Bezglutenowe krakersy serowo-cebulowe (wegańskie)

napisany przez Kasia 9 czerwca 2017
Wegańskie, bezglutenowe krakersy o smaku sera i cebulki

Poznajcie wegańskiego, bezglutenowego krakersa – idealnego towarzysza na imprezę, seans filmowy albo oglądanie meczu ze znajomymi 🙂

Przechodząc na dietę bezglutenową siłą rzeczy rezygnujemy z niemal wszystkich sklepowych przekąsek i „chrupaczy”. Paluszki, precelki, krakersy, chrupki idą w odstawkę i w sumie wychodzi nam to na zdrowie. Gotowe, bezglutenowe przekąski są po pierwsze drogie, po drugie ich skład pozostawia często wiele do życzenia, więc chyba wolałabym zjeść gluten niż taki bezglutenowy „shit”. 😉

Sama na bardzo długi czas zrezygnowałam z takich przekąsek i udało mi się odzwyczaić od ciągłego podjadania. Czasem jednak ma się ochotę coś chrupnąć oglądając film pod kocem i to właśnie coś, co nie będzie marchewką albo selerem naciowym. Chcemy żeby chrupało, było słodko-słone i pełne umami, czyli jak każda wciągająca zagryzka znikająca przed telewizorem wciągu pierwszych 10 minut trwania filmu 😉

Od  czasu do czasu pozwalam sobie na chrupiące grzeszki. Wtedy sięgam po jakieś zachomikowane, kupne, zdrowe „chrupacze” albo robię swoje własne. Długo szukałam przepisu na smaczne krakersy, aż w ręce wpadły mi upolowane na iHerb bezglutenowe krakersy o przyzwoitym składzie, który postanowiłam odtworzyć u siebie w kuchni. Tak właśnie powstał przepis na moje bezglutenowe krakersy serowo-cebulkowe, całkowicie wegańskie i bez grama prawdziwego sera.

Płatki drożdżowe nieaktywne to niezbędny składnik krakersów, jeśli chcemy uzyskać serowy smak nie dodając sera.

Możecie kupić je w sklepach ze zdrową żywnością lub przez internet. W przeciwieństwie do świeżych drożdży, nie fermentują one w układzie pokarmowym, a tym samym nie powodują rewolucji w jelitach. Warto w nie zainwestować, szczególnie jeśli nie jemy nabiału. Są niedrogie, a bardzo zdrowe, pełne witamin i minerałów. Trzeba jednak pamiętać, żeby sprawdzić skład płatków, bo mogą zawierać mąkę pszenną lub słód jęczmienny i wtedy nie będą już bezglutenowe. Płatki drożdżowe to czysta bomba umami, która wzbogaci smak wielu potraw, nie tylko tych, gdzie potrzebujemy stworzyć serowy smak bez użycia sera. Ja dodaję je do pieczonych frytek, zup, dipów, past lub posypuję nimi makaron. Wykorzystałam je także do zrobienia farszu moich mini gołąbków z botwinki. Są po prostu pyszne!

Te wegańskie i bezglutenowe krakersy możecie zrobić w różnych smakach, dodając za każdym razem inne ulubione zioła i przyprawy. Nie zawierają mleka, jaj i glutenu, więc powinny spełniać wymagania większości alergików. Myślę, że posmakują zarówno małym jak i dużym miłośnikom chrupania.

Przed nami weekend, więc może nadarzy się okazja, żeby wypróbować siłę wciągania bezglutenowych krakersów? 😀

Wegańskie, bezglutenowe krakersy o smaku sera i cebulki

KRAKERSY SEROWO-CEBULOWE (bezglutenowe i wegańskie)

Kasia Poznajcie wegańskiego, bezglutenowego krakersa – idealnego towarzysza na imprezę, seans filmowy albo oglądanie meczu ze znajomymi 🙂 Przechodząc na dietę bezglutenową siłą rzeczy rezygnujemy z niemal wszystkich sklepowych przekąsek i… PRZEKĄSKI I PRZYSTAWKI Bezglutenowe krakersy serowo-cebulowe (wegańskie) European Wydrukuj przepis
Ilość porcji: 1 duża blacha Czas przygotowania: Czas pieczenia / gotowania:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat

Składniki

2/3 szkl. mąki ryżowej
1/3 szkl. skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej
½ łyżeczki gumy guar (opcjonalnie, nie jest konieczna)
3 łyżki siemienia lnianego
4 łyżki sezamu
------------------------
3 łyżki płatków drożdżowych
½ łyżeczki soli
gałązka rozmarynu (posiekana)
1 łyżeczka ulubionej mieszanki ziół (prowansalskie, greckie, dalmatyńskie)
1 łyżeczka słodkiej, wędzonej papryki
1/3 łyżeczki papryki ostrej
1 łyżeczka czosnku granulowanego
1 łyżeczka suszonej cebulki
------------------------
1 łyżka syropy klonowego
1 łyżka bezglutenowego sosu sojowego/ tamari
2-3 łyżki oleju (najlepiej rozpuszczonego kokosowego)
1/3-1/2 szkl. wody

Przygotowanie

  1. W misce wymieszaj wszystkie sypie składniki: mąki, ziarna i przyprawy.
  2. Dodaj syrop klonowy, sos sojowy i olej. Mieszając wlewaj stopniowo wodę, a następnie zacznij zagniatać ciasto do uzyskania jednolitej masy. Uformuj kulę ciasta.
  3. Piekarnik rozgrzej do 180 stopni. Prostokątną, dużą blachę piekarnika wyłóż papierem do pieczenia. Przełóż na nią ciasto rozpłaszczając dłońmi na cienki placek, a następnie przykryj drugim kawałkiem papieru do pieczenia i rozwałkuj na cienki 2-3 mm prostokąt. Im cieniej rozwałkujesz, tym krakersy wyjdą bardziej chrupiące. Uważaj jednak by nie rozwałkować ciasta za cienko, bo mogą się pokruszyć.
  4. Rozwałkowany placek natnij nożem wzdłuż i wszerz na kwadraty lub romby. Wsuń blachę do piekarnika i piecz ok. 15-20 min., pilnując żeby krakersy się nie przypaliły. Pod koniec pieczenia możesz przewrócić krakersy i podpiec im dodatkowo spód, ale nie jest to konieczne.
  5. Krakersy przechowuj w szczelnym słoiku lub puszce ok. 2-3 tygodni. Z biegiem czasu mogą stracić na chrupkości, ale nie jestem tego pewna, bo ja pochłaniam je od razu 😉

Wskazówki

  1. Z podanych składników wychodzi ciasto na jedną blachę od piekarnika, czyli ok. 40 krakersów – w zależności od wielkości kwadratów, na jakie potniesz ciasto.
  2. Jeśli jesteś na diecie „low FODMAP” i wiesz, że nie możesz sięgać po czosnek i cebulę, to pomiń je w przepisie i dodaj ewentualnie więcej ziół lub ulubionych przypraw.
  3. Nie musisz dodawać gumy guar. Ja dodałam, bo chciałam ją wypróbować. Po konsultacji z dietetykiem wiem, ze nie jest to szkodliwy składnik, ale zawiera błonnik rozpuszczalny, który w dużej ilości może powodować wzdęcia i biegunki. W niewielkiej ilości, od czasu do czasu nie powinien zaszkodzić, ale jeśli nie ma potrzeby, to po co dodawać 😉

zobacz również

6 komentarzy

nuxy 28 września 2018 - 13:37

czy myślisz, że mogłabym pominąć dodatek siemienia i sezamu? [low FODMAP]

Odpowiedz
Kasia 28 września 2018 - 19:56

Cześć! Z tego co się orientuję na diecie “low FODMAP” siemię lniane jest dozwolone w ilości poniżej do 30 g, a sezam poniżej 60 g, więc ewentualnie możesz zważyć, czy te ilości w przepisie są bezpieczne. Natomiast jeśli wiesz, że te ziarna ci szkodzą, to możesz je pominąć, ale krakersy nie będą już tak smaczne i chrupiące. Ja dodałabym jakieś inne ziarna ewentualnie np. słonecznika lub pestki dyni (można je wcześniej podprażyć dla chrupkości, wystudzić i lekko tylko zmiksować na mniejsze kawałki, żeby ciasto łatwiej dało się rozwałkować). Mam nadzieję, że pomogłam 🙂 Daj znać jak Ci wyjdą! 🙂

Odpowiedz
Zoha 4 stycznia 2020 - 07:10

Czy siemię można zastąpić chia?Jeśli tak to jaką ilością?Zmielone czy całe ziarenka?

Odpowiedz
Kasia 4 stycznia 2020 - 11:01

Nie próbowałam ich robić z nasionami chia. Siemię ma chrupać w tych krakersach, więc nie wiem, czy to będzie dobry zastępnik…

Odpowiedz
Zoha 5 stycznia 2020 - 07:50

Dziękuje za odpowiedź.Nie mam dostępu do siemienia a wydawało mi się,że potrzebne jest do „sklejenia” ciasta(gumy guar nie używam),wiec dodałam 2 łyżki zmielonych nasion chia(zrobiłam je zanim odpowiedziałaś ).Krakersy pyszne(następnym razem dla lepszej „chrupkości” dodam całych nasion).Pozdrawiam.

Odpowiedz
Kasia 7 stycznia 2020 - 18:09

Cieszę się, że krakersy się udały 🙂 Myślę, że to fajna wskażówka dla innych czytelników. Daj znać jak wyjdą z całymi nasionkami, pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz