Pampuchy bezglutenowe z jagodami (bez jaj i nabiału)

napisany przez Kasia 20 lipca 2020
Pampuchy bezglutenowe z jagodami (bez jajek i nabiału)

Pampuchy bezglutenowe to przepis, o który prosiliście mnie wiele razy, a ja jakoś nie mogłam się za niego zabrać. W tym roku wymarzyłam sobie kluski na parze z jagodami. Wymyśliłam sobie, że gdy dostanę leśne jagody nie będzie odwrotu. Teraz albo nigdy. Tak się spięłam, że wyszły mi już za pierwszym razem. Potem tylko nieco udoskonaliłam przepis i pampuchy wyszły takie jakie sobie wymarzyłam – mięciutkie, puszyste i pięknie wyrośnięte. Podałam je z jogurtem kokosowym i jagodami – nic lepszego w te lato nie jadłam!

Leśne jagody to moje najlepsze wspomnienia z dzieciństwa. To owoce, które zawsze użyję na pewno do dwóch rzeczy – bezglutenowych pierogów z jagodami i obłędnych jagodzianek z nutą kardamonu. Te dwa przepisy to moja duma. Są pyszne i nie ustępują swoim glutenowym odpowiednikom. Bardzo je Wam polecam na ten krótki, jagodowy sezon.


Pampuchy bezglutenowe, a może buchty, parowańce, kluski na parze? Jak u Was w domu nazywało się te proste, drożdżowe, gotowane bułeczki?

Tradycyjne, glutenowe pampuchy przygotowywała zawsze moja mama. Uwielbiałam je i choć nie jadłam ich już spory kawał czasu, to dobrze pamiętam ich cudowny smak. U nas jadaliśmy je głównie na słodko, ze śmietaną i owocami, ale pasują też świetnie do wytrawnych dań, warzywnych czy mięsnych sosów. We WSKAZÓWKACH pod przepisem, napisałam Wam jak zamienić słodką wersję ciasta na pampuchy, na taką, która będzie pasować do słonych dodatków.

Wspominając smak klusków na parze mojej mamy udało mi się stworzyć pampuchy bezglutenowe, które dodatkowo nie zawierają jajek i nabiału krowiego. Wersja full-bez wyszła naprawdę idealnie!

Moje pampuchy bezglutenowe są pięknie kuliste, wyrośnięte, puszyste w środku i niesamowicie mięciutkie. Ładnie trzymają kształt i nie opadają przy parowaniu czy przenoszeniu ich z garnka. Ciasto ładnie trzyma formę, wiec myślę, że można zaryzykować i spróbować je również nadziać  i dać nieco jagód do środka.

Pampuchy bezglutenowe z jagodami, bez jaj i nabiału
Składnikiem, który wpływa na to, że te pampuchy bezglutenowe są tak miękkie to niewielki dodatek mąki z sorgo.

Ta mąka to prawdziwy game-changer w bezglutenowych wypiekach, o czym nie raz Wam wspominałam i będę powtarzać jak mantrę przy każdym przepisie, do którego ją dodam. Na prawdę warto się o nią postarać i nie iść na skróty. Mała paczuszka mąki z sorgo odmieni wiele waszych wypieków. Namawiam Was z całego serducha – spróbujcie pampuchów w wersji z sorgo!

Moje pampuchy bezglutenowe podałam z jogurtem kokosowym i jagodami. To absolutnie cudowne połączenie, które przywołuje piękne wspomnienia.

Jogurt doprawiłam niewielką ilością słodu oraz wanilią. Ten dodatek sprawia, że jogurt kokosowy nabiera nowego smaku, cudownie dopełnia smak klusków i łączy się z kwaśnymi jagodami.

Poza sezonem jagodowym pałaszujcie kluski z innymi owocami – truskawkami, malinami, śliwkami, a w sezonie zimowym z domowymi przetworami. Pycha! Po wersję wytrawną ciasta zajrzyjcie do wskazówek pod przepisem. Takimi kluchami można odmienić niejeden zwyczajny obiad.

Jeśli jesteście w gronie tych, którzy czekali z niecierpliwością na ten przepis, to mam ogromną nadzieję, że Wam posmakuje!

Pampuchy bezglutenowe z jagodami (bez jajek i nabiału)

PAMPUCHY BEZGLUTENOWE Z JAGODAMI (bez jajek i nabiału)

Kasia Pampuchy bezglutenowe to przepis, o który prosiliście mnie wiele razy, a ja jakoś nie mogłam się za niego zabrać. W tym roku wymarzyłam sobie kluski na parze z jagodami. Wymyśliłam… BEZ GLUTENU pampuchy European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: na ok. 8 szt. Czas przygotowania: Czas pieczenia / gotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

  • 2 ½ łyżki (13-15 g) łusek/łupin babki jajowatej (nie ziarenek!)
  • 1 łyżka (10 g) złocistego, mielonego siemienia lnianego (gotowego, odtłuszczonego np. Lenvitol)
  • 2/3 szkl. (170 ml) bardzo ciepłej/gorącej wody

  • 2/3 szkl. (110 g) mąki ziemniaczanej
  • 1 op. (40 g) budyniu śmietankowego lub waniliowego bez cukru (patrz WSKAZÓWKI)
  • 1/3 szkl. (55 g) mąki ryżowej
  • 1/3 szkl. (45 g) bezglutenowej mąki owsianej
  • 1/3 szkl. (55 g) mąki gryczanej
  • 2 łyżki (16-20 g) mąki z sorgo (patrz WSKAZÓWKI)
  • 2 łyżki (16-20 g) mąki kukurydzianej
  • 1 2/3 łyżeczki suszonych drożdży
  • 3 łyżki cukru trzcinowego lub 1 łyżka cukru + 2-3 łyżki erytrytolu
  • szczypta soli
  • 2/3 szkl. + 2 łyżki (200 ml) mleka roślinnego np. ryżowego, migdałowego
  • 1 ½ łyżki (ok. 30 g) masła klarowanego lub oleju kokosowego
  • olej do posmarowania garnka/sitka

  • 1 szkl. jagód (ok. 150 g) lub innych owoców – do podania
  • 1-2 op. jogurtu kokosowego + 1-2 łyżki erytrytolu + wanilia

*Do tego przepisu będziesz potrzebować garnka do gotowania na parze lub zwykłego garnka i dużego kawałka gazy lub metalowego sitka.


1 szkl. – 250 ml, ½ szkl – 125 ml, ⅓ szkl. - 85 ml, ¼ szkl. – 60 ml, 1 łyżka - 15 ml, 1 łyżeczka - 5 ml

Pobierz PRZELICZNIK KUCHENNY

Przygotowanie

  1. Łuski babki jajowatej i mielone, złociste siemię lniane zalej bardzo ciepłą wodą i odstaw do napęcznienia na ok. 10 min. Po tym czasie masa powinna zamienić się stały, gęsty, żel.
  2. W misce wymieszaj wszystkie mąki razem z budyniem, drożdżami, solą i wybranym słodem. Jeśli wybierzesz erytrytol, to pamiętaj dodać choć odrobinę cukru do ciasta jako pożywkę dla drożdży.
  3. W rondelku podgrzej lekko mleko roślinne z masłem klarowanym lub olejem kokosowym – tylko do rozpuszczenia tłuszczu.
  4. Gdy żel z babki i siemienia zamieni się w stałą masę i nieco ostygnie, dodaj go do mąk. Wlej połowę mleka z tłuszczem i zacznij zagniatać ciasto ręką. Dolewaj stopniowo pozostały płyn i staraj się dobrze połączyć mąki z żelem i pozbyć się grudek. Masa będzie kleić się do rąk. Nie powinna być zbyt zwarta do zagniatania. Ma być luźniejsza i puszysta. Na koniec delikatnie obtocz ciasto w odrobinie tłuszczu, by utworzyło jednolitą masę i odeszło od ścianek miski. Teraz pod naciskiem palca powinieneś czuć, że ciasto jest puszyste i delikatne. Dzięki temu, że jest luźniejsze i niezbyt zbite, pampuchy wyjdą mięciutkie i ładnie wyrośnięte.
  5. Gotowe ciasto przykryj ściereczką i odstaw do wyrośnięcia na ok 1-1,5 godz.
  6. W międzyczasie umyj dokładnie jagody lub przygotuj inne owoce i dodatki, które chcesz podać do pampuchów. Jeśli chcesz je podać z jogurtem kokosowym, to dopraw go do smaku wybranym słodem i wanilią np. w postaci ziarenek, pasty czy ekstraktu.
  7. Przygotuj garnek do gotowania na parze – ja takiego użyłam. Jeśli nie masz takiej specjalnej nakładki, to weź zwykły garnek i nałóż na niego duży kawałek gazy i przymocuj go sznurkiem lub gumką. Może sprawdzić się tu również duże, metalowe sitko. Ważne, żeby całość dało się również przykryć pokrywką.
  8. Gdy ciasto już wyrośnie i podwoi swoją objętość, zagnieć je i dobrze odgazuj. Jeśli klei się do rąk, możesz je lekko posypać mąka ziemniaczaną. Ciasto podziel na około 8 części lub mniej, jeśli chcesz bardzo duże pampuchy. Z każdego kawałka uformuj kulistą bułeczkę i odłóż na deskę do wyrośnięcia – jeśli jest taka potrzeba podsyp sobie ciasto mąką. Najlepiej na początku formować tyle kulek, ile mieści się w garnku, a kolejną partię z około 5 min przesunięciem – żeby nie urosły za szybko, w czasie gdy inne się gotują. Kluski odłóż do wyrośnięcia na około 20 min. Jeśli jest bardzo ciepło, może to trwać krócej, wiec pilnuj, żeby ciasto nie przerosło.
  9. Gdy kluski już nieco podrosną napełnij ¼-1/3 garnka wodą, nałóż nakładkę lub gazę do gotowania na parze i zacznij podgrzewać wodę.
  10. Gdy woda zacznie wrzeć, a kluski wyrosną, możesz przystąpić do gotowania pierwszej partii. Jeśli używasz metalowej nakładki lub sitka, posmaruj je solidnie dowolnym olejem – zapobiegnie to mocnemu przywieraniu klusek.
  11. Teraz przełóż delikatnie kluski do garnka lub na sitko/gazę. Układaj kluski tak, żeby się ze sobą zbytnio nie stykały. Ja gotowałam 3 pampuchy na raz. Przykryj całość pokrywką, zmniejsz ogień na średni, żeby woda nie gotowała się zbyt gwałtownie, ale też nie za słabo i gotuj w ten sposób kluski jakieś 10 min. Postaraj się nie zaglądać do środka w trakcie i nie odkrywać pokrywki – choć ja podglądałam nieco moje pampuchy i mi akurat nie opadły. Po 10-12 min powinny być już ładnie wyrośnięte. Na początek możesz sprawdzić jednego kluska, czy nie jest surowy w środku i w razie czego wydłużyć nieco czas parowania kolejnych.
  12. Za pomocą drewnianej szpatułki delikatnie je podważaj i wyciągaj z garnka. Pampuchy mogą się nieco przyczepiać do metalowej nakładki garnka lub sitka, ale powinny ładnie dać się od niego odkleić. Przekładaj je na talerz i najlepiej przykryj folią aluminiową lub pokrywką, aby pozostały ciepłe i mięciutkie do czasu uparowania wszystkich klusek i podania całości.
  13. Gotowe pampuchy podawaj polane przygotowanym jogurtem i posypane jagodami.
  14. Jeśli nie zjesz wszystkich pampuchów, przechowuj je w lodówce. Możesz ponownie podgrzać je na parze (jakieś 10-15 min) lub w mikrofalówce. W kuchence mikrofalowej polecam wlać łyżkę wody na dno talerzyka z kluskami, dzięki czemu nie wyschną i ładnie się podgrzeją.

Wskazówki

  1. Jeśli chcesz przygotować pampuchy na wytrawnie, to zamiast budyniu dodaj do ciasta skrobi z tapioki lub skrobi kukurydzianej (nie mąki). Zamiast podanej ilości słodu, dodaj do ciasta 1-2 łyżeczki cukru, jako pożywki dla drożdży i ok. ½ łyżeczki soli.
  2. Mąkę z sorgo możesz zastąpić gryczaną, ale polecam ci zakupić niewielką paczuszkę tej mąki, bo to prawdziwy „game changer” w bezglutenowych wypiekach. Dodaje ona niezwykłej miękkości i delikatności, a przy tym jest neutralna w smaku w przeciwieństwie do gryczanej. Na blogu znajdziesz kilka przepisów z jej udziałem. Sama korzystam z niej bardzo często i nie ukrywam, że chciałabym przygotowywać z nią więcej przepisów na bloga. Szczególnie docenią ją Ci, którzy na diecie są z konieczności i tęsknią za super mięciutkimi wypiekami.
  3. Mąkę owsianą możesz spróbować zastąpić ryżową lub jaglaną – najlepiej taką jak najdrobniej zmieloną. Wówczas ciasto może potrzebować łyżkę wody więcej.
  4. Jeśli chcesz możesz użyć świeżych drożdży zamiast suszonych – koło 12-15 g powinno wystarczyć. Drożdże rozetrzyj z łyżeczką cukru, a gdy zrobią się płynne, dodaj je do mąk.
  5. Możesz spróbować zrobić faszerowane pampuchy. Spróbuj nadziać je niewielką ilością, dobrze osuszonych jagód.

zobacz również

5 komentarzy

Daria 12 sierpnia 2020 - 06:41

Bez drożdży da radę zrobić e pampuchy ?

Odpowiedz
Kasia 12 sierpnia 2020 - 13:23

Myślę, że można spróbować zrobić pampuchy bez drożdży, ale ten przepis i jego składniki musiałabym znacznie zmodyfikować i stworzyć coś nowego. Jeśli mi się uda, dam znać.

Odpowiedz
ninka 22 sierpnia 2020 - 08:40

Kasiu! Gdzie kupujesz mąkę z sorgo? Pozdrawiam

Odpowiedz
Kasia 24 sierpnia 2020 - 11:31

Kupuję głównie internetowo i w sklepie ze zdrową żywnością u mnie w mieście, ale teraz wszędzie są braki. 🙁 Została mi ostatnia paczuszka i nigdzie nie mogę jej zamówić. Mam nadzieję, że po wakacjach już się pojawi. Dam znać jak gdzieś ją znajdę.

Odpowiedz
Kasia 2 września 2020 - 18:37

Mały update – mąka z sorgo już dostępna! 🙂 Ja zakupiłam na Stragan Zdrowia.

Odpowiedz

Zostaw komentarz