Bezglutenowe jagodzianki z nutą kardamonu (wegańskie)

napisany przez Kasia 22 lipca 2019
Bezglutenowe jagodzianki wegańskie z kruszonką

Jagodowa miłość – chyba tak można opisać ostatnie przepisy na blogu. Jej przejawem jest nie tylko zajadanie się pierogami z jagodowym farszem, ale też tęskne spojrzenia za pulchnymi, słodkimi bułeczkami pełnymi fioletowego nadzienia. Napędzana tą miłością, ścigałam się z czasem. Chciałam zdążyć z przygotowaniem dla was przepisu na najlepsze bezglutenowe jagodzianki, zanim skończą się wszelkie zapasy czarnych borówek. I oto są! Pulchne, mięciutkie, pełne jagód, posypane kruszonką, pachnące wanilią i kardamonem – bezglutenowe jagodzianki bez jajek i mleka. Lepsze chyba wyjść nie mogły!

Podejść do jagodzianek miałam kilka. Na szczęście w tym roku skończyło się na dwóch próbach, bo po pierogowym szaleństwie zostało mi już niewiele jagód. Pierwsze bułeczki wyszły mi nieco za kruche, a ciasto popękało, gdy bezglutenowe jagodzianki wyrosły. Na szczęście smakiem trafiłam w punkt.

Wystarczyło trochę pokombinować z proporcjami tłuszczu, płynu oraz dodać więcej „bezglutenowego glutenu”, czyli mielonego siemienia lnianego i łusek babki jajowatej – niezastąpionych składników moich drożdżowych wypieków. Ciasto wyszło pulchne, elastyczne, maślane i mięciutkie i to beż użycia jajek!

Bezglutenowe jagodzianki bez mleka i jajek

Dodałam jeszcze jeden tajemniczy składnik – puree z batata, które nadało pięknego koloru, nieco słodyczy i dodatkowej miękkości i wilgotności bezglutenowemu ciastu. Efekt przeszedł moje oczekiwania. Warto próbować do skutku i eksperymentować!

Gdy wgryzłam się w jeszcze ciepłą jagodziankę, aż podskoczyłam z radości. Wiedziałam, że muszę podzielić się z wami jak najszybciej tym przepisem. Ciasto wyszło wspaniałe, delikatne, miękkie i elastyczne. Obłędnie pachnie prawdziwą wanilią i świeżo utartym kardamonem.

Na drugi dzień, choć traci na miękkości, nie twardnieje na kamień i nie robi się suche. I choć moje bezglutenowe jagodzianki, to nie lekkie jak wata bułeczki z cukierni, to za to właśnie je lubię. Są sycące i świetne na drugie śniadanie.

Moje bezglutenowe jagodzianki, to nie tylko świetne ciasto. To też słodka, lekko kokosowa kruszonka, pachnąca wanilią i kardamonem oraz bogate wnętrze pełne jagód.

To ciasto pomieści naprawdę sporo nadzienia, więc nie krępujcie się i nie żałujcie jagód. Przecież to one są kwintesencja tych bułeczek! Jeśli nie ma u was jagód, to pamiętajcie, że zawsze możecie skorzystać z mrożonych lub spróbować nadziać bułeczki innymi letnimi owocami.

Mam nadzieję, że mój przepis na bezglutenowe jagodzianki bez jajek i mleka zachwyci również i was! Trzymam kciuki za wasze buły, do dzieła!

Bezglutenowe jagodzianki wegańskie z kruszonką

BEZGLUTENOWE JAGODZIANKI (bez jajek i mleka)

Kasia Jagodowa miłość – chyba tak można opisać ostatnie przepisy na blogu. Jej przejawem jest nie tylko zajadanie się pierogami z jagodowym farszem, ale też tęskne spojrzenia za pulchnymi, słodkimi bułeczkami… WYPIEKI SŁODKIE bezglutenowe jagodzianki European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: na ok. 7 szt. Czas przygotowania: Czas pieczenia / gotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

NA CIASTO:

  • ½ szk. (70 g) bezglutenowej mąki owsianej
  • ½ szkl. (90 g) mąki ryżowej
  • ¼ szkl. (30 g) mąki kukurydzianej
  • ¼ szkl. (30 g) mąki gryczanej
  • ½ szkl. (90 g) mąki ziemniaczanej + do zagniatania i podsypywania ciasta
  • ¼ szk. (30 g) mąki z tapioki
  • 1 łyżka cukru (białego/trzcinowego/kokosowego) + 3 łyżki erytrytolu (lub sam cukier)
  • 1 2/3 łyżeczki suszonych drożdży
  • 2 ½ łyżki (20 g) mielonego siemienia lnianego (najlepiej złociste, gotowe już zmielone i odtłuszczone)
  • 2 łyżki (15 g) łusek babki jajowatej
  • 1 ¾ szkl. napoju roślinnego (np. ryżowego z wanilią) + do posmarowania bułeczek
  • 2 łyżki (40-50 g) masła klarowanego lub oleju kokosowego w wersji wegańskiej
  • 2 łyżki (ok. 70 g) puree z batata (patrz WSKAZÓWKI)
  • ¼ łyżeczki wanilii w proszku, ziarenka z połowy laski wanilii lub 1-2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • ziarenka wyłuskane z 4-5 kapsułek kardamonu i utarte w moździerzu (patrz WSKAZÓWKI)

NADZIENIE:

  • 200 g jagód (ok. 1 ¼ szkl.)
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej lub dowolnej skrobi
  • 1-2 łyżki erytrytolu/cukru

KRUSZONKA:

  • 1 1/3 łyżki mąki kokosowej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki ryżowej
  • 1 ½ łyżki cukru pudru lub pudru z erytrytolu
  • szczypta wanilii w proszku, nieco ziarenek z laski wanilii lub kilka kropel ekstraktu waniliowego
  • ziarenka wyłuskane z 3-4 kapsułek kardamonu i utarte w moździerzu
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka napoju roślinnego

Przygotowanie

  1. Do miski przesiej wszystkie mąki. Wsyp cukier, erytrytol, szczyptę soli, siemię, babkę i drożdże. Wymieszaj dokładnie.
  2. W rondelku wymieszaj trzepaczką puree z batata z mlekiem roślinnym. Dodaj masło lub olej, wanilię z kardamonem i podgrzej delikatnie całość, ale nie gotuj. Masa ma być ciepła, ale nie gorąca.
  3. Do miski z mąkami wlej połowę mleka z batatem i tłuszczem i zacznij wyrabianie ciasta łyżką (możesz również użyć miksera z hakiem do wyrabiania ciasta). Podczas wyrabiania masa będzie gęstnieć. Stopniowo wlewaj pozostałą część płynu. Masa może wydawać ci się za rzadka, ale po kilku minutach wyrabiania, siemię i babka wchłoną płyn, a masa będzie coraz gęstsza. Gotowe ciasto powinno być i tak nieco luźniejsze lub klejące niż gotowe, wyrośnięte do zawijania jagodzianek. Przykryj ciasto ściereczką i odstaw do wyrośnięcia na około godzinę (powinno podwoić swoją objętość).
  4. Między czasie przygotuj kruszonkę. Do miski wsyp wszystkie mąki, cukier i przyprawy. Wymieszaj, dodaj tłuszcz i napój roślinny i ugnieć ciasto palcami tworząc okruchy. Możesz wstawić kruszonkę do lodówki na czas wyrastania ciasta.
  5. Jagody umyj dokładnie i dobrze osusz np. na ręczniku papierowym. Tuż przed nadziewaniem bułeczek, wymieszaj je z mąką ziemniaczaną i wybranym słodem (cukrem czy erytrytolem).
  6. Gdy ciasto wyrośnie, rozgrzej piekarnik do 180 stopni i przygotuj blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
  7. Wyrośnięte ciasto przemieszaj łyżką. Posyp 1-2 łyżkami mąki ziemniaczanej i zaginięć dłońmi w jednolitą kulę. Podziel ciasto na około 7 części (w zależności od tego jakiej wielkości chcesz jagodzianki). Stolnicę/deskę posyp mąką ziemniaczaną i zagnieć na niej porcję ciasta, rozpłaszcz ją w dłoniach i uformuj okrągły placek o grubości 0,5-1 cm. Na środek nałóż 3-4 łyżeczki jagód, zlep ciasto na pół i skrajne brzegi zawiń do środka. Obróć jagodziankę zlepieniem do dołu i uformuj w dłoniach. Moją metodę na zlepianie jagodzianek możesz podejrzeć w zapisanych relacjach na Instagramie.
  8. Przygotuj tak samo resztę bułeczek i układaj na blaszce piekarnika. Gotowe jagodzianki posmaruj napojem roślinnym i posyp obficie kruszonką.
  9. Wstaw do rozgrzanego piekarnika i piecz ok. 20 min w 180 stopniach (u mnie z termoobiegiem). Gotowe jagodzianki wyjmij z pieca i pozostaw do ostygnięcia.
  10. Możesz podać je z cukrem pudrem lub polane lukrem. Jagodzianki dość długo zachowują świeżość, na drugi dzień nie są już tak miękkie i sprężyste, ale nie są też suche i nie twardnieją na kamień. Można jeść je bez odgrzewania. Przechowuj je po przykryciem. Możesz je również zamrozić.

Wskazówki

  1. Batata możesz kupić w każdym większym markecie typu Lidl, Biedronka czy Kaufland. Puree ze słodkiego ziemniaka najlepiej przygotować sobie wcześniej. Do jagodzianek możesz użyć ugotowanego lub upieczonego i zmiksowanego batata. Gotuje się go podobnie jak zwykłe ziemniaki, następnie odcedza i miksuje na gładką masę. Natomiast ja wolę tego pieczonego. Przygotujesz go tak: Batata wyszoruj, przekrój na pół i połóż miąższem do dołu na blaszce piekarniku lub w naczyniu żaroodpornym wyłożonym papierem do pieczenia. Piecz w 180 stopniach ok. 20-30 min, aż z łatwością wbijesz w niego widelec. Upieczonego batata wyjmij z piekarnika i odstaw na chwile do wystudzenia, następnie łyżką oddziel ciepły, upieczony miąższ od skóry i przełóż do naczynia blendera i zmiksuj na gładką, jedwabistą masę. Tak przygotowane puree przechowuj w lodówce lub zamroź. Możesz wykorzystać je do zrobienia pizzy czy ciasteczek.
  2. Do wypieków używam złocistego, gotowego mielonego siemienia lnianego, które jest odtłuszczone. Jest ono dość popularne i dostępne w wielu sklepach spożywczych, marketach, drogeriach czy sklepach ze zdrową żywnością.
  3. Łuski babki jajowatej są mi niezbędne w bezglutenowych wypiekach, zastępują gluten i takie dodatki jak guma guar lub ksantanowa. Na szczęście coraz łatwiej je kupić stacjonarnie. Ja kupuję je przez internet w większym opakowaniu, które starcza na bardzo długo. Jeśli szukasz takich bez śladowych ilości glutenu, to ma je w swojej ofercie np. firma Pięć Przemian.
  4. Kardamon możesz pominąć, ale bardzo polecam go dodać, bo nadaje fantastycznego smaku i aromatu. Najlepiej kup ten w całych ziarnach – kapsułkach. Wyjmij z nich czarne drobne ziarenka i utrzyj je moździerzu. Ich aromat jest nieporównywalny z tym już gotowym, zmielonym. Jeśli jednak masz tylko ten mielony, to i tak polecam go dodać (ok. 1/3 łyżeczki do ciasta i ¼ do kruszonki).
  5. Poza sezonem, możesz przygotować jagodzianki z mrożonych jagód – mogą być lekko zmrożone, wtedy łatwiej będzie ci je nadziewać. A jeśli się całkiem rozmrożą, to koniecznie odlej nadmiar soku.
  6. Mąkę z tapioki możesz ewentualnie zastąpić skrobią kukurydzianą, a w ostateczności mąką ziemniaczaną, ale bułeczki mogą stracić nieco na elastyczności i wilgotności. Ciasto może potrzebować również 1-2 łyżki płynu więcej.
  7. Do jagodzianek możesz również użyć kruszonki z przepisu na drożdżówki z owocami i serkiem.
  8. Jagodzianki nie są bardzo słodkie. Jeśli chcesz, możesz użyć więcej słodu do ciasta lub dodatkowo posypać je cukrem pudrem lub pudrem z erytrytolu.

zobacz również

10 komentarzy

Bea 23 lipca 2019 - 20:01

Kasiu, czym moge zastapic make kukurydziana?

Odpowiedz
Kasia 24 lipca 2019 - 10:04

Hmmm, szczerze mówiąc nie robiłam żadnej próbnej wersji bez mąki kukurydzianej, ale myślę, że i bez niej jagodzianki mogą się udać. Ciasto może się jednak różnić jak przy każdej zamianie mąk. Dałabym po prostu po trochu każdej z pozostałych mąk poza skrobią, czyli wymieszała trochę gryczanej, ryżowej i owsianej, żeby uzyskać około 1/4 szkl. Ewentualnie możesz spróbować zamienić mąkę kukurydzianą na jaglaną. Daj znać na co się zdecydowałaś i jak ci poszło! 🙂

Odpowiedz
Anna 20 lipca 2020 - 21:15

Kasiu nie mam batata ale mam zamrozone puree z dyni czy myslisz ze moge zamiennie uzyc ?

Odpowiedz
Kasia 21 lipca 2020 - 18:41

Myślę, że tak. Jeśli byłaby to przypadkiem odmiana hokkaido to byłoby to chyba najbliższe batatowi. 🙂

Odpowiedz
Martyna 23 lipca 2020 - 14:33

A czy puree z batata mogę zastąpić puree z ziemniaków?

Odpowiedz
Kasia 24 lipca 2020 - 12:01

Jedna z czytelniczek dodała ziemniaki i wyszły ok. 🙂 Jednak ziemniak daje nieco inną konsystencję ciasta (z batatem wydaje mi się, ze wychodzą lżejsze), więc trzeba mieć to na uwadze, ale można spróbować. 🙂

Odpowiedz
Agnieszka 14 października 2020 - 20:51

Czy ciasto na takie bezglutenowe jagodzianki wyrośnie przez noc w lodówce? (żeby były ciepłe na śniadanie :-))

Odpowiedz
Kasia 15 października 2020 - 17:50

Nie próbowałam tutaj takiego rozwiązania. Ciasto na pewno by wyrosło. Jednak z mojego doświadczenia z “nocnymi”, bezglutenowymi ciastami raczej nie polecałabym w przypadku tych jagodzianek nocnego wyrastania. Ciasto bezglutenowe nocne zmienia konsystencję, daje nieco inny wypiek, bardziej kleisty w środku. Obawiam się, że mogłoby to zepsuć efekt. Trzeba by zmienić proporcje ciasta. Ilość drożdży też powinna być wtedy znacząco mniejsza. Moim zdaniem lepiej upiec je wieczorem i rano po prostu odgrzać. A przy okazji, gdy będę robiła te drożdżówki przetestuję to na kawałku ciasta i dam znać jak wyszło. 🙂

Odpowiedz
Agnieszka 16 października 2020 - 12:20

Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź 🙂 Będę obserwować, jak tam Twoje spostrzeżenia, a póki co rzeczywiście nie będę kombinować. A przy okazji, skoro to moje pierwsze komentarze u Ciebie: dzięki wielkie za to, co robisz! Od roku mam dietę eliminacyjną i Twój blog bardzo mi pomógł. Pierwsze komentarze niekonicznie oznaczają pierwsze zrealizowane u mnie Twoje przepisy 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie!

Odpowiedz
Kasia 19 października 2020 - 12:36

Dziękuję serdecznie za ciepłe słowa, to wiele dla mnie znaczy. Cieszę się, że mogę pomóc i umilić ten czas na specjalnej diecie. 🙂 Zdrówka!

Odpowiedz

Zostaw komentarz