Bezglutenowe i wegańskie naleśniki z dżemem rabarbarowo-jagodowym

napisany przez Kasia 6 maja 2017
Bezglutenowe i wegańskie nalesniki z dżemem rabarbarowo-jagodowym

Jakiś czas temu musiałam wyeliminować z diety jajka. Tak, zaczyna się historia przepisu na bezglutenowe i wegańskie naleśniki.

Niestety jajka wyszły mi  w teście na nietolerancje pokarmowe i kilka miesięcy musiałam sobie radzić bez nich. Teraz jadam wiejskie jaja od kurek mojej babci, ale możliwe, że będę musiała znowu je wykluczyć z jadłospisu na jakiś czas. Na razie obserwuje reakcje swojego organizmu na produkty, które po wyeliminowaniu z powrotem włączyłam do swojej diety. W czasie „eliminacji” eksperymentowałam z wieloma przepisami zmieniając je na całkowicie wegańską wersje, bez nabiału i jajek.

Tak powstał poniższy przepis na bezglutenowe i wegańskie naleśniki.

W swojej kuchni unikam używania „miksów bezglutenowych” i staram się wybierać najzdrowsze, naturalnie bezglutenowe mąki. Te naleśniki zrobiłam z mąki gryczanej, która dla bezglutenowych nowicjuszy jest dość wyczuwalna w smaku. Ja już na tyle przywykłam do jej smaku, że nie robi ona na mnie tak „dziwnego” wrażenia, jak na początku. Jeśli jeszcze jesteście uprzedzeni do mąki gryczanej, to  spróbujcie w takie placki  zawinąć jakiś wypasiony, charakterny farsz, a zapewniam, że gryka zejdzie na dalszy plan. Ja spałaszowałam je z dżemem rabarbarowo-jagodowym, polane roślinnym jogurtem.

Moje bezglutenowe, wegańskie naleśniki smakują jak wyglądają – niebiańsko.

Bezglutenowe i wegańskie nalesniki z dżemem rabarbarowo-jagodowym

BEZGLUTENOWE, WEGAŃSKIE NALEŚNIKI GRYCZANE

Kasia Jakiś czas temu musiałam wyeliminować z diety jajka. Tak, zaczyna się historia przepisu na bezglutenowe i wegańskie naleśniki. Niestety jajka wyszły mi  w teście na nietolerancje pokarmowe i kilka miesięcy… WEGAŃSKA Bezglutenowe i wegańskie naleśniki z dżemem rabarbarowo-jagodowym European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: 6-8 naleśników Czas przygotowania: Czas pieczenia / gotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

2 ½ szkl. mleka roślinnego i wody - ja dałam 1 ½ szkl. mleka ryżowego, 1 szkl. wody lekko gazowanej
1 łyżeczka nasion babki płesznik + 1/3 szkl. ciepłej wody
1 szkl. i 4 łyżki mąki gryczanej
4 łyżki skrobi ziemniaczanej
szczypt soli
ew. łyżeczka cukru/ksylitolu/słodu
2 łyżeczki oleju kokosowego do smażenia

Przygotowanie

  1. Babkę płesznik zalej ciepłą wodą i odstaw. Po chwili powinien zrobić się żel/glutek podobny do tego z siemienia lnianego.
  2. Do miski wsyp mąki i dobrze wymieszaj. Powoli wlewaj płyn do uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego. Między czasie dodaj babkę płesznik. Odstaw ciasto na 15 min.
  3. Na patelni rozgrzej masło lub olej kokosowy, nadmiar wlej do ciasta naleśnikowego i wymieszaj. Smaż jak tradycyjne naleśniki, czekaj aż ciasto dobrze się zetnie, by łatwiej było ci je przewracać.

Wskazówki

  1. Jeśli jesteś początkujący w smażeniu bezglutenowych naleśników, to użyj mniejszej patelni, by ułatwić sobie przewracanie placów.
  2. W smażeniu naleśników, szczególnie tych bez glutenu, bardzo ważne jest posiadanie dobrej, nieprzywierającej patelni. Bez takiej, nawet najlepszy przepis polegnie. Sama wypróbowałam niekiedy ten sam przepis na różnych patelniach i efekty bywały różne, czasem tragiczne 😉
  3. Jeśli jesteś na diecie „low FODMAP” i nie znasz jeszcze swoich bezpiecznych limitów, to pilnuj porcji naleśników, gdyż bezpieczna ilość gryki to ¼ szkl. W przypadku mąki może być to inny limit – w zależności od sposobu jej wytwarzania, zawartości błonnika itd. Nie mam aktualnych informacji na ten temat.

zobacz również

2 komentarze

marbielka 8 października 2018 - 19:42

Właśnie smażę te naleśniki na kolację, są przepyszne! Co prawda musiałam dodać jajko, bo pomyliłam babkę płesznik z babką jajowatą, ale i tak wyszły świetne 🙂 Dziękuję za przepis 🙂

Odpowiedz
Kasia 9 października 2018 - 08:36

Super, bardzo się cieszę! 🙂 W tym przypadku naleśniki powinny wyjść również z babką jajowatą, ale dodatek jajka na pewno sprawił, że były jeszcze lepsze! 🙂 Dziękuję i pozdrawiam 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz