BATATOWE CIASTO CZEKOLADOWE BEZ GLUTENU, MLEKA I JAJEK

napisany przez Kasia 20 października 2021
Batatowe ciasto czekoladowe bez glutenu, jajek i mlek

Czy przepis na to batatowe ciasto czekoladowe bez glutenu powstał niemal rok temu? Być może. Czy jest pyszny i wart wypróbowania? Na pewno! To ciasto to coś pomiędzy murzynkiem a brownie. Nie jest jednak ani tak puszyste, jak to pierwsze, ani też zakalcowate i mokre, jak to drugie. Ma natomiast treściwy, ciężki, lekko wilgotny, mocno czekoladowy miąższ – przepyszny! Jeśli masz ochotę na porządny czekoladowy deser, to koniecznie je sobie przygotuj.

Na blogu znajdziesz wiele przepisów na czekoladowe, bezglutenowe ciasta i ciasteczka. Każdy z nich jest trochę inny i warty przetestowania. Spróbuj ciasta czekoladowego na bananie bez jajek lub murzynka w wersji z jajkiem, muffinek na bazie dyni, ciasteczek czekoladowych z orzechami laskowymi czy wegańskiego brownie w 3 minuty. Sprawdź, który wypiek smakuje Ci najbardziej!


Batatowe ciasto czekoladowe bez glutenu to MIĘKKIE, WILGOTNE, TREŚCIWE I MOCNO KAKAOWE ciacho, które jest dość łatwe w przygotowaniu. Jeśli masz gotowe puree z batata, to reszta pójdzie już gładko.

To ciasto to typowa mieszanka mokrych i suchych składników. Dodatkiem, który sprawia, że jest takie konkretne i rozpustne, jest rozpuszczona, gorzka czekolada. To ona sprawia, że ciasto nie jest tak lekkie jak np. to na bananie. Nie jest jednak też ciężkie, mokre i zakalcowate jak typowe brownie. Ma w sobie sporo wilgotności od batatowego puree, ale też nieco puszystości. Odpowiednia kompozycja mąk, proporcja płynów i dobry proszek do pieczenia mają tu duże znaczenie.

W zależności od tego jaką foremkę do pieczenia wybierzesz, MOŻESZ UZYSKAĆ RÓŻNE WYPIEKI – wysokie, okazałe ciacho lub płaski placek z dodatkami.

W tym pierwszym przypadku, jeśli pieczesz batatowe ciasto czekoladowe bez glutenu w tortownicy o śr. ok. 21 cm lub węższej keksówce i chcesz uzyskać dość wysoki wypiek, zwróć uwagę, by odpowiednio dopiekł się w środku – jeśli trzeba wydłuż czas pieczenia. Nie szalej też ze zbyt dużą ilością dodatków na wierzchu – posiekana czekolada, krówki lub groszki czekoladowe będą odpowiednie.

Natomiast, gdy chcesz piec w większej prostokątnej lub kwadratowej foremce i otrzymać niski placek, możesz pokusić się o więcej dodatków. Świetnie sprawdzą się tu sezonowe owoce, np. śliwki lub truskawki, które wspaniale komponują się z czekoladowym, wilgotnym ciastem. Tutaj również zwróć uwagę na czas pieczenia – może być krótszy niż w przepisie. Takim oto sposobem możesz z jednej receptury uzyskać różne wypieki.

Pierwowzór tego ciasta przygotowywałam wiosną. Natomiast teraz, jesienią, możesz spróbować sięgnąć po SEZONOWY ZAMIENNIK dla batata – DYNIĘ HOKKAIDO.

Miąższ tej odmiany dyni jest równie gęsty i kremowy, tylko nieco mniej słodki od tego z batata. Podobnie jak w przypadku słodkiego ziemniaka, puree dyniowe najlepiej przegotować z pieczonego, a nie gotowanego warzywa, by wydobyć z niego jak najwięcej słodkiego smaku i aromatu. Pieczenie to w wielu przypadkach taki „game-changer”, dlatego nie warto iść na skróty.

Batatowe ciasto czekoladowe bez glutenu czekało wiele miesięcy na publikację, ale w końcu wyszło to na dobre – jesień chyba jest najlepszą porą na raczenie się takimi smakołykami. Mam nadzieję, że ten przepis sprawi Ci sporo przyjemności!

Batatowe ciasto czekoladowe bez glutenu, jajek i mlek

BATATOWE CIASTO CZEKOLADOWE BEZ GLUTENU, MEKA I JAJEK

Kasia Czy przepis na to batatowe ciasto czekoladowe bez glutenu powstał niemal rok temu? Być może. Czy jest pyszny i wart wypróbowania? Na pewno! To ciasto to coś pomiędzy murzynkiem a… BATAT ciasto czekoladowe bez glutenu European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: Na tortownicę o śr. ok. 21 cm lub foremkę o wymiarach 15-20 x 25-30 cm Czas przygotowania: Czas pieczenia / gotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

  • ¾ szkl. (210-220 g) puree z pieczonego batata (potrzebujesz ok. 2 bataty, patrz WSKAZÓWKI)
  • ⅓ szkl. (85 ml) oleju np. rzepakowego
  • 1⅗ szkl. (400 ml) napoju roślinnego, np. migdałowego, ryżowego
  • ⅖ szkl. (100 ml) soku pomarańczowego
  • 4 łyżki syropu klonowego
  • 2 łyżki octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu pomarańczowego/ migdałowego/ waniliowego – opcjonalnie

  • 1 szkl. (160 g) mąki ryżowej
  • ⅓ szkl. + 1 łyżka (60 g) mąki jaglanej
  • ⅓ szkl. (55 g) mąki gryczanej
  • ⅓ szkl. (55 g) mąki/ skrobi ziemniaczanej
  • 1 op. (40 g) budyniu waniliowego bez cukru
  • ½ szkl. (100 g) erytrytolu lub (115 g) cukru trzcinowego (u mnie pół na pół)
  • 4 łyżki kakao
  • 1½ łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia (patrz WSKAZÓWKI)
  • ⅓ łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka mielonego siemienia/ łusek babki jajowatej – opcjonalnie

  • 100 g gorzkiej czekolady: 70 g do ciasta i 30 g (lub więcej) na wierzch, do dekoracji

  • dowolny olej (np. kokosowy) i mąka (np. ryżowa) – do wysypania boków tortownicy

1 szkl. – 250 ml, ½ szkl – 125 ml, ⅓ szkl. - 85 ml, ¼ szkl. – 60 ml, 1 łyżka - 15 ml, 1 łyżeczka - 5 ml

Pobierz PRZELICZNIK KUCHENNY

Przygotowanie

  1. Do wykonania przepisu potrzebne jest puree z pieczonego batata – zerknij na wskazówki pod przepisem, by dowiedzieć się jak je przygotować. Jeśli masz gotowe puree, to możesz przystąpić do przygotowywania ciasta.
  2. Piekarnik rozgrzej do 180°C, aby był gorący, gdy masa na ciasto będzie gotowa do pieczenia.
  3. W jednej misce wymieszaj ze sobą dokładnie wszystkie mokre składniki: puree z batata, olej, napój roślinny, sok pomarańczowy, syrop klonowy i ocet jabłkowy.
  4. W drugiej, większej misce wymieszaj wszystkie suche składniki oprócz proszku do pieczenia i sody: mąki, proszek budyniowy, wybrany sypki słód, kakao i ewentualnie mielone siemię lniane lub babkę.
  5. W kąpieli wodnej rozpuść 70 g gorzkiej czekolady. Do średniej, szklanej lub metalowej miski włóż połamaną na kawałki czekoladę. Miskę postaw na mniejszym rondelku z wodą – tak, by dno miski jej nie dotykało. Podgrzewaj całość na małym lub średnim ogniu i mieszaj od czasu do czasu, by czekolada równomiernie się rozpuszczała. Pilnuj, żeby miska nie zrobiła się zbyt gorąca od spodu, bo czekolada może się przypalić lub zwarzyć. Jeśli trzeba, to zdejmij miskę z ognia i już bez palnika kontynuuj rozpuszczanie czekolady.
  6. Resztę czekolady posiekaj do dekoracji i przygotuj foremkę, w której będziesz piec ciasto. Jeśli korzystasz z tortownicy (śr. 21-22 cm), to jej dno wyłóż papierem do pieczenia, a boki nasmaruj dowolnym tłuszczem i wysyp mąką, np. ryżową lub kukurydzianą. Prostokątne foremki (15-20 x 25-30 cm) najlepiej wyłożyć w całości pergaminem.
  7. Gdy czekolada się rozpuści, a piekarnik będzie rozgrzany, możesz przystąpić do połączenia wszystkich składników na ciasto. Do miski z mąkami wlej mokre składniki i wymieszaj całość. Następnie wąskim strumieniem wlewaj rozpuszczoną czekoladę i mieszaj masę trzepaczką, aż zrobi się jednolita.
  8. Teraz dodaj proszek i sodę i dokładnie wymieszaj ciasto. Po chwili powinno zrobić się nieco luźniejsze i delikatnie pracować pod wpływem działania proszku, sody i octu. Przelej je do przygotowanej foremki i wierzch wysyp posiekaną czekoladą.
  9. Tak przygotowane ciasto wstaw do piekarnika i piecz w 180°C z termoobiegiem przez ok. 50 min. Możesz też piec z grzaniem góra-dół przez 30 min, a następnie z termoobiegiem przez 30-40 min. W zależności od wybranej foremki i posiadanego piekarnika czas pieczenia może się różnić. W razie czego dokonaj odpowiednich modyfikacji. Pilnuj, czy ciasto nie spieka się zbytnio od góry (wówczas przykryj je np. folią aluminiową), a jeśli jest jeszcze niedopieczone, to wydłuż nieco czas pieczenia.
  10. Gotowe ciasto wyjmij z piekarnika i pozostaw w foremce do ostudzenia. Następnie krój na kawałki i zajadaj. To ciasto lepiej przechowywać w chłodniejszym miejscu, aby dłużej zachowało świeżość. Nie czerstwieje i nie wysycha, ale może szybciej fermentować i się psuć, że względu na dużą zawartość batata i nieco wilgotniejszą konsystencję.

Wskazówki

  1. Puree z batata najlepiej przygotować wcześniej, przy okazji pieczenia czegoś innego, by było ekonomiczniej i bardziej ekologicznie. Bataty wyszoruj, nie obieraj, przekrój na pół i połóż miąższem do dołu na blaszce piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia lub w naczyniu żaroodpornym. Piecz w 180°C ok. 20-35 min, aż z łatwością wbijesz w nie widelec. Upieczone bataty wyjmij z piekarnika i odstaw na chwilę do przestudzenia. Następnie łyżką oddziel ciepły, upieczony miąższ od skóry, przełóż do naczynia blendera i zmiksuj na gładką, jedwabistą masę. Tak przygotowane puree przechowuj w lodówce lub zamroź. Możesz wykorzystać je do różnych wypieków. Za każdym razem odmierz odpowiednią ilość puree do danego przepisu.
  2. Puree z batata najlepiej zastąpić puree z pieczonej dyni hokkaido – jest tak samo gęste, kremowe tylko nieco mniej słodkie. W zależności od dyni, może niekiedy mieć nieco mniej wilgoci od tego z batata, więc w razie potrzeby dodaj do ciasta 2-3 łyżki płynu więcej.
  3. Sok pomarańczowy możesz zamienić na inny np. jabłkowy lub dodać więcej napoju roślinnego. Jeśli wyciskasz świeży sok z pomarańczy, to zetrzyj z niej również skórkę i dodaj do ciasta – nada mu wspaniałego aromatu.
  4. Mąkę jaglaną możesz zamienić na ⅓ szkl. + 1 łyżkę (55 g) mąki owsianej. W tym wypadku ciasto wychodzi nieco bardziej puszyste i wilgotniejsze.
  5. Mąkę gryczaną możesz spróbować zastąpić ⅓ szkl. (60 g) mąki teff. Ewentualnie może sprawdzić się też mąką owsiana lub kukurydziana, ale ciasto będzie potrzebować nieco mniej płynu. Jeśli obawiasz się dominującego aromatu gryki, to pamiętaj, by używać białej mąki gryczanej (a nie pełnoziarnistej), która ma delikatniejszy smak.
  6. Budyń możesz zastąpić ok. ⅓ szkl. (40 g) skrobi kukurydzianej lub z tapioki, ale dodaj wówczas do ciasta wanilię w dowolnej postaci, np. ekstraktu lub proszku.
  7. Rodzaj proszku do pieczenia w przypadku ciasta bez jajek i glutenu ma duże znaczenie, jeśli chce się uniknąć zakalcowatego, mokrego wypieku. Polecam użyć tradycyjnego proszku do pieczenia, np. Celiko lub dr. Oetker, zamiast tego ekologicznego na kamieniu winnym (winianie potasu). Jeśli nie masz wyboru, to spróbuj zwiększyć ilość sody w przepisie.
  8. Proszek i sodę możesz również spróbować dodać do suchych składników, zamiast na sam koniec. Często sama tak robię. W przepisie podałam sposób, który zmniejsza ryzyko zakalca i tego, że po dodaniu płynnej czekolady ciasto opadnie.
  9. Wierzch ciasta możesz udekorować większą ilością czekolady lub groszkami czekoladowymi (jak na zdjęciach). Możesz sięgnąć też po sezonowe owoce (patrz punkt niżej).
  10. W zależności od wybranej foremki ciasto może wyjść wysokie lub w formie płaskiego, czekoladowego placka – w razie potrzeby zmodyfikuj odpowiednio czas pieczenia. W tym pierwszym przypadku pilnuj, żeby ciasto dobrze się dopiekło (szczególnie na środku) i nie obciążaj go zbyt dużą ilością dodatków. W tym drugim, jeśli pieczesz ciasto w większej, prostokątnej foremce i wychodzi dość niskie, możesz pokusić się o dodanie na wierzchu sezonowych owoców, np. truskawek lub śliwek – uzyskasz w ten sposób pyszny, czekoladowy placek. W razie potrzeby piecz go nieco krócej.

zobacz również

8 komentarzy

Katarzyna 29 października 2021 - 20:33

Kasiu.. jakiej czekolady tutaj uzylas? Tzn. ile procent kakao? Oraz.. czy masz pomysł, jak zrobić by wierzch ciasta nie popękał? Z czego to może wynikać? Ciasto jest poza tym.. przepyszne!! 🙂

Odpowiedz
Kasia 3 listopada 2021 - 17:19

Cieszę się, że ciacho smakowało! Za każdym razem pewnie nieco innej czekolady używałam, ale zapewne każda miała koło 70% kakao. Natomiast to spękanie próbowałam zniwelować, ale za każdym razem traciła na tym nieco konsystencja ciasta, więc jeszcze nie mam na to odpowiedzi. Ciasto w niższych formach wychodziło mi mniej spękane. Jak wpadnę jeszcze na jakiś pomysł to dam znać!

Odpowiedz
Agnieszka 9 listopada 2021 - 09:40

Batatowe czekoladowe dzisiaj zaniosłam do pracy – wyszło przepysznie! Piekłam w tortownicy 20cm i u mnie ciasto potrzebowało 75min, ale warto, bo pięknie wyrosło, jest ciężkie, wilgotne, treściwe, czekoladowe, ale nie za słodkie. No rewelacja, jestem bardzo zadowolona 🙂

Odpowiedz
Kasia 9 listopada 2021 - 14:13

Super, że tak się udało i posmakowało! Takie wiadomości mega mnie wspierają, dziękuję!:)

Odpowiedz
Agnieszka 10 listopada 2021 - 13:57

Ja w ogóle jestem z Poznania, więc jak w firmie dowiedzieli się, że to ciasto w zasadzie jest z PYRÓW to okrzyknęli je najlepszym ciastem świata 😀 Na święta też mam przynieść, już nie mam wyjścia 😉

Odpowiedz
Kasia 14 listopada 2021 - 17:33

Haha, świetne, mega komplement! 😀 Mam nadzieję, że kolejnym razem również wyjdzie wspaniale!

Odpowiedz
Joanna 17 listopada 2021 - 09:05

Wspaniałe ciasto ❤️ tego właśnie potrzebowałam na mojej diecie. W końcu ciasto, które smakuje jak ciasto. W ogóle cieszę się ogromnie, że odkryłam tego bloga, bo widzę że przepisy są tak dopracowane. Po zrobieniu placków z tego bloga odzyskałam wiarę w bezglutenowe, wegańskie wypieki. Że mogą być puszyste, wyrośnięte i naprawdę pyszne. A nie wiecznie glut

Odpowiedz
Kasia 18 listopada 2021 - 13:52

Bardzo mi miło, dziękuję za ciepłe słowa! Właśnie tak staram się opracowywać moje przepisy – żeby jak najbardziej przypominały te tradycyjne.:)

Odpowiedz

Zostaw komentarz