka whisky/brandy lub rumu
  • 2 łyżeczki powideł śliwkowych
  • Sól, pieprz do smaku
  • Olej lub masło klarowane do smażenia

    NA CIASTO:

  • ½ szkl. (90 g) mąki ziemniaczanej + do podsypywania
  • ½ szk. (75 g) mąki z tapioki
  • ½ szkl. (80 g) mąki gryczanej
  • ½ szkl. (75 g) mąki kukurydzianej
  • 3 łyżki (35 g) mielonego, odtłuszczonego, złotego siemienia lnianego (najlepiej odtłuszczonego, złocistego)
  • ½ łyżeczki soli
  • 3 łyżki oleju o neutralnym smaku np. z pestek winogron
  • ok. 1 1/4 szkl. (250-300 ml) wrzątku

Przygotowanie

  1. Przygotowanie pierogów zacznij od zrobienia farszu. Boczniaki oczyść z ewentualnych zabrudzeń ręcznikiem papierowym. Nie myj ich, bo wchłoną wodę jak gąbka. Pokrój je na bardzo drobną kostkę. Cebulkę lub szalotkę oraz czosnek również drobno posiekaj.
  2. Na patelni rozgrzej wybrany tłuszcz i wrzuć posiekaną cebulkę, czosnek oraz przyprawy: liście laurowe, ziele angielskie, jałowiec i goździki. Podsmażaj chwilę na średnim ogniu, aż cebula się zeszkli. Gdy przyprawy uwolnią swój aromat możesz je wyjąć przed dodaniem boczniaków. Jeśli chcesz możesz je potrzymać do końca smażenia farszu – ja tak zrobiłam. Oddadzą wówczas więcej aromatu, ale będzie trudniej je znaleźć.
  3. Do podsmażonej cebuli dodaj posiekane drobno boczniaki. Dopraw je solą i świeżo mielonym pieprzem i chwilę podsmażaj, aż się zrumienią.
  4. Do boczniaków dodaj sos tamari, cukier kokosowy oraz wszystkie pozostałe przyprawy: tymianek, paprykę słodką i wędzoną, rozmaryn i cynamon. Dokładnie wymieszaj całość, żeby grzyby dobrze obtoczyły się w przyprawach i podsmażaj dalej. Jeśli farsz zacznie przywierać, podlewaj go lekko wodą.
  5. Do boczniaków dodaj posiekane drobno rodzynki i orzechy włoskie. Polej całość wybranym trunkiem i wymieszaj. Niech alkohol odparuje, a pozostanie tylko przyjemny aromat.
  6. Na koniec, gdy boczniaki będą wyraźnie podsmażone, zrumienione i skurczą się, dodaj powidła śliwkowe i całość dokładnie wymieszaj. Spróbuj farszu i jeśli trzeba dopraw go jeszcze solą, pieprzem, sosem tamari lub dodaj więcej powideł.
  7. Gotowy farsz pozostaw do przestudzenia i przygotuj ciasto na pierogi. Do miski wsyp wszystkie mąki, siemię lniane, sól i dokładnie wymieszaj. Jeśli masz taką możliwość, to skorzystaj z robota kuchennego do wyrabiania ciasta i wrzuć mieszankę do misy malaksera – to mój sposób. Jeśli nie masz robota – patrz WSKAZÓWKI pkt. 1.
  8. Zagotuj wodę w czajniku.
  9. Do mąk wlej olej i 1 szkl. dopiero co zagotowanej wody i zacznij miksowanie. Jeśli jest taka potrzeba, to dolewaj stopniowo, małymi porcjami pozostała część wody pilnując konsystencji ciasta. Gdy zlepi się w ładną, elastyczną kulę nie dolewaj wody, bo ciasto może ci wyjść za rzadkie i będziesz musiał dosypywać mąki. Ilość wody zależy od chłonności użytych mąk i czasami może być to mniej, czasem więcej wody.
  10. Gorące ciasto wyjmij z miksera i przełóż do miski. Chwilę zagniataj ręcznie, ewentualnie lekko podsypując mąka ziemniaczaną, jeśli się klei. Następnie owiń szczelnie folią spożywczą i odstaw na 20 minut.
  11. Po tym czasie, przygotuj stolnicę, wałek, coś do wykrawanie kółek na pierogi i mąkę ziemniaczaną do podsypywania ciasta. W dużym garnku zagotuj osoloną wodę.
  12. Stolnicę posyp delikatnie mąką. Jeśli trzeba posyp nieco wałek lub wierzch ciasta. Nie za dużo, bo będzie ci ciężko sklejać pierogi. 1/3 ciasta rozwałkuj na grubość ok. 2 mm. Resztę ciasta trzymaj cały czas owiniętą folią, bo inaczej wyschnie. Wycinaj kółka, nakładaj farsz i sklejaj pierogi.
  13. W moich pierogach mieściło się ok. 1-2 łyżeczek farszu. Jeśli robisz pierwszy raz bezglutenowe pierogi, to nie przesadzaj z jego ilością. Jeśli posypałeś ciasto zbyt dużą ilością mąki i nie chce ci się skleić, to brzegi pieroga zwilż odrobiną wody.
  14. Pierogi wrzucaj na gotującą się wodę. Gdy wypłyną gotuj je 1-2 minuty i wykładaj na talerz posmarowany lekko olejem. Pierogi również posmaruj nieco olejem, by się ze sobą nie sklejały.
  15. Gdy wystygną przełóż je do pudełka i trzymaj w lodówce. Odgrzewaj je na patelni, na małym ogniu i pod przykryciem.

Wskazówki

  1. Jeśli nie masz robota kuchennego, spróbuj przygotować ciasto w misce, uważając żeby się nie poparzyć wrzątkiem. Do miski wsyp mieszankę mąk, soli i mielonego siemienia. Wymieszaj, a następnie wlewaj gorącą wodę i mieszaj energicznie łyżką. Pilnuj konsystencji ciasta, żeby nie wlać za dużo ani za mało wody. Wlej tyle, żeby ciasto zbiło się w kulę i było elastyczne jak plastelina. Gdy nieco przestygnie zagniataj je jeszcze chwilę rękoma, następnie owiń folią i zostaw na 20 minut. Jeszcze lekko ciepłe wałkuj na pierogi.
  2. Mąkę z tapioki można kupić w sklepach ze zdrową żywnością, większych supermarketach na działach ze zdrowymi lub bezglutenowymi produktami lub w Kuchniach Świata. Dostaniecie ją także bez problemu w sklepach internetowych. Polecam jej nie zamieniać na inną skrobię, bo nadaje ona super elastyczności ciastu. Ostatecznie zamiast niej można użyć więcej mąki ziemniaczanej.
  3. Jeśli chcesz wzbogacić farsz o bardziej grzybowy aromat, dodaj do niego kilka suszonych grzybów - wcześniej namoczonych i drobno posiekanych.
  4. Jeśli nie masz boczniaków, możesz spróbować zrobić ten farsz z pieczarek, które są łatwiej dostępne.
  5. Rodzynki w farszu możesz zastąpić innymi suszonymi owocami np. drobno posiekanymi morelami. Orzechy włoskie możesz zastąpić laskowymi lub pekanami.
  6. Jeśli jesteś na diecie „low FODMAP”, to pomiń czosnek i cebulkę, a zamiast tego użyj aromatyzowanej oliwy lub oleju. Rodzynki w tej ilości, dzieląc na porcję pierogów, nie powinny stanowić problemu. Powidła śliwkowe lepiej pomiń.
  7. Mielone, odtłuszczone siemię lniane możesz zastąpić łuskami babki jajowatej – zwróć uwagę, czy ciasto nie będzie potrzebować odrobinę więcej wody.

zobacz również

2 komentarze

Kasia 20 grudnia 2019 - 15:49

Niestety ciasto podczas lepienia pierogów zaczęło pękać.

Odpowiedz
Kasia 21 grudnia 2019 - 14:19

Bardzo mi przykro. Musiałaś dodać za mało wody (jeśli było za suche) lub twoje siemię działało za słabo… Niestety bezglutenowe mąki mają różną chłonność i trzeba czasem dodać płynu na wyczucie, już 1-2 łyżki mogą zrobić różnicę. Robiłam te pierogi juz dziesiątki razy i to moje ulubione ciasto, które nigdy mi nię pękało.

Odpowiedz

Zostaw komentarz