fbpx

Dyniowe bułeczki cynamonowe bez glutenu i drożdży (wegańskie)

autor Kasia | BezBez
19 komentarzy
Dyniowe bułeczki cynamonowe bez glutenu i drożdży

Dyniowe bułeczki cynamonowe bez glutenu i drożdży to jesienny klasyk w zupełnie nowej odsłonie – „BEZ WSZYSTKIEGO”. W tym przepisie nie znajdziesz glutenu, nabiału, jajek i drożdży, ale spełnisz swojej marzenie o miękkiej, puszystej i mocno cynamonowej zawijanej bułeczce. A do tego, jeśli masz gotowe puree z dyni hokkaido, przygotujesz ją sobie ekspresowo. Tego rodzaju przepisy wymagają ode mnie nieskończonej ilości prób i kuchennej gimnastyki, ale dzięki Waszym wiadomościom wiem, że warto. Po niezwykle ciepłym przyjęciu pizzy dyniowej, mam nadzieję, że i te cynamonowe rollsy znajdą Wasze uznanie.

Bułeczki cynamonowe bez glutenu i drożdży to tylko jeden z wielu dyniowych przepisów na blogu. Jeśli szukasz więcej inspiracji na wykorzystanie tego sezonowego warzywa, to zajrzyj do zakładki DYNIA na blogu. Czekają tam na Ciebie pyszne wypieki – muffinki, cynamonowe bułeczki w klasycznej, drożdżowej wersji, chlebek dyniowy i słone krakersy. A poza tym wspaniale chrupiąca granola, konfitura z pomarańczą, która odmienia desery i słodkie śniadania lub ziołowe kluseczki, które możesz podać do lubionego sosu lub zajadać podsmażone prosto z patelni.

A jeśli szukasz innych przepisów na klasyczne wypieki w „bezdrożdżowej” wersji, to zerknij do zakładki BEZ DROŻDŻY. Będę tam zamieszczać receptury na takie nietypowe, bezglutenowe wypieki, z których wyeliminowałam drożdże. Mam nadzieję, że będzie ich przybywać. Duża ich część znajdzie się również w drugiej części mojego e-booka – wszystkie przepisyjabłko mam już gotowe!

DYNIOWE BUŁECZKI CYNAMONOWE to kolejny pomysł na wykorzystanie puree z dyni i przemycenie sezonowego warzywa. Jeśli lubisz takie kombinacje i słodkie, warzywne wypieki, to ten przepis jest dla Ciebie. Ta wersja świetnie się sprawdzi również wtedy, gdy nie masz czasu na wyrastanie drożdżowego ciasta na klasyczne cynamonki – robi się ją ekspresowo!

Ciasto swój smak, kolor i konsystencję zawdzięcza puree z DYNI HOKKAIDO, które jest gęste i kremowe. Poza sezonem z powodzeniem zastąpisz je puree z batata. Dynia zwyczajna nie da tutaj tak wspaniałego rezultatu. Lepiej od razu sięgnij po tę małą, niepozorną dyńkę – jest jej pełno na straganach i w supermarketach. Upiecz ją, ewentualnie ugotuj i zmiksuj na gładki mus. Mając zapasy dyniowego puree możesz działać ekspresowo z każdym dyniowym przepisem. Mus z dyni razem z odpowiednią kompozycją mąk oraz magicznymi łuskami babki jajowatej sprawi, że ciasto będzie miało odpowiednią strukturę i konsystencję. Dynia Hokkaido nadaje również smaku i słodyczy, więc jeśli chcesz, możesz pominąć dodatek słodu do ciasta i przygotować bardziej odchudzone cynamonki.

Najważniejszym jednak składnikiem w cieście bez drożdży jest PROSZEK DO PIECZENIA. To on ma sprawić, że bułeczki pięknie urosną i będą puszyste. Bez silnego, dobrze działającego proszku te dyniowe bułeczki cynamonowe się nie udadzą. Jeśli chcesz uniknąć zakalcowatego i mokrego ciasta, postaw na ten tradycyjny, a nie ekologiczny. Więcej informacji znajdziesz we WSKAZÓWKACH do przepisu.

Dyniowe bułeczki cynamonowe bez glutenu i drożdży są szybkie i proste w przygotowaniu, ale WYMAGAJĄ NIECO WPRAWY i wyczucia.

Ciasto musi mieć odpowiednią konsystencję – ma być lekkie, klejące i bardzo puszyste, a nie zbite i gęste, jak plastelina. Nie da się formować i rozciągać jak jego tradycyjny, glutenowy odpowiednik. Dużo tutaj zależy od ilości dodanego napoju roślinnego, więc obserwuj wyrabianą masę i dolewaj płynu stopniowo. W zależności od gęstości i wilgotności puree z dyni oraz chłonności mąk, jego ilość może się nieco wahać. Kluczowe jest tu wyczucie ciasta i obserwacja.

Zauważ też jak zachowuje się ciasto, gdy odpocznie kilka minut i jak wyglądają bułeczki po upieczeniu – czy są puszyste i wyrośnięte, a może zbyt wilgotne lub popękane i za suche? Wówczas przy kolejnym podejściu do pieczenia, dokonaj odpowiednich modyfikacji i sprawdź, jak wyjdzie kolejna partia cynamonek.

Niezwykle ważny jest też sposób obchodzenia się z tego rodzaju bezglutenowym ciastem, które dodatkowo nie zawiera drożdży. Po wyrobieniu i odstawieniu na kilka minut, staraj się działać z nim ostrożnie i nie naruszyć gwałtownie jego napowietrzonej struktury. Wałkuj je bardzo delikatnie (nie dociskając mocno wałka) i postępuj według moich wskazówek, a będziesz cieszyć się pulchnym i miękkim wypiekiem.

Ciasto na te dyniowe bułeczki cynamonowe bez glutenu i drożdży, to świetna baza do innych, słodkich, ekspresowych wypieków. Możesz przyrządzić je na wiele sposobów ze swoim ULUBIONYM NADZIENIEM.

Klasyczną, cynamonową wersję możesz zamienić na nieco mniej znaną – kardamonową. Smakuje ona najlepiej ze świeżo utartym w moździerzu kardamonem. Ten mielony jest dużo mniej aromatyczny. Zamiast cynamonu świetnie sprawdzi się też przyprawa do piernika i lub inna korzenna mieszanka, która umili Ci jesienno-zimowy czas.

W bardziej wypasionej wersji możesz sięgnąć po ulubiony krem, np. czekoladowy – pilnuj jednak, żeby nie był zbyt rzadki i nie nakładaj go za dużo, bo może wypłynąć lub zbytnio obciążyć ciasto. A jeśli chcesz jeszcze bardziej PODKREŚLIĆ DYNIOWY CHARAKTER bułeczek, to posmaruj je przed zawinięciem dyniowym, cynamonowym karmelem z przepisu na muffinki dyniowe – będzie pysznie!

Mam nadzieję, że ten przepis przypadnie Ci do gustu szczególnie, jeśli musisz wyeliminować drożdże z diety. Pamiętaj, że ciasto „bez wszystkiego” znacznie różni się od tradycyjnego i wymaga nieco wyczucia, ale gdy zastosujesz się do wskazówek, sięgniesz pod odpowiednie składniki i nabierzesz wprawy, będziesz przygotowywać je z zamkniętymi oczami.

Niech Twój dom wypełni się aromatem cynamonu i błogą przyjemnością w towarzystwie tej wyjątkowej bułeczki. Trzymam kciuki!

Skorzystałaś/ skorzystałeś z przepisu?
Daj znać jak Ci poszło i oznacz mnie na Instagramie @bezbezpl

zajrzyj również tutaj

19 komentarzy

Agnieszka 30 listopada 2021 - 13:56

Ten przepis był prawdziwym wyzwaniem – i dawno do żadnego nie podeszłam tak skrupulatnie! Ciasto ma być rozwałkowane na prostokąt 21x30cm? Nie ma sprawy, siedziałam z linijką przy stolnicy 😀 Jedyne co mnie zaskoczyło to łuski babki; po raz pierwszy pracowałam z tym produktem i byłam w szoku, jak gęstego, galaretkowego gluta tworzy! Miałam bardzo poważny problem, aby potem wyrobić ją jakoś w cieście, jednocześnie nie niszcząc jego puchatej struktury. Może za długo czekałam od zalania do dodania do ciasta? Może zalałam zbyt ciepłą wodą? To wymaga dalszych prób 😉 Ale oprócz tego, zawijasy wyszły cudownie i PYSZNIE. Dodam też, że na następny dzień też są super, bo piekłam je wczoraj a dziś zaniosłam do biura i nie mogę nic im zarzucić. Po pieczeniu dałam im wystygnąć, a potem szczelnie zamknęłam i dzisiaj są prawdziwym hitem do biurowej kawuni <3

Odpowiedz
Kasia 2 grudnia 2021 - 15:17

Cieszę się Aga, że ślimaczki się udały! Jeśli chodzi o babkę, to zrobiłaś wszystko jak należy, ona właśnie ma być tak mega gęsta, nie jak luźny kleik z siemienia. Trzeba po prostu dłonią i palcami ją wgnieść w ciasto i resztę składników – nic tu się nie uszkodzi, bo ona właśnie nada tej struktury i ją utrzyma, jak ciacho będzie dobrze wyrobione – dopiero po tym “brutalnym” zagniataniu działamy już delikatniej. 🙂 Także wszystko gra! Uściski!

Odpowiedz
Urszula 15 listopada 2023 - 19:23

zrobiłam wyszły
dzieci zjadły idealna porcja dla 4 osób 🙂 oczywiście na raz! 😀

Odpowiedz
Kasia | BezBez 16 listopada 2023 - 20:58

Super, bardzo się cieszę! Ta wersja cynamonek, to moja ulubiona. 🙂

Odpowiedz
Wiktoria 8 grudnia 2021 - 20:10

Super przepis! Buleczki wyszly idealne i na drugi dzien nie bylo po nich sladu 😉 Niedlugo znow je zrobie.

Odpowiedz
Kasia 10 grudnia 2021 - 12:48

Skaczę pod sufit, dziękuję za wiadomość! Zależało mi by ten przepis bez drożdży wychodzi i smakował każdemu, więc takie komentarze dodają skrzydeł!

Odpowiedz
Marzynia Mamcia 13 grudnia 2021 - 12:45

Kasiu, samo czytanie i oglądanie już było dla mnie przyjemności!

Odpowiedz
AnnaS 28 grudnia 2021 - 17:45

Już od dłuższego czasu testuje różne przepisy na rollsy i nie znalazłam nic satysfakcjonującego. Aż trafiłam na Twojego bloga…Bułeczki wyszły obłędne!!!Dziękuję za rewelacyjny przepis.

Odpowiedz
Kasia 29 grudnia 2021 - 13:40

Ale się cieszę Aniu, że się udały i posmakowały! 🙂

Odpowiedz
Adriana 11 października 2022 - 21:17

Zrobiłam wyszły pyszne. Zniknęły w ciągu 5 minut, czy jeśli chce ich zrobić dwa razy więcej to powinnam podwoić wszystkie składniki łącznie z proszkiem do pieczenia i sodą ?

Odpowiedz
Kasia 16 października 2022 - 20:31

Tak, generalnie należy podwoić liczbę składników, ale w tym wypadku, żeby proszek i soda nie wpłynęłyt zbyt mocno na smak, można spróbować dać ich nieco mniej, np. 2 łyżeczki proszku i 1/2 łyżeczki sody i sprawdzić jaki będzie rezultat. A najlepiej byłoby zrobić ciasto bez zmian z jednej porcji, ale w dwóch osobnych miskach, osobno je rozwałkować i zawijać – łatwiej wtedy kontrolować konsystencję, formowanie itd. Takie ciasto jest wrażliwsze niż typowe drożdżowe, więc lepiej się pracuje na mniejszych porcjach.

Odpowiedz
Dorota 4 listopada 2022 - 16:40

Czym można zastąpić łuski babki jajowatej? Siemieniem lnianym ? Będzie ok ?

Odpowiedz
Kasia 14 listopada 2022 - 19:44

Niestety łuski babki są tu kluczowe – nadają glutenową konsystencję i spajają całość. Siemię może być tu za słabe. Może poeksperymentowałabym z tym odtłuszczonym np. Lenvitol, ale też nie będzie to ten sam efekt.

Odpowiedz
Katarzyna 16 kwietnia 2023 - 15:29

Czy mozna uzyc puree z dyni takiego ze sloiczka gerber?

Odpowiedz
Kasia 25 kwietnia 2023 - 21:11

Myślę, że lepiej dynię hokkaido zastąpić tutaj pieczonym, zmiksowanym batatem – żeby konsystencja ciasta i gotowego wypieku była odpowiednia. Nie wiem niestety jakiej konsystencji jest, to puree ze słoiczka gerbera, ale najprawdopodobniej jest z dyni zwyczajnej, która jest bardziej wodnista i daje inny rezultat.

Odpowiedz
Katarzyna 4 października 2023 - 10:04

Zrobiłam zawijaski i mam dwie uwagi-pytania
Po pierwsze mocno wyczuwalny jest smak sody/proszku. Czy próbowałaś z mniejszą ilością ?
Po drugie dodatek mąki jaglanej daje efekt piasku w ustach czy można ją pominąć i dodać coś co zniweluje ten efekt? Są mięciusie w dotyku w palcach a w ustach nieprzyjemnie.

Odpowiedz
Kasia | BezBez 16 listopada 2023 - 22:02

Jeśli pojawił się efekt piaski, to znaczy, że albo trafiła się jakaś grubo zmielona mąką jaglana, albo ciasto miało za mało płynu? Ja czegoś takiego nie czułam u siebie, więc trudno mi powiedzieć z czego to wynika. Warto przetestować inną mąkę jaglaną. Możesz spróbować ewentualnie dać mąkę ryżową, ale ciasto może potrzebować więcej płynu. Jeśli chodzi o smak sody/proszku, to również u siebie nie zauważyłam tego efektu – zwróć uwagę, czy nie dajesz jakichś kopiastych łyżeczek. Może to też kwestia proszku – jakiego użyłaś? Jeśli chcesz spróbować zmniejszyć jego ilość, to dodaj 1 łyżeczkę proszku i 1/4 łyżeczki sody. Pilnuj, żeby ciasto nie było za gęste. Trzymam kciuki, żeby się udało!

Odpowiedz
Magda 12 listopada 2023 - 18:32

Ślimaczki są wspaniałe!
Smak i konsystencja ciasta genialne jak na bezglutenowe 🙂 Poza tym jestem fanem głębokiego, pozytywnego pomarańczowego koloru.
W domu tylko ja jestem na diecie, ale cynamonki zostały pochłonięte nawet przez zatwardziałych glutenowców 😉

Odpowiedz
Kasia | BezBez 16 listopada 2023 - 21:01

Wspaniale to czytać! Jak posmakowało glutenowcom, to największy komplement! ;))) Uściski!

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Zostawiając komentarz na blogu wyrażasz zgodę na przetwarzanie podanych w nim danych osobowych i publikację jego treści (twój adres e-mail nie zostanie opublikowany). Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.