Bezglutenowe paluchy drożdżowe z oliwkami i ziołami (wegańskie)

autor Kasia
Wegańskie i bezglutenowe paluchy drożdżowe

Po dłuższej przerwie spowodowanej świętowaniem, odpoczynkiem od socialmediów, a przede wszystkim okropnym choróbskiem, które zagoniło mnie do łóżka na 2 tygodnie, wracam z pierwszym przepisem w nowym roku. Bezglutenowe paluchy drożdżowe z oliwkami i ziołami czekają już kilka miesięcy na publikację, więc teraz, gdy ogarnęła mnie kuchenna niemoc, przyszła pora właśnie na nie. Skoro mamy okres karnawału i spotkań w gronie znajomych, to taka przekąska będzie jak znalazł!

Bezglutenowe paluchy drożdżowe nie zawierają również jajek i nabiału, więc są odpowiednie dla alergików i osób na diecie wegańskiej. Dzięki zmieszaniu różnych mąk o neutralnym smaku posmakują każdemu, nawet dzieciakom i fanom glutenu.

Wiem, że użycie większej ilości mąk niż 2-3 rodzaje, często was odstrasza od wykonania jakiegoś przepisu, ale zaufajcie mi, to nie jest moja fanaberia.

Wiem, że większość was marzy by bezglutenowe wypieki były choć trochę zbliżone do tych pszennych. Dzięki mieszaniu mąk o różnych właściwościach i smakach,  możemy uzyskać najlepsze rezultaty. Wprawdzie na początku musicie kupić więcej produktów, ale potem zużywacie ich po trochu i starczają na dłużej.

W paluchach użyłam mąki z sorgo, która jest jeszcze mało popularna w Polsce, ale kto jej spróbował ten nie żałuje.

Pisałam o jej zaletach i właściwościach przy okazji mojego ulubionego chleba z dodatkiem sorgo, więc koniecznie zajrzyjcie do tego wpisu. Mąka ta ma neutralny smak, dzięki niej wypieki są miękkie, elastyczne i nie wysychają tak szybko. Uwielbiam dodawać jej po trochu do chleba, pizzy, ciast czy naleśników.

Pamiętajcie, jak polecam jakieś mniej znane składniki czy dodatki, to wtedy kiedy naprawdę warto i dzięki którym wasza bezglutenowa przygoda może się odmienić.

Niedawno jedna z moich czytelniczek na Instagramie pochwaliła się upieczonym chlebem z sorgo i zachwalała jego smak. Co ciekawe napisała, że przypomina on jej włoskie chleby z ziołami i oliwkami. Bardzo się ucieszyłam, bo ja miałam identyczne skojarzenie i już od dawna przygotowany przepis na te bezglutenowe paluchy drożdżowe we włoskim stylu.

Bezglutenowe paluchy drożdżowe we włoskim stylu są idealne na imprezę lub przekąskę do chrupania z ulubionymi sosami.

Bezglutenowe paluchy drożdżowe smakują jak glutenowe, są chrupiące na zewnątrz i mięciutkie w środku. Smaku i aromatu nadają im dodane zioła i czarne oliwki. Taki paluchy są idealne na przekąskę i do podania z ulubionymi dipami, pastami czy hummusem. Na pewno posmakują każdemu, nie tylko osobom na specjalnej diecie. Testowałam na rodzince 😉

Wegańskie i bezglutenowe paluchy drożdżowe

BEZGLUTENOWE PALUCHY DROŻDŻOWE Z OLIWKAMI I ZIOŁAMI

Wielkość porcji: na ok. 12-15 szt. Czas przygotowania: Czas pieczenia/ gotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

SKŁADNIKI

½ szkl. mąki ryżowej
1/3 szkl. bezglutenowej mąki owsianej
1/4 szkl. mąki gryczanej
1/3 szkl. mąki jaglanej
1/3 szkl. mąki z sorgo
2 łyżki mąki z tapioki + do podsypania
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru kokosowego lub dowolnego słodu
2 łyżeczki suszonych drożdży
1 łyżka łupin babki jajowatej
2 łyżki oleju lub rozpuszczonego masła klarowanego
ok. 1 ¼ szkl. bardzo ciepłej wody
¼ szkl. (ok. 10-12 szt.) czarnych oliwek
2 łyżeczki posiekanego rozmarynu (lub suszonego) + do posypania
1 łyżeczka suszonego tymianku + do posypania
1 łyżka nieaktywnych płatków drożdżowych (opcjonalnie)
Pamiętajcie: 1 szkl. to 250 ml, 1 łyżka - 15 ml, 1 łyżeczka - 5ml
Jeśli szukacie porad lub zamienników składników, zerknijcie na WSKAZÓWKI pod przepisem.

PRZYGOTOWANIE

  1. W misce wymieszaj wszystkie suche składniki: mąki, sól, cukier, drożdże, babkę i ewentualnie płatki drożdżowe. Następnie dodaj zioła i posiekane drobno czarne oliwki.
  2. Przygotuj bardzo ciepłą wodę.
  3. Do mąk dodaj olej lub rozpuszczone masło i stopniowo wlewaj bardzo ciepłą wodę, wyrabiając ciasto łyżką. Ciasto ma być gęste, ale luźniejsze niż tradycyjne. Nie da się go wyrabiać dłońmi. Na koniec wyrabiania powinno lekko odchodzić od ścianek miski. Masa jeszcze nieco zgęstnieje podczas wyrastania.
  4. Gotowe ciasto przykryj ściereczką i odstaw do wyrośnięcia na 30-60 min, aż podwoi swoją objętość.
  5. Wyrośnięte ciasto przemieszaj łyżką i dobrze odgazuj.
  6. Odrywaj kawałki ciasta i dłońmi posmarowanymi olejem lub obsypanymi skrobią z tapioki lub ziemniaczaną formuj wałeczki. Jeśli ciasto się klei do stolnicy, to ją również oprósz mąką.
  7. Im cieńsze paluchy, tym bardziej chrupiącej, im grubsze, tym bardziej miękkie i wyrośnięte. Uformowane wałeczki można skręcać ze sobą lub zaplatać jak warkocze.
  8. Gotowe paluchy układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posyp je suszonymi ziołami lub innymi ulubionymi dodatkami (wędzona sól, sezam, czarnuszka).
  9. Piekarnik rozgrzej do 180 stopni. Paluchy piecz ok. 20 min z termoobiegiem. W zależności od wielkości paluchów, mogą się piec nieco krócej lub dłużej.
  10. Paluchy najlepsze są tego samego dnia po upieczeniu, ale w kolejnych też smakują bardzo dobrze. Najlepiej przechowywać je w chlebaku lub pod przykryciem, żeby nie wysychały. Można je odgrzać w tosterze, a będą smakować jak te prosto z piekarnika.

WSKAZÓWKI

  1. Zamiast mąki z tapioki możesz użyć skrobi kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej.
  2. Zamiast mąki z sorgo możesz dodać więcej gryczanej, ale paluchy będą wtedy nieco inne w smaku. Mąka z sorgo jest neutralna w smaku, nadaje wilgotności i elastyczności. Świetnie pasuje do wypieków we włoskim stylu, chlebów, naleśników czy pizzy. Można ją kupić w sklepach ze zdrową żywnością lub przez internet. Warto kupić kilka paczek i cały rok móc ją dodawać do wypieków. Zakochacie się w niej!
  3. Zamiast mąki jaglanej można dodać więcej ryżowej lub owsianej.
  4. Kombinujcie ze swoimi ulubionymi dodatkami i ziołami. Zamiast tymianku możecie sypnąć oregano i bazylie, a oliwki zamienić na drobniutko posiekane suszone pomidory.
  5. 5. Łupiny lub łuski babki jajowatej, możecie próbować zastąpić mielonymi siemieniem lnianym, ale baka zdecydowanie będzie lepsza. Możecie ją kupić w sklepach zielarskich, ze zdrową żywnością lub przez Internet. Pojawiła się ostatnio również w Rossmannie. To ona odpowiada za „glutenową” konsystencję bezglutenowych wypieków.
Skorzystałaś/ skorzystałeś z przepisu?
Daj znać jak Ci poszło i oznacz mnie na Instagramie @bezbezpl

zajrzyj również tutaj

Zostaw komentarz

Zostawiając komentarz na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie podanych w nim danych osobowych i publikację jego treści (twój adres e-mail nie zostanie opublikowany). Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

4 komentarze

bożena 7 stycznia 2019 - 18:04

Czy wyjdą z sodą lub proszkiem do pieczenia, niestety drożdży też nie mogę, proszę o radę.

Odpowiedz
Kasia 9 stycznia 2019 - 13:07

Niestety nie próbowałam tych paluchów bez drożdży, trzeba wypróbować. Jeśli zdecydowałabym się na eksperyment, to nie robiłabym ich za grubych. Nie wiem czy z ciasta, które wcześniej nie wyrośnie wyjdzie taka sama liczba paluchów.

Odpowiedz
MIka 13 kwietnia 2021 - 17:58

Czym można zastąpić mąkę z sorgo? Jest jakiś zamiennik?
Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Kasia 14 kwietnia 2021 - 18:16

Tak, zamiast sorgo sprawdzi się np. mąka gryczana – w tym wypadku ciasto będzie potrzebować nieco więcej płynu, bo mąka gryczana chłonie go więcej niż sorgo. Możesz też poeksperymentować z mąką owsianą (ta wersja będzie delikatniejsza w smaku) lub dać 1/3 szkl. pół na pół mąki gryczanej i owsianej.

Odpowiedz

Strona korzysta z plików cookies, by móc świadczyć usługi, personalizować reklamy i analizować ruch na stronie. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, zmień ustawienia przeglądarki.  

Więcej informacji znajdziesz w POLITYCE PRYWATNOŚCI. AKCEPTUJ

Polityka prywatności i plików cookies