Domowa esencja waniliowa w butelce

Wanilia to jedna z moich ukochanych przypraw, a zrobiona z niej domowa esencja to podstawa wielu moich deserów. Warto zrezygnować z kupowania sztucznych olejków, cukrów wani-li-nowych i zrobić sobie esencję waniliową samemu. Nie potrzeba do tego specjalnych umiejętności, poza cierpliwością.

Odżywiając się zdrowo i dbając o nasze jelita warto przyjrzeć się przyprawom, które mamy w kuchennych szafkach i wziąć pod lupę ich skład. Wiele z nich zawiera sztuczne barwniki, konserwanty, wzmacniacze smaku, wypełniacze i mąkę pszenną. Niektóre z tych składników nie tylko są niepotrzebne, ale mogą być też niezdrowe i wpływać na nasze samopoczucie bezpośrednio po jedzeniu powodując wzdęcia i inne rewolucje.

Prawie każdy w domu ma lub miał cukier wani-li-nowy lub sztuczne olejki do ciast. Sam okazjonalnie ich używam. Przyznaje, że mam wielką słabość do olejku śmietankowego. Na co dzień staram się jednak stawiać na naturalne esencje, przyprawy i zioła. Po jakimś czasie, gdy zmieniamy nasze nawyki żywieniowe, nasze smaki również się zmieniają. Intensywniej czujemy naturalne aromaty, a te sztuczne już nieco odrzucają. Dokonujmy zatem dobrych wyborów w sklepach lub pokuśmy się o własnoręczne zrobienie niektórych mieszanek lub esencji np. tej z wanilii.

Domowa esencja waniliowa to prościzna. Wystarczy zaopatrzyć się w niewielką butelkę, nieco wódki i zalać nią laski wanilii.

Potem pozostawić wszystko w spokoju na wiele tygodni, a potem możemy już cieszyć się naturalną, prawdziwą esencją waniliową. Im starsza esencja tym lepsza. Wraz z używaniem jej do wszelkiej maści deserów, warto uzupełniać wódkę i dodawać kolejne laski wanilii. Ja mam taki patent, że wrzucam do buteleczek te już zużyte i wyskrobane, które nadal mają w sobie dużo aromatu. To fajny sposób na kuchenny recycling. Podczas, gdy do deseru zużywamy często tylko same ziarenka wanilii, możemy wykorzystać też pozostałą część lasek.

Domowa esencja waniliowa zrobiona jest na bazie alkoholu. Z reguły nie musimy się tym przejmować, bo po pierwsze dodajemy jej dosyć mało, a po drugie podczas pieczenia czy gotowania wspomniany alkohol po prostu wyparowuje. Natomiast do deserów, które jemy na surowo (np. domowych pralin) lub gdy częstujemy nimi dzieci, warto użyć sproszkowanej laski wanilii. Taka wersja tej przyprawy jest dostępna w sklepach ze zdrową żywnością lub większych marketach.  Kosztuje ok. 20 zł, ale starcza na bardzo długo i można ją dozować według potrzeby do różnych deserów, bez rozkrajania i marnowania całej laski wanilii.

Można też zrobić swój własny cukier /ksylitol waniliowy. Wystarczy do ok. 2 szkl. cukru wsypać ziarenka wyskrobane z laski wanilii, a jej pozostałość pokroić i dorzucić do tej samej mieszanki. Po 2-3 tygodniach będziecie mieli pięknie pachnący, domowy cukier waniliowy.

To co, mówiłam, że prościzna? 😉

Domowa esencja waniliowa w butelce

DOMOWA ESENCJA WANILIOWA

Kasia Wanilia to jedna z moich ukochanych przypraw, a zrobiona z niej domowa esencja to podstawa wielu moich deserów. Warto zrezygnować z kupowania sztucznych olejków, cukrów wani-li-nowych i zrobić sobie esencję… BEZ CUKRU Domowa esencja waniliowa European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: 250 ml Czas przygotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

200-250 ml wódki
3 laski wanilii
niewielka buteleczka, najlepiej z ciemnego szkła

Przygotowanie

  1. Laski wanilii rozkrawamy, wzdłuż, ale nie do końca – pozostawiamy czubek, który trzyma całość.
  2. Przekrojone laski wkładamy do buteleczki i zalewamy je wódką. Zostawiamy na ok. 2 miesiące, a minimum 6 tygodni.

Wskazówki

  1. Zamiast wkładać do wódki całe, tylko przekrojone laski wanilii, możesz również wyskrobać najpierw ich ziarenka i dodać je oddzielnie do płynu. Wówczas będą pływały w esencji i prawdopodobnie lepiej oddadzą swój aromat. Będą również widoczne w deserach.
  2. Laski wanilii nie należą do najtańszych przypraw. Nie warto kupować tych znanej firmy za 15 zł za szt. W Lidlu lub na allegro znajdziecie takie za kilka złotych, które są równie dobrej jakości. Wtedy zrobienie domowego ekstraktu naprawdę się opłaca.
  3. Im starsza esencja, tym lepsza, więc daj jej czas. Możesz użyć jej już po 4 tygodniach, ale  dopiero później esencja nabierze prawdziwej mocy.
  4. Podczas zużywania esencji do buteleczki możesz dolewać wódki i dodawać laski wanilii – np. te pozostające po gotowaniu deseru. Taką esencję możesz trzymać wiele lat.

zobacz również

Zostaw komentarz