fbpx

BEZGLUTENOWA BABKA MAJONEZOWA (z jajkami + opcja z aquafabą)

autor Kasia | BezBez
14 komentarzy
Bezglutenowa babka majonezowa

Bezglutenowa babka majonezowa przeszła moje najśmielsze oczekiwania i wiem, że od tej pory będzie gościła na naszym stole co roku. Wyszła przepyszna, puszysta i delikatna jak pianka. Albo ta babka jest tak fenomenalna, albo to ja dawno nie czarowałam nic z jajek. 😉 Przepis zyskał uznanie reszty rodziny, więc jestem pewna, że i Wam posmakuje.  Prawdę mówiąc wzięłam się za nią dzięki Wam i Waszym prośbom o taką typową piaskową babkę na jajkach, której brakuje na blogu. Babka majonezowa czekała zapisana w pomysłach do realizacji, więc nie było wyjścia – przyszła na nią kolej w tym roku.

Dzięki dodatkowi majonezu babka nie jest za sucha, a wspaniale puszysta, delikatna i zachowuje świeżość przez wiele dni. Do tego, jeśli sięgniecie po wegański majonez, może Wam wyjść jeszcze lepiej! Szczegóły znajdziecie w poście i we wskazówkach pod przepisem. Tam też czeka na Was opcja całkowicie wegańska, bez jajek, żeby nikt nie czuł się pokrzywdzony. 😉

Na blogu znajdziecie też inne przepisy na babki, warte przetestowania. Moja ulubiona (zaraz obok tej majonezowej) to ta marmurkowa na batacie, którą gorąco Wam polecam nie tylko na Wielkanoc. Myślę, że z każdym rokiem będę powiększać pulę babkowych inspiracji, bo pomysłów mi nie brakuje, a doświadczenia przybywa. Wszystkie wielkanocne przepisy – mazurki, babki, paszteciki, makowce czy ”serniki” – znajdziecie w zakładce WIELKANOC.


Bezglutenowa babka majonezowa to coś, czego na blogu jeszcze nie było. Puszysta, delikatna, wręcz piankowa struktura ciasta na bazie ubitych jajek, a do tego delikatna, lekko wilgotna dzięki dodatkowi majonezu. Zachwyciła mnie od pierwszego kęsa, a każdego dnia smakowała tylko lepiej. Obłędna!

Babka jest niezwykle szybka w przygotowaniu, a do tego całkiem prosta do zrobienia. Wystarczy zwrócić uwagę na kilka szczegółów –  idealne ubicie białek, stopniowo dodawanie pozostałych składników, a na koniec niezwykle delikatne wmieszanie mąk do majonezowo-jajecznej masy. Dzięki temu uzyskacie idealną babkę o puszystej strukturze. Nie dodawajcie też żadnych bakalii do masy – to niemal na pewno poskutkuje zakalcem.

Postarajcie się również o metalową foremkę z kominem – w takiej ciasto zupełnie inaczej się wypieka. W sklepach teraz można dostać zatrzęsienie silikonowych foremek, ale na własnej skórze przekonałam się, że to zupełnie nie to. W takich foremkach ciasto się nie piecze, a gotuje. Chleby, ciasta wychodzą inne, nie tak wypieczone, puszyste, mają inny miąższ i skórkę. Może przytrafia Wam się w takich foremkach zakalec? Metalowa forma inaczej oddaje ciepło, a wewnętrzna tuleja sprawia, że ciasto jest idealnie wypieczone i puszyste. Foremek silikonowych używam tylko do muffinek lub wylepiam je kruchym ciastem na spody do babeczek.

Bezglutenowa babka majonezowa nie obejdzie się bez MAJONEZU. Nie bójcie się, nie czuć go zupełnie w cieście. Zastępujemy nim tradycyjny tłuszcz w przepisie.  To dzięki niemu babka wychodzi tak fantastyczna. Co ciekawe majonez okazał się zaskakującym składnikiem, którym można nieco zmodyfikować konsystencję babki po upieczeniu.

Do wersji bez jajek, z aquafabą, oczywiście sięgnijcie po wegański majonez – ja użyłam „Go Vege” z Biedronki i ten Wam polecam. Jest tani, łatwo dostępny, o przyzwoitym składzie i babka wychodzi z nim wspaniała. Wszystkie WSKAZÓWKI ODNOŚNIE WERSJI BEZ JAJEK najdziecie pod przepisem.

W opcji podstawowej, z jajkami, macie z kolei dwie opcje – możecie sięgnąć zarówno po majonez tradycyjny (użyłam Kieleckiego) jak i wegański („Go Vege” z Biedronki). W obu wersjach babka wychodzi idealnie puszysta i piaskowa, ale w przypadku majonezu  wegańskiego wydaje się jeszcze bardziej puchata, wilgotna i miękka, a do tego może nieco dłużej zachowywać świeżość. Różnica może wydawać się subtelna, ale dla mnie była zauważalna. W składzie majonezów wegańskich często znajdziemy dodatkowe składniki i stabilizatory np. gumę ksantanową – z tego może wynikać ta różnica. Dodatkowo majonez wegański może mieć nawet o połowę mniej kalorii, co daje Wam nieco odchudzony wypiek. Polecam Wam wypróbować obie wersje lub od razu sięgnąć po tę z wegańskim, “biedronkowym” majonezem.

Wiedziałam, że będziecie również pytać o wersję tej babki beż użycia jajek, więc postanowiłam się poświęcić i przygotować dla Was wersję z AQUAFABĄ, której na co dzień muszę unikać. Nawet nie wiecie, jak się ucieszyłam, kiedy mi wyszła!

Aquafaba to zalewa, która zostaje po ciecierzycy z puszki lub słoika. Ubija się ona na sztywną pianę, tak jak białka jaj – jedynie może to potrwać nieco dłużej. U mnie przebiegło to dość sprawnie i szybko – myślę, że to zależy od danej aquafaby, ale nie mam tu za wiele doświadczenia. Babkę na aquafabie przygotowujemy niemal w ten sam sposób co tę z jajkami. Pomijamy jedynie dodatek żółtek do ciasta, a majonez zamieniamy na wegański (patrz WSKAZÓWKI pod przepisem). Trzymajcie się przepisu i wskazówek zamieszczonych pod nim, a wszystko powinno pójść gładko.

Babka na aquafabie i wegańskiem majonezie wychodzi nieco inna – jest niższa, nie wyrasta tak spektakularnie jak ta z jajkami, ale w środku jest tak samo puszysta. Dodatkowo babka na aquafabie nie jest tak piaskowa, a bardziej miękka i elastyczna (zobacz FILMIK) – niektórym może posmakować nawet bardziej niż ta podstawowa wersja.

Jeśli baba jest gotowa, to wystarczy ją udekorować. Swojej babce nadałam aromatu cytryny, więc postawiłam również na cytrynowy lukier.

Jeśli chcecie, możecie sięgnąć również po lukier kokosowy z przepisu na pieczone donuty lub inną, ulubioną polewę. Całość możecie udekorować według uznania – posiekanymi migdałami, posypkami cukrowymi, listkami mięty, suszonym kwiatami czy czekoladowymi jajeczkami. Ta babka smakuje tak genialnie, że wiele jej nie trzeba i możecie być oszczędni w dekoracjach.

Ten przepis sprawił mi wielką niespodziankę i ogromną radość – wieki nie jadłam takiej babki i z wielką chęcią przetestowałam jej kilka wersji. Mam nadzieję, że zagości na Waszym stole i przyniesie również i Wam wiele radości nie tylko w te Święta.

Udanych wypieków!

Skorzystałaś/ skorzystałeś z przepisu?
Daj znać jak Ci poszło i oznacz mnie na Instagramie @bezbezpl

zajrzyj również tutaj

14 komentarzy

Marta 3 kwietnia 2021 - 14:51

Cześć:) nie mam formy na babkę z kominem a bardzo chcę dziś zjeść kawałek tego ciasta:) mam tortownicę i keksówkè, co wybrać? Pzdr Marta

Odpowiedz
Kasia 3 kwietnia 2021 - 21:14

Szczerze mówiąc nie jestem pewna, bo nie piekłam w żadnej z nich tej baby, ale może spróbowałabym w keksówce w pierwszej kolejności. Trzymam kciuki!

Odpowiedz
Agata 4 kwietnia 2021 - 18:29

Upiekłam na Wielkanoc wersję z jajkami i majonezem kieleckim. Dodałam sok z cytryny zamiast aromatu. Babka wyszła pyszna. Majonezu się nie czuje w ogóle. Polecam

Odpowiedz
Kasia 6 kwietnia 2021 - 14:12

Bardzo się cieszę! Dziękuję za wskazówkę odnośnie soku z cytryny. 🙂

Odpowiedz
Magdalena 30 marca 2023 - 22:09

Ile puszek ciecierzycy potrzebuję żeby było w nich 200ml aquafaby?

Odpowiedz
Kasia 30 marca 2023 - 22:30

Tak jak napisałam we wskazówkach u mnie wyszło tyle z 1 puszki, ale wszystko zależy od danej firmy – czasami napisane jest na opakowaniu, ile jest zalewy. Na wszelki wypadek warto mieć pod ręką dodatkową puszkę. Ewentualnie można użyć takiej w słoiku, gdzie łatwiej oszacować ilość płynu.

Odpowiedz
Romi 5 kwietnia 2021 - 13:54

Witam. Jaką mąką mogę zastąpić mąkę owsianą. Obawiam się nawet tej owsianą bezglutenowej. Używam mąki gryczanej z białej gryki. Czy babka wyjdzie równie dobrze?

Odpowiedz
Kasia 6 kwietnia 2021 - 14:17

Niestety nie próbowałam jeszcze zastępować tutaj mąki owsianej, więc nie jestem pewna na 100%. Eksperymentowałabym tutaj właśnie z gryczaną białą, kukurydzianą, z sorgo lub dodała pół na pół mąki ryżowej i skrobi.

Odpowiedz
Kasia 13 kwietnia 2021 - 17:49

Wyszła, chociaż trochę zmodyfikowałam przepis: zamiast mąki ryżowej dałam pół na pół gryczaną i kukurydzianą, aquafaby miałam tylko 150 ml i słodziłam pół na pół cukier kokosowy i ksylitol. Piekłam w sylikonowej formie, która niestety była nieco większa i babka wyszła dosyć niska, ale jest super mięciutka. Dziękuję za kolejny rewelacyjny przepis!

Odpowiedz
Kasia 14 kwietnia 2021 - 18:10

Kasiu, ogromnie się cieszę, że babka się udała po modyfikacjach! 🙂 I dziękuje za wiadomość odnośnie foremki – zawsze boję tych silikonowych, ale już kolejnej osobie wychodzi, więc super! 🙂

Odpowiedz
Marzynia Mamcia 25 marca 2022 - 21:19

I tę babeczkę też upieczemy. Martik będzie mógł się opychać bezkarnie 🙂 Wspaniale to opisujesz Kasiu, niech ci się całe Twoje dobro wróci jak najmilej :-*

Odpowiedz
Kasia 1 kwietnia 2022 - 12:41

Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa! 🙂

Odpowiedz
Marzynia Mamcia 27 maja 2022 - 22:58

Kasiu, upiekłyśmy tę babkę na święta (na domowym majonezie). Była pyszna! Nikt z “bezglutenowców” nawet nie podejrzewał, że nie jest to “normalne” ciasto. Jeszcze raz dziękujemy za przepis 🙂 Buziaki!

Odpowiedz
Kasia 30 maja 2022 - 12:38

Najlepszy komplement! 🙂 Dziękuję!

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Zostawiając komentarz na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie podanych w nim danych osobowych i publikację jego treści (twój adres e-mail nie zostanie opublikowany). Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.