Pasta z pieczonego selera z jabłkiem i orzechami włoskimi

napisany przez Kasia 22 października 2018
wegańska pasta zpieczona selera i jabłka z orzechami włoskimi

Dziś mam coś dla wielbicieli roślinnych past i kanapkowych smarowideł. Pyszna i mega prosta pasta z pieczonego selera z jabłkiem, orzechami włoskimi i aromatycznymi ziołami smakuje wybornie na domowym pieczywie lub z chrupiącymi krakersami. To też świetny pomysł, na przemycenie nielubianych warzyw i nowy pomysł na tradycyjne wykorzystanie dobrze znanych nam bulw. Zamiast do zupy wrzuć warzywa do piekarnika!

Jesień to czas najlepszych jabłek, pięknych warzyw korzeniowych i bulw. Upieczone w piekarniku z aromatycznymi przyprawami zmieniają zupełnie swoje oblicze. Stają się kremowe, słodkie i rozgrzewające, a dla mnie również lżej strawne.

Nasz poczciwy seler korzeniowy, to niedoceniane warzywo, które najczęściej ląduje w zupie. Tymczasem, ta włochata bulwa, to bogactwo witamin, minerałów i antyoksydantów.

Wspomaga trawienie, przeciwdziała nowotworom, zmniejsza ryzyko chorób serca i ma więcej witaminy C niż cytrusy! Podobno poprawia nastrój i uspokaja, a to wielka zaleta szczególnie jesienną porą. Warto go jeść w każdej postaci, dodawać do zup, surówek, czy wyciskać z niego sok.

Moja ulubiona pasta z pieczonego selera to na pewno pyszny i niecodzienny sposób na to warzywo. Seler i czosnek w piekarniku zmieniają całkowicie swój charakter, a ich smak nabiera głębi. Stają się słodkie, kremowe, jednocześnie delikatne i aromatyczne. Jabłko zmienia się w delikatny mus.

W towarzystwie orzechów włoskich i świeżych ziół wszystkie składniki tworzą smakowitą, pełną umami pastę. To typowo jesienne, kojące i rozgrzewające smaki. Pasta z pieczonego selera jest najlepsza na jesienne zachcianki. Świetnie smakuje na domowym, bezglutenowym chlebie z cienkim plasterkiem jabłka, listkami tymianku i kawałkiem świeżo rozłupanego orzecha – mniam! Można ją też chrupać z warzywami i bezglutenowymi krakersami.

Dacie szansę selerowi? 🙂

wegańska pasta zpieczona selera i jabłka z orzechami włoskimi

PASTA Z PIECZONEGO SELERA Z JABŁKIEM I ORZECHAMI WŁOSKIMI

Kasia Dziś mam coś dla wielbicieli roślinnych past i kanapkowych smarowideł. Pyszna i mega prosta pasta z pieczonego selera z jabłkiem, orzechami włoskimi i aromatycznymi ziołami smakuje wybornie na domowym pieczywie… DIPY, PASTY, SOSY Pasta z pieczonego selera z jabłkiem i orzechami włoskimi European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: na 1 miseczkę Czas przygotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

----- Do pieczenia:
1 średnia bulwa selera ok. 500-600 g
1 słodkie jabłko ok. 150-170 g
2-3 ząbki czosnku
1 łyżka oleju
½ łyżeczki suszonego łyżeczki tymianku
½łyżeczki suszonego łyżeczki majeranku
½ łyżeczki suszonego łyżeczki rozmarynu
----- Do pasty:
1/3 szkl. (ok. 40 g) orzechów włoskich
2 łyżki oleju o neutralnym smaku
1-2 łyżki tamari lub bezglutenowego sosu sojowego
1 łyżka posiekanego, świeżego tymianku
1 łyżka posiekanego, świeżego rozmarynu
¼ łyżeczki mielonej kolendry
1/3 łyżeczki suszonego tymianki
sól, pieprz - do smaku

Przygotowanie

  1. Selera obierz i pokrój na duże kawałki lub bardzo dużą kostkę. Jabłko pokrój na ćwiartki i usuń gniazda nasienne.
  2. Do naczynia żaroodpornego włóż selera, jabłko i całe ząbki czosnku. Polej całość olejem, posyp przyprawami i obtocz dokładnie dłońmi.
  3. Piecz w 180 stopniach z termoobiegiem do miękkości około 40 min, aż z łatwością wbijesz widelec w kawałki selera. Między czasie, mniej więcej w połowie czasu pieczenia, wyjmij upieczonej jabłko i ząbki czosnku.
  4. Upieczonego selera i jabłko (razem ze skórką) przełóż do blendera/ małego malaksera z ostrzem w kształcie lietry S. Możesz też spróbować zmiksować wszystko blenderem żyrafowym w wysokim pojemniku.
  5. Do selera i jabłka, wyciśnij miąższ z upieczonego ząbków czosnku, dodaj z grubsza posiekane orzechy, olej i łyżkę sosu tamari i zacznij miksowanie. Co jakiś czas zeskrobuj pastę ze ścianek miksera.
  6. Dodaj posiekane świeże zioła i pozostałe przyprawy i dalej miksuj. Spróbuj i dopraw jeszcze całość solidnie solą, świeżo mielonym pieprzem i ewentualnie jeszcze jedną łyżką sosu tamari. Zajadaj od razu lub odstaw do lodówki, żeby smaki się lepiej przegryzły.
  7. Gotową pastę przechowuj w lodówce do tygodnia. Świetnie smakuje na domowym pieczywie z plasterkiem jabłka i tymiankiem lub chrupiących krakersach.

Wskazówki

  1. Jeżeli nie możesz spożywać soi, sos tamari pomiń lub zastąp kokosowym sosem balsamicznym tzw. aminokwasami kokosowymi (coconut aminos). Sos ten smakuje podobnie do sosu produkowanego na bazie soi, ale jest od niego słodszy. Można go dostać w popularnej drogerii, przez internet lub w sklepach ze zdrową żywnością.
  2. Jeżeli nie masz świeżych ziół, to zastąp je 1 łyżeczką suszonych.
  3. Jeśli jesteś na diecie „low FODMAP”, to zrezygnujcie z tej pasty w fazie eliminacyjnej. Seler korzeniowy nie zawiera FODMAP, ale czosnek i jabłka są zakazane. Po reintrodukcji możecie przetestować, czy pieczone jabłka i czosnek wam nie szkodzą. W moim przypadku tak właśnie jest.

zobacz również

2 komentarze

Marzynia Mamcia 4 listopada 2018 - 21:57

Nigdy nie piekłam selera… W przyszłym roku na pewno posadzę swój korzeniowy (teraz miałam tylko naciowy, ale mój ogród nabiera rozmachu :-), więc będę mogła Martusi przygotować taką pastę z własnej uprawy.

Odpowiedz
Kasia 5 listopada 2018 - 13:45

Bardzo polecam 🙂 Taka pasta z selera z własnego ogródka to będzie bomba! 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz