Bezglutenowe pierogi ruskie bez nabiału (wegańskie)

napisany przez Kasia 26 listopada 2019
Bezglutenowe pierogi ruskie wegańskie

Z myślą o zbliżających się świętach i o tym jak przetrwać zimę, wrzucam wam kolejny przepis na bezglutenowe pierogi. Tym samym nadrabiam też kolejne zaległości, bo bezglutenowe pierogi ruskie bez nabiału i jajek, w pełni wegańskiej wersji wisiały spisane do zrobienia od ponad roku… Okres przedświąteczny to chyba idealny moment, żeby je opublikować. W ramach testowania nowego, pierogowego ciasta koniecznie je wypróbujcie!

W końcu pierogi to takie danie, które lubi chyba każdy. Które tuli, rozgrzewa i poprawia nastrój. Czyż nie tego potrzeba nam w chłodne zimowe wieczory? Jeśli lubicie wszelkie faszerowane kluchy, to koniecznie zerknijcie na inne moje przepisy na BEZGLUTENOWE PIEROGI. Wśród nich znajdziecie różne receptury na ciasto i pomysły na farsze. Mam nadzieję, ze znajdziecie coś dla siebie.

Lepienie bezglutenowych pierogów nie musi być koszmarem – wystarczy dobry przepis na ciasto i trochę wprawy.

Nie warto zrażać się trudnymi początkami i pierwszymi niepowodzeniami. Moje początki w tej materii w ogóle nie były udane i gdyby nie to, że jestem uparta i zdeterminowana, rzuciłabym jedzenie pierogów w cholerę 😉 Kluczowy jest oczywiście dobry przepis, ale też wyczucie ciasta, doświadczenie, poznanie, jak takie ciasto się zachowuje i jak z nim pracować. Tego dowiecie się tylko lepiąc.

Wszystkie moje przepisy na bezglutenowe pierogi mogę wam z czystym sumieniem polecić, bo pracowałam na nich nie raz. Nowa receptura, podobnie jak poprzednie, daje nam miękkie, plastyczne ciasto o neutralnym smaku, które pasuje zarówno do wytrawnych jak i słodkich farszów. Jest przepyszne!

Oczywiście czasem zdarza się pęknięty pieróg czy wypłynięty podczas gotowania farsz… Po prostu tak się zdarza, a za każdy razem będzie lepiej.

Bezglutenowe pierogi ruskie bez nabiału i jajek

Bezglutenowe pierogi ruskie bez nabiału przygotowałam tradycyjnie z ziemniaków, a twaróg zastąpiłam naturalnym tofu. To klasyk wegańskiej kuchni.

Tofu wydaje się mdłą gąbką, ale doskonale przyjmuje wszystkie smaki. Jeśli dobrze się je doprawi, będzie świetnie imitować twaróg. Solidna dawka kwaśnego soku z ogórków kiszonych i cytryny oraz nieco płatków drożdżowych czyni cuda. Do tego ugniecione ziemniaki, podsmażona cebulka i mój sekret – pieprz ziołowy, a całość smakuje fenomenalnie.

Ja uwielbiam te pierogi zrumienione na patelni, posypane podsmażoną cebulką i polane kwaśną śmietaną kokosową lub jogurtem roślinnym. Jedząc ten zestaw, wracam do czasów dzieciństwa i najlepszych babcinych pierogów.

Dajcie się ponieść i również ulepcie swoje wymarzone pierogi. Trzymam kciuki!

Bezglutenowe pierogi ruskie wegańskie

BEZGLUTENOWE PIEROGI RUSKIE (wegańskie)

Kasia Z myślą o zbliżających się świętach i o tym jak przetrwać zimę, wrzucam wam kolejny przepis na bezglutenowe pierogi. Tym samym nadrabiam też kolejne zaległości, bo bezglutenowe pierogi ruskie bez… DANIA GŁÓWNE bezglutenowe pierogi European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: na 35-38 szt. Czas przygotowania: Czas pieczenia / gotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

NA CIASTO:

  • ½ szkl. (80 g) mąki ziemniaczanej + do wałkowania
  • ½ szkl. (65 g) mąki z tapioki
  • ½ szkl. (80 g) mąki gryczanej
  • ½ szkl. (80 g) mąki ryżowej
  • 2 łyżki mielonego, złotego, odtłuszczonego siemienia lnianego (n. Lenvitol lub łusek babki jajowatej)
  • ½ łyżeczki soli
  • 3 łyżki oleju np. z pestek winogron
  • 1 szkl. + 2 łyżki (280 ml) wrzątku

NA FARSZ:

  • ok. 400 g ugotowanych ziemniaków (450-500 g przed obraniem i gotowaniem)
  • 1 średnia lub duża, czerwona cebula
  • 1 kostka tofu naturalnego ok. 200 g
  • 2 łyżki soku z ogórków kiszonych
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1/3 łyżeczki soli
  • świeżo mielony pieprz
  • 1 łyżka płatków drożdżowych nieaktywnych – opcjonalnie
  • ½-2/3 łyżeczki pieprzu ziołowego

1 szkl. – 250 ml, ½ szkl – 125 ml, 1/3 szkl. - 85 ml, 1 - łyżka 15 ml, 1 - łyżeczka 5 ml

Pobierz PRZELICZNIK KUCHENNY

Przygotowanie

  1. Przygotowanie pierogów zacznij od ugotowania ziemniaków na farsz. Ugotuj je jak zwykle w lekko osolonej wodzie do miękkości. Następnie je odcedź, ugnieć na puree lub przeciśnij przez praskę do ziemniaków i pozostaw do wystudzenia.
  2. W misce wymieszaj dokładnie wszystkie mąki, mielone siemię lniane i sól. Przesyp je do misy malaksera z ostrzem w kształcie litery „s” lub hakiem do wyrabiania ciasta. Jeśli nie posiadasz robota kuchennego, przygotuj ciasto w misce – patrz WSKAZÓWKI poniżej.
  3. Przygotuj wrzącą wodę.
  4. Do mąk wlej olej i połowę ilości dopiero co zagotowanej wody. Zacznij wyrabianie ciasta, a następnie stopniowo wlewaj pozostałą część wody, monitorując konsystencję ciasta, żeby nie zrobiło się płynne, ale też nie było za suche. Może być lekko klejące, zgęstnieje przy wyrabianiu dłońmi.
  5. Gotową masę wyjmij z misy robota i przełóż do miski. Możesz ją lekko posypać mąką ziemniaczaną i delikatnie zagnieść w jednolitą, miękką i elastyczną kulę. Uważaj, bo ciasto jest gorące.
  6. Gotowe ciasto na pierogi owiń szczelnie folią spożywczą, żeby nie wysychało i odłóż na około 20 min, żeby odpoczęło.
  7. W tym czasie przygotuj nadzienie. Cebulę pokrój w drobną kostkę. Na patelni rozgrzej 1-2 łyżki oleju i podsmaż na nim cebulkę.
  8. Tofu odsącz dokładnie na ręczniku papierowym. Pokrusz je dłońmi lub rozgnieć widelcem na drobne okruchy przypominające twaróg. Dodaj do niego sok z ogórków kiszonych i z cytryny, a następnie dopraw 1/3 łyżeczki soli, świeżo mielonym pieprzem i płatkami drożdżowymi, jeśli ich używasz. Spróbuj i jeśli trzeba dodaj więcej przypraw lub kwaśnego soku.
  9. Tak przygotowane tofu przełóż do utłuczonych ziemniaków. Dodaj podsmażoną cebulkę, pieprz ziołowy i wymieszaj dokładnie całość. Spróbuj i dopraw jeszcze całość solą i świeżo mielonym pieprzem.
  10. Gdy ciasto ostygnie, przygotuj osoloną wodę do gotowania pierogów, stolnicę (najlepiej silikonową), wałek i nieco mąki ziemniaczanej do podsypywania ciasta.
  11. Ciasto podziel na około 3 części. Podczas, gdy jedną będziesz wałkować, pozostałą partię trzymaj dalej zawiniętą w folię.
  12. Partię ciasta i stolnicę posyp lekko mąką ziemniaczaną i rozwałkuj na cienki placek grubości około 1-2 mm – jeśli nie masz doświadczenia w lepieniu bezglutenowych pierogów możesz nieco grubiej. Nie syp zbyt dużo mąki, bo możesz mieć problem ze zlepieniem brzegów.
  13. Z ciasta wycinaj krążki. Każdy krążek rozpłaszcz jeszcze delikatnie w dłoni, nałóż na niego 1-2 łyżeczki farszu i zlepiaj jak tradycyjne pierogi. Jeśli chcesz, możesz delikatnie zwilżyć brzeg ciasta, żeby ułatwić sobie zlepianie.
  14. Gotową partię pierogów wrzucaj na wrzącą wodę i gotuj około 2-3 min od wypłynięcia. Ugotowane pierogi wykładaj na talerz, najlepiej tak, żeby się ze sobą nie stykały. Jeśli chcesz, możesz je delikatnie posmarować olejem, żeby mocno nie wysychały, a potem się ze sobą nie sklejały.
  15. Postępuj tak z kolejnymi partiami ciasta. Nie wałkuj zbyt dużej ilości ciasta i nie rób zbyt dużej ilości pierogów na raz, bo ciasto będzie wysychać i tracić na elastyczności.
  16. Gotowe pierogi podawaj od razu z roślinną śmietanką. Polecam posypać je jeszcze dodatkowo podsmażoną cebulką.
  17. Resztę pierogów, posmarowanych nieco olejem, przechowuj w szczelnym pudełku w lodówce do kilku dni. Odgrzewaj je we wrzątku, gotując 1-2 minuty od wypłynięcia lub na patelni (z nieprzywierająca powłoką) lekko posmarowanej tłuszczem i pod przykryciem.

 

Wskazówki

  1. Jeśli nie masz malaksera, spróbuj przygotować ciasto w misce, używając łyżki lub trzepaczki. Do mieszanki mąk wlej olej, a następnie stopniowo wlewaj wrząca wodę i intensywnie mieszaj, aż powstanie bardzo gęsta, nieco klejąca masa. Potem gorące ciasto posyp niewielką ilością mąki ziemniaczanej i zagnieć nieco dłońmi, żeby uformować jednolitą, elastyczną kulę ciasta. Jeśli ciasto jest za gorące, przełóż je do drugiej miski i odczekaj chwilę. Gotowe ciasto zawiń w folię spożywczą i odstaw na 20 min.
  2. Mąkę z tapioki kupisz w sklepach ze zdrową żywnością, Kuchniach Świata czy przez internet. Warto się w nią zaopatrzyć, gdyż jest niezastąpiona w bezglutenowych pierogach, chlebach i bułkach. Można ją w ostateczności zastąpić skrobią kukurydzianą lub mąką ziemniaczaną, ale wpłynie to na elastyczność i miękkość ciasta. W takim przypadku ciasto może potrzebować również odrobinę więcej wody lub siemienia lnianego.
  3. Nieaktywne płatki drożdżowe to niezastąpiony dodatek w kuchni, w której ograniczamy nabiał, a szczególnie sery. Płatki drożdżowe nie tylko pogłębiają smak i nadają serowego smaku, ale zawierają również dużo witamin i minerałów. Jeśli jesteś na ścisłej diecie bezglutenowej, wybierając je w sklepie zawsze sprawdzaj skład. Niektóre mają dodatek słodu jęczmiennego lub mąki pszennej i wówczas nie będą bezglutenowe.
  4. Mielone, odtłuszczone siemię lniane możesz zastąpić łuskami babki jajowatej (ok. 1 2/3-2 łyżki) - zwróć uwagę czy ciasto nie będzie potrzebować odrobinkę więcej wody.

zobacz również

12 komentarzy

Kasik 2 grudnia 2019 - 18:37

Z jakim wyprzedzeniem można zrobić te pierożki? Czy można je mrozić?

Odpowiedz
Kasia 3 grudnia 2019 - 13:52

Tak jak napisałam w przepisie można je przygotować dzień czy dwa wcześniej i odgrzać np. na patelni pod przykryciem i na małym ogniu lub chwilę we wrzątku. Natomiast nigdy nie mroziłam pierogów, więc ciężko mi jest powiedzieć, jak się zachowają. Z tego co czytałam dużo osób tak robi również z tym bezglutenowymi. Wiem, że są dwie metody – mrożenie surowych lub lekko zblanszowanych we wrzątku. W obu przypadkach trzeba by zrobić wstępne mrożenie na czymś płaskim np. tacce, a potem dopiero do woreczka – żeby się nie sklejały. Tylko tyle mogę podpowiedzieć 🙂

Odpowiedz
Agata 15 grudnia 2019 - 10:57

Zrobilam te pierogi ale z nadzieniem z kapusty pieczarek i czerwonej soczewicy, ciasto wyszlo w miare ok, daleko im to prawdziwych pierogow alenue sa zle. Ciasto dosc wymagajace. Ogolnie fajny przepis 🙂

Odpowiedz
Kasia 16 grudnia 2019 - 09:51

Dziękuję, cieszę się, że smakowało 🙂 Zastanawiam się tylko czy ciasto wyszło jak trzeba (może trochę za mało płynu, odpowiedni rodzaj mąki ryżowej?), powinno być plastyczne i ładnie, bez problemu się lepić… Oczywiście bezglutenowe ciasta nie będą smakować ja te z pszenicy, ale to ciasto wydaje mi się, do nich bardzo zbliżone – przynajmniej dla osoby, która już nie je zwykłych pierogów 🙂

Odpowiedz
patrycja0405 17 grudnia 2019 - 09:46

Ciasto jak dla mnie super tak jak napisałaś przysycha jak jest zostawione bez foli..wałkuje się dobrze,skleja też-rewelacja
Farsz dobrze imituje oryginał bardzo mi smakowały..Polecam

Odpowiedz
Kasia 17 grudnia 2019 - 11:08

Ogromnie się cieszę, że pierogi się udały i posmakowały! 🙂 Tak jak napisałaś, ciasto trzeba trzymać pod przykryciem i najlepiej wałkować partiami, a wszystko powinno pięknie się udać 🙂

Odpowiedz
MAŁGORZATA 23 grudnia 2019 - 14:24

Co zrobić jeśli ciasto wyszło zbyt suche, kruszy się i nie można rozwałkować???

Odpowiedz
Kasia 27 grudnia 2019 - 15:03

Prawdopodobnie ciasto potrzebuje więcej wody, trzeba dodać wrzątku. Po wyrobieniu nie powinno być zbyt gęste czy twarde, a lekko klejące i dopiero po odpoczęciu nabiera odpowiedniej konsystencji. Jeszcze mam pytanie odnośnie mąki ryżowej, jakiej użyłaś? Ostatnio komuś nie wyszły, bo użył mąki z ryużu kleistego, która zachowuje się jak skrobia i ciasto było właśnie takie suche.

Odpowiedz
Ania 21 marca 2020 - 07:52

Czy można czymś zastąpić mąkę gryczaną??
Mąż bardzo nie lubi…
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
Kasia 23 marca 2020 - 11:12

Myślę, że możesz spróbować z mąką owsianą bezglutenową w tym przypadku (zerknij na przepis na pierogi z jagodami – tam znajdziesz dokładne proporcje, bo zmieni się nieco ilość płynu). Natomiast polecam spróbować przepisu z mąką gryczaną, bo w tej ilości, w tym przepisie nie jest tak wyczuwalna, ciasto jest dość neutralne w smaku. Myślę, że powinno posmakować 🙂

Odpowiedz
Oliwia 24 listopada 2020 - 00:10

Jakby co śmiało można je mrozić. Tak jak napisałaś najpierw na tacce, a potem do woreczka/pojemnika.
W tym roku też będziemy robić, mam nadzieję, że wyrobię się chociaż z kilkoma przepisami, bo zasypani jesteśmy nadmiarem wszystkiego 🙁
A Twoje pierogi ratowały nam w święta nastroje, więc chyba znowu warto się przemęczyć w ogarnięciu wszystkiego naraz.
Pozdrawiam Ciebie serdecznie, Twoja fanka 😀

Odpowiedz
Kasia 26 listopada 2020 - 18:01

Dzięki serdeczne za wskazówkę odnośnie mrożenia – super, ze się udało! Mam nadzieję, ze inne przepisy też Wam posmakują i umilą Wam świąteczny czas. Uściski!

Odpowiedz

Zostaw komentarz