Nie wiem jak wy, ale ja nie wyobrażam sobie świąt bez pierników. Uwielbiam korzenne smaki, a zapach cynamonu i pieczonych ciasteczek (no i mandarynek), to dla mnie magia świąt. Dlatego, gdy święta się zbliżają, za oknem prószy śnieg, ja w rytmie Winter Wonderland zabieram się za wypiekanie góry ciastek, którymi obdaruję najbliższych.
W mojej rodzinie to już tradycja, że właśnie ja piekę góry pierników i innych słodkości. Kilka dni przed świętami miałam zawsze wyjęte z życiorysu, żeby wałkować, lepić i ozdabiać ciasteczka. Każdy pod choinką zawsze znalazł swoją słodką paczuszkę. Po przejściu na specjalną dietę świąteczne przygotowania okazały się jeszcze trudniejsze. Chciałam w końcu opracować przepis, którego wykonanie wiązałoby się z przyjemnością, a nie stresem i płaczem nad blachami pełnymi zmarnowanych ciastek. W końcu przed świętami mamy dość na głowie. Pieczenie ciasteczek powinno być już samą przyjemnością. Tak powstał przepis na idealne kruche pierniczki bezglutenowe.
Moje kruche bezglutenowe pierniczki są korzenne i odpowiednio słodkie. Takie, których wałkowanie i wykrawanie przebiega zupełnie bezboleśnie.
Możecie z nich wycinać mniejsze i większe kształty, a jeśli rozwałkujecie je nieco grubiej, to sprawdzą się również na nich stemple to ciasteczek. Po upieczeniu pierniczki zachowują kształt, więc każdy wzorek jest dobrze widoczny.
Ich dużą zaletą jest to, że możecie wykonać je kilka dni, a jeśli już musicie, to nawet tydzień przed świętami. Przechowywane w szczelnym słoiku lub puszce zachowają swój smak, aromat i kruchość. Tuż przed świętami możecie je udekorować, ale przyznaję, że ja wolę je bez dodatków.
Jeśli martwi was dodatek mąki gryczanej, to niepotrzebnie. Nie jest ona w ogóle wyczuwalna. W prawdzie ja jestem przyzwyczajona do jej smaku, ale specjalnie wypytywałam jeszcze innych testerów. Szczerze mówiąc, nikt nie powiedziałby, że to ciasteczka bez mąki pszennej. Dzieciaki będą zadowolone.
Kruche pierniczki bezglutenowe przypominają mi tradycyjne, kruche, holenderskie i belgijskie ciasteczka speculoos.
Szczerze mówiąc zdarza mi się robić te korzenne ciasteczka w ciągu roku, tak do kawy lub gdy potrzebuję kruchych herbatników na spód do innych ciast np. tart czy serników.
Kruche pierniczki bezglutenowe są na prawdę pyszne, proste i szybkie w przygotowaniu. Jeśli czekają was pierwsze bezglutenowe święta i pierwsze bezglutenowe wypieki, to warto zacząć od tych ciasteczek. Na pewno posmakują każdemu, a was nie zrażą do kolejnych bezglutenowych, kuchennych eksperymentów.
Nie pozostaje nic innego tylko zakasać rękawy, nastawić świąteczne hity i lepić pierniki!
43 komentarze
Piekłam wczoraj i zamiast jajka dodałam banana – wyszło super! Dziękuje za przepis
Super, gratuluje udanego eksperymentu! 🙂 A pierniczki wyszły nadal kruche czy raczej miękkie? Dziękuję za komentarz, bo to cenna uwaga dla innych, którzy nie mogą używać jajka <3
Kurcze a mi się przypiekly termoobieg 180st, już przy 9min były poprzypalane
Każdy piekarnik jest inny, więc zawsze trzeba dostosować czas pieczenia pod swój sprzęt. Dużo zależy też od grubości ciasteczek, czy ilości dodanego słodu. Spróbuj piec je krócej lub piecz bez termoobiegu, z grzaniem “góra-dół” – może będzie ci łatwiej kontrolować moment, gdy ciasteczka będą odpowiednio zrumienione.
ooo, banan! świetna inspiracja…:-)
Pyszne!! Jako, że nie mogę gryki, użyłam mąki sorgo i smakuje wysmieniciedziękuję za przepis! Dużo zdrówka i mnóstwa inspiracji
Bardzo się cieszę, że pierniczki się udały! Dziękuję za cenną wskazówkę. Pozdrowienia!:)
Kochana, chce dzis robic…Z sorgo takie same proporcje i wyszly tez kruche i dobre? 🙂
Wielkie dzieki.
Niestety nie próbowałam z sorgo – jeśli już zastąpiłabym sorgo jedną z mąk. Sorgo chłonie nieco mniej płynu, więc zacznij od dwóch łyżek miodu zamiast trzech i ewentualnie później podsyp więcej mąki lub dodaj miodu.
Ile to jest pół szklanki?
W przepisach ilość podaje się w gramach.
Składniki można odmierzać i podawać w przepisach na kilka sposobów – stosowanie miarek i objętości to jeden z nich i ja go preferuję. W starszych przepisach używałam tylko miarek w nowszych podaję i objętości i wagę – moi czytelnicy mają różne preferencje (nie każdy nawet ma w domu wagę), ale w przypadku bezglutenowych przepisów miarki (objętości) są o wiele bezpieczniejsze, bo waga mąki może się różnić nawet w zależności od producenta, stopnia zmielenia itd. W tym artykule https://bezbez.pl/bez-kategorii/moj-przelicznik-kuchenny-do-pobrania/ znajdziesz PRZELICZNIK KUCHENNY dostosowany do miarek, których ja używam. Znajdziesz tam uśrednioną wagę każdej mąki, którą stosuję w moich przepisach.
Witam, przepis fajny tylko niestety nie zawsze mi wychodzi wiec bylabym wdzieczna o podanie ilosci skladnikow w gramach. Bardzo dziekuje.
Magda
Niestety nie mogę w tej chwili zważyć ci podanych składników. Masz problem z mąkami? W tym przepisie wyliczenia co do grama nie są aż tak istotne, jeśli trzymasz się podstawowego założenia, że 1 szkl. to 250 ml, pół szklanki to 125 ml, a 1 łyżka to 15 ml wszystko powinno się udać. Te pierniczki zawsze wychodzą 🙂
czy mozna zastąpić mąkę kukurydzianą inna mąką?
Szczerze mówiąc nie robiłam ich z inną mąka, ale jeśli już, to spróbowałabym zamienić na bezglutenową mąkę owsianą. Tylko przy każdej zmianie mąki trzeba dostosować ilość płynów- jeśli ciasto będzie za suche dodać więcej oleju, jeśli za wilgotne sypnąć trochę mąki. Daj znać jak ci pójdzie, trzymam kciuki 🙂
Pyszne pierniki, w smaku ani troszkę nie czuć, że są bezglutenowe. Mąka gryczana super się tu komponuje,podkreśla smak przypraw korzennych. Synkowi bardzo smakowało, część wisi już na choince kolejny cudowny przepis, dziękuję!W czwartek piekę pomidorowy piernik na szkolną wigilię.
Bardzo, bardzo się cieszę, że pierniczki posmakowały! 🙂 Dziękuję serdecznie za komentarz i trzymam kciuki za udany piernik! <3
Właśnie upiekłam wersję bez jajek z dwóch porcji (jedno jajko zastąpiłam glutkiem z łyżeczki łusek babki jajowatej a drugie połową banana) i żałuję…
że tylko z dwóch porcji :D. Wyszły pyszne i już znikają.
Nie mam porównania do tych z jajkiem, ale są zdecydowanie kruche.
To cudowna wiadomość! 🙂 Dziękuję <3 Jeśli są smaczne i kruche, to znaczy, że wyszły jak powinny 🙂 Ta wskazówka na pewno przyda się innym czytelnikom. Pozdrawiam serdecznie <3
Upiekłam podwójną porcję, jedna miała jajko, druga glutka z lnu i trochę skrobi z tapioki (nie miałam ziemniaczanej). Obie wyszły fantastyczne. Te bez jajka odrobinę bardziej miękkie, ale przyjemność z jedzenia w obu przypadkach ogromna 🙂
Super, że udały się obie wersje! 🙂
Przepis bardzo dobry, pierniczki wyszły wyśmienite…:-)
Bardzo się cieszę! Smacznego. 🙂
Ile wychodzi pierniczków z tej porcji?;)
Taką informacje zawsze znajdziesz w przepisie, powyżej składników. 🙂 Tutaj wychodzi około 40 małych lub 25-30 dużych pierników – w zależności od wielkości foremek i grubości ciasteczek.
Robi się je błyskawicznie (i równie błyskawicznie znikają). Wychodzą pyszne i chrupiące Pytanie tylko mam, czy jeśli zrobię je coś koło 8-10 grudnia to wytrzymają do świąt? (Jakby co chcę je ukryć przed rodziną :p bo ostatnio co roku na święta mamy po piernikach okruszki, a te Twoje zasmakowały i to bardzo).
Myślę, że wytrzymają, tylko trzeba je schować do jakiejś puszki czy słoika, by zachowały chrupkość i nie zmiękły.
Świetny przepis! Pierniczki wyszły pyszne! Podmieniłam mąkę kukurydziana na sorgo, a jajko na banana i wyszły idealne 🙂
Bardzo się cieszę z tak udanych eksperymentów! 🙂
Zrobiłam potrójną porcję z jajkami przepiórczymi. Wyszły chrupiące i nawet Ci bez diety b/g się zajadali…
Super! Świetny patent z jajkami przepiórczymi. 🙂
Dzień dobry,
czy można zamienić olej kokosowy / masło na olej płynny -ryżowy lub rzepakowy?
Tak, sprawdzi się również płynny olej (myślę, że ok 1/3 szkl., 75-85 ml). Podgrzej go razem z miodem jak w przepisie. Miłego piernikowania! 😉
Hej, mam pytanie. Najpierw podziekuje jednak za cudny przepis:)
Otoz wlasnie zrobilam pierniczki i masa troche sie kruszyla przy walkowaniu…, poza tym sprobowalam jednego i jest ciut…suchy. Jak moglabym to zmienic? Dodac jeszcze jedno jajko czy wiecej miodu i oleju?…A moze wody albo mleka roslinnego?… Chcialabym je zrobic jutro raz jeszcze…
Masa powinna być dość wilgotna i łatwa do wałkowania – ja robię to przez papier do pieczenia najczęściej, wtedy ciasto ładnie się wałkuje. Spróbowałabym dodać więcej tłuszczu, miodu, może łyżkę mleka roślinnego, ale jeśli ciasto będzie nadal za suche, to żeby nie przesłodzić masy, możesz spróbować też dać jajko. Mąki różnie chłoną płyn, czasami to kwestia ich odmierzania, więc ilość mokrych składników może się wahać. Mam nadzieję, że kolejne wyjdą pyszniutkie! 🙂
Najlepsze pierniczki ever Bezglutenowe piekę od lat, testowałam wiele przepisów, jedne lepsze, drugie gorsze, z reguły ciasto się kruszyło, mniej lub więcej, ale ten przepis to absolutny sztos, wymiata WSZYSTKIE‼️ Nawet te glutenowe, poezja Wreszcie mogę wykorzystać jeden przepis dla wszystkich. Wałkowanie i wykrawanie po prostu bajka!!!
Wałkowałam na grubość ok. 1-2 mm, piekłam niecałe 4-5 min., musiałam obserwować. Szacun❤️ Z innej beczki, nie wiem dlaczego nie zawsze otwierają się linki z Pani bloga. Testowałam z poziomu telefonu, laptopa, telefonu męża i nic, jak zaklęte. A dziś jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, wszystko działa, i bardzo dobrze Dzięki wielkie
Czy mąkę kukurydzianą mogę zamienić na ziemniaczaną?
W tym przepisie mąkę kukurydzianą najlepiej jest zamienić na owsianą (bezglutenową). Może sprawdziłaby się również ryżowa – ale nie testowałam tej opcji.
Przepyszne!!! Zrobiłam jedną porcję na próbę i już dwie kolejne siedzą w piekarniku 🙂 smakują rewelacyjnie!
Cieszę się bardzo! 🙂
Mąka gryczana z kaszy gryczanej palonej czy z białej?
Ja zawsze używam białej, wypieki wychodzą bardziej puszyste i smak gryki mniej się przebija.
Dziękuję:)