Wegańskie lody czekoladowe z czarną porzeczką

napisany przez Kasia 7 sierpnia 2019
Wegańskie lody czekoladowe z czarną porzeczką

Te wegańskie lody czekoladowe z czarną porzeczką miały się pojawić na blogu dopiero za rok, w kolejnym letnim sezonie. Mam tyle pomysłów na lody w wersji „bezbez”, że staram się to jakoś podzielić! Zostałam jednak znienacka obdarowana 2 niewielkimi łubiankami czarnej porzeczki, więc nie było wyjścia. Przemiła Pani z mojego osiedlowego warzywniaka, chcąc uchronić przed zmarnowaniem owoce, które nie były już pierwszej świeżości, dała mi je w gratisie do przerobienia. Ja mam więc zapas zamrożonej porzeczki, a wy przepis na cudowne, wegańskie lody czekoladowe 🙂

Przy okazji tego przepisu koniecznie sprawdźcie inne moje receptury na LODY bez jajek i nabiału. Znajdziecie tam zarówno takie do gałkowania, wymagające większego zachodu, czyli np. zamrożenia wcześniej partii bananów oraz takie najprostsze, na patyku, do których musicie jedynie posiadać  foremki do lodów.

Moje wegańskie lody czekoladowe wyjątkowo nie zawierają bananów.  Mam więc nadzieję, że trafią w gust tych, którzy nie mogą jeść tych owoców lub nie przepadają za ich smakiem.

Tak jak wszystkie lody na moim blogu także i te będą odpowiednie dla wegan i alergików uczulonych na białka jaj, mleka krowiego lub nietolerujących laktozę. Gwarantuje jednak, że smakiem nie odbiegają od tych z najlepszej lodziarni.

Jedynym ich minusem jest, to, że tak, jak każde lody robione bez maszynki, twardnieją po dłuższym przechowywaniu w zamrażarce. Jeśli więc macie maszynkę do lodów, to śmiało się nią posiłkujcie.

Mocno czekoladowa, kremowa warstwa i kwaskowaty aromatyczny sos z czarnych porzeczek, to jedno z moich ulubionych połączeń. Jeśli lubicie oba te smaki, to ich połączenie na pewno was zachwyci.

Moja instagramowa koleżanka, napisała mi, że powinnam zatytułować ten wpis LODY KONTROWERSYJNE. Publikując relację z ich przygotowania na Instagramie, każdemu włączało się ostrzeżenie o kontrowersyjnej treści, która może niektórych urazić… Szalone algorytmy Instagrama, czasami ta działają 😉 Nie wiem, czy wegańskie lody czekoladowe z czarną porzeczką są kontrowersyjne, ale na pewno OBŁĘDNIE PYSZNE! Mam nadzieję, że wzbudzą w was same przyjemne uczucia.

Koniecznie je wypróbujcie póki mamy ciepło, lato i wakacje… 🙂

Wegańskie lody czekoladowe z czarną porzeczką

WEGAŃSKIE LODY CZEKOLADOWE Z CZARNĄ PORZECZKĄ

Kasia Te wegańskie lody czekoladowe z czarną porzeczką miały się pojawić na blogu dopiero za rok, w kolejnym letnim sezonie. Mam tyle pomysłów na lody w wersji „bezbez”, że staram się… SŁODKOŚCI wegańskie lody czekoladowe European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: na ok. 1 l lodów Czas przygotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

CZĘŚĆ CZEKOLADOWA:

  • 750-800 ml tłustego mleka kokosowego (ok. 20 % tłuszczu, min. 75% ekstraktu z kokosa, patrz WSKAZÓWKI)
  • 300 g gorzkiej czekolady (3 tabliczki), u mnie 70 %
  • szczypta soli
  • wanilia – ziarenka z laski wanilii, ¼ łyżeczki wanilii w proszku lub 1-2 łyżeczki ekstraktu
  • 1 łyżka rumu – opcjonalnie
  • dowolny słód – opcjonalnie, do smaku

SOS PORZECZKOWY:

  • 1 ½ szkl. (300 g) obranej, czarnej porzeczki
  • 2-3 łyżki erytrytolu lub innego sypkiego słodki
  • ¼ szkl. wody
  • 1 łyżeczka dowolnej skrobi

DO PODANIA:

  • kruszone ziarna kakaowca
  • posiekana czekolada
  • czarna porzeczka

Przygotowanie

  1. Do niedużego garnka wlej mleko kokosowe i zacznij delikatnie podgrzewać. Dodaj połamaną na kawałki, gorzką czekoladę i ciągle podgrzewaj na niedużym ogniu, od czasu do czasu mieszając trzepaczką lub silikonową szpatułką – tylko do rozpuszczenia czekolady i połączenia składników. Pilnuj, żeby masa się nie zagotowała, nie przypaliła czy nie zwarzyła.
  2. Do czekoladowej masy w trakcie podgrzewania dodaj sól, wanilię i opcjonalnie rum. Na koniec spróbuj i jeśli masa jest dla Ciebie mało słodka, dodaj wybrany słód. Ja nie dosładzałam.
  3. Gotową czekoladową masę odstaw do przestudzenia.
  4. Czarną porzeczkę umyj i dokładnie oczyść z szypułek lub gałązek. Przełóż do niedużego rondelka, posyp erytrytolem i zacznij podgrzewać, aż masa puści sok. Możesz podlać porzeczki 2 łyżkami wody. Porzeczki mają się lekko zagotować, puścić sok, a owoce lekko rozpaść, ale pozostać jeszcze w całości.
  5. W 2-3 łyżkach wody rozpuść łyżeczkę skrobi i dodaj do gotującej się czarnej porzeczki. Gdy masa zgęstnieje na kisiel, zdejmij ją z ognia i odstaw do wystudzenia. Ewentualne spróbuj, czy nie chcesz jej dosłodzić.
  6. Obie wystudzone masy, czekoladową i porzeczkową, wstaw do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na noc. Masa czekoladowa musi zastygnąć, a porzeczkowa tylko dobrze się schłodzić.
  7. Gdy masa czekoladowa zastygnie na stały krem/mus możesz przygotować lody. Przygotuj pudełko, w którym będziesz chciał je zamrozić.
  8. Część czekoladową krótko zmiksuj mikserem na puszystą masę, najlepiej, żeby się nie roztopiła. Połowę przełóż do pudełka. Nałóż na nią połowę sosu porzeczkowego, tworząc nieregularne zygzaki. Następnie znowu wyłóż część czekoladową, a na wierzch porzeczkową. Trzonkiem noża zamieszaj całość, sięgając aż spodu pudełka, tworząc wir, aby wszystkie warstwy przemieszały się nieregularnie. Uważaj, żeby ich całkowicie nie połączyć, bo zmieni to smak lodów.
  9. Gotowe lody przykryj i wstaw do zamrażarki na minimum 6-8 godz. Po tym czasie lody są najlepsze, miękkie i ładnie się gałkują. Gdy pozostaną na dłużej w zamrażarce, jak każde lody robione bez maszynki, zmienią się w twardszą masę, więc wyjmuj je na ok. 30 min przed podaniem.

Wskazówki

  1. W swojej kuchni używam głównie mleka kokosowego Real Thai lub Aroy-d, więc te polecam. Mają odpowiednią zawartość tłuszczu, ekstraktu z kokosa i nie zawierają zbędnych dodatków. Do lodów możesz użyć zarówno mleka w puszcze (tutaj 2 szt. po 400 ml) lub z kartonu, jeśli jest tak samo tłuste i ma tą samą zawartość kokosa, co te w puszcze. Ja użyłam mleka Real Thai z kartonu. Możecie je zakupić w Kuchniach Świata i innych sklepach internetowych oraz większych supermarketach.
  2. Polecam dodatek rumu lub ekstraktu waniliowego na alkoholu – nie tylko nadają pięknego aromatu, ale dodatkowo alkohol polepsza konsystencję lodów po zamrożeniu.
  3. Do sosu porzeczkowego możesz użyć dowolnej skrobi np. ziemniaczanej, z tapioki czy kukurydzianej. Jeśli masz lub znasz taki wynalazek jak skrobia/mąka z maranty trzcinowej (arrowroot), to również ją polecam. Ta skrobia działa w minusowych temperaturach i zapobiega tworzeniu się kryształków lodu w zamrażanych produktach, zatem świetnie nadaje się do lodów. Tę mąkę możesz również dodać do części czekoladowej lodów.
  4. Jeśli macie maszynkę do lodów, to śmiało możecie z niej skorzystać. Lody wyjdą jeszcze lepsze! Zamiast wstępnego chłodzenia mas na lody w lodówce, schłodźcie i wymieszajcie je w maszynce (każda oddzielnie), a następnie przełóżcie do pudełka na zmianę masę czekoladową i porzeczkową, jak w przepisie.

zobacz również

2 komentarze

Marzynia Mamcia 8 września 2019 - 11:31

Coś wspaniałego! Jak nie przepadam za słodyczami, tak chętnie pożarłabym całe pudełko, bo czytając wyobraziłam sobie, że nie są za słodkie, no i ta CZARNA PORZECZKA, która uwielbiam. Gdy przyjedzie Martusia, to się pokusimy, bo choć nie ma już porzeczek, ale mam i frużelinę, i konfitury własnej roboty 🙂 Pozdrawiam Cię Kasieńko bardzo serdecznie!

Odpowiedz
Kasia 11 września 2019 - 11:19

Jak zawsze same ciepłe słowa od Pani 🙂 Dziękuję bardzo i życzę smacznego, z domową frużeliną lub konfiturą lody będą na pewno pyszne 🙂 Pozdrawiam!

Odpowiedz

Zostaw komentarz